Portal Wędkarskiego Świata

został przygotowany z myślą o wędkarzach amatorach, jak i o profesjonalistach. Portal jest systematycznie aktualizowany oraz rozbudowywany. Oprócz nowoczesnego wędkarstwa, propagujemy zdrowy styl życia, ciekawe formy rekreacji.



Aktualny numer WŚ

Wędkarski Świat 11/2014

Odwiedza nas 49 gości oraz 0 użytkowników.


Szczupaki, szczupaki

Najbardziej fascynujący i nieprzewidywalny słodkowodny drapieżca, a przy tym wielki i piękny. I dlatego to właśnie szczupakowe europejskie łowiska przyciągają każdego roku największą liczbę wędkarzy.



Sample ImageCi wędkarze mają jedną cechę wspólną – uwielbiają łowić szczupaki. Cała reszta ich dzieli, co wynika z tego, że żadna inna ryba nie daje się łowić tak wieloma metodami i w tak odmiennych warunkach. (...) Okazuje się bowiem, że szczupak, podobnie jak każda inna ryba, nie poddaje się schematom.

Nieprawdą jest więc to, że wszystkie szczupaki późną jesienią schodzą w głębokie miejsca. Owszem, schodzą i dają się tam łowić, ale nie wszystkie. Gdy byłem na Rugii, w jednym roku łowiłem na 10 m, a w tym samym czasie inna ekipa kilka kilometrów dalej polowała z dobrym skutkiem na wielkie ryby na 2-metrowych blatach. Podobnie jest latem – metrówki łowi się na płytkich łączkach lub czasem wręcz w kożuchu roślinności i na głęboki trolling lub spinning na kilkunastometrowych stokach. W szczupaczej społeczności, podobnie jak w każdej innej, są grupy czy osobniki preferujące odmienne warunki. Szczupak jest po prostu tam, gdzie są jego ofiary, a tych jest wiele i mają różne zwyczaje, czego skutkiem jest rozproszenie szczupaków po różnych żerowiskach. Czasem trudno uwierzyć w to, co trzyma szczupaka w danym miejscu. (...)

Ryba, tak jak każde inne stworzenie, szuka dogodnych dla siebie warunków. Raz jej się to udaje, innym razem nie, stąd dość znaczne różnice w wyglądzie szczupaków łowionych w tym samym czasie. Ale jedno jest pewne. Jesienny szczupak dobrze żeruje i warto mu poświęcić trochę czasu. Dobrze to nie znaczy zawsze i wszędzie. (...)

Co zatem zrobić, by złowić jesiennego szczupaka? Z tych kilkunastu zdań powyżej wynika tylko chaos i wniosek, że szczupaki mogą być wszędzie i nigdzie, brać na wszystko albo na nic. I to jest, niestety, prawda, do której można się jednak dostosować w sposób umożliwiający regularne łowienie ryb.

Po pierwsze, trzeba łowić szybko i dynamicznie – po prostu "z jajem". Zacząć o świcie, a nie "po śniadanku", w sprawdzonym bądź teoretycznie najlepszym miejscu, a gdy nie biorą, bez wahania płynąć dalej. W każdym miejscu szukać wody z zielskiem, ale nie odpuszczać kawałkom z kamieniami i z "czymkolwiek" Zresztą nawet płaska, nijaka woda wymaga kontrolnego rzutu, bo nigdy nie wiadomo. (...)

Niestety, dynamiczne i skuteczne łowienie wymaga wielu kilogramów przynęt. Na podorędziu musimy mieć starannie wyselekcjonowaną i ograniczoną, ale jednak dość przestrzenną reprezentację naszych pudeł – najlepiej w osobnym pudełku – specjalnie przeznaczonym na aktualnie używane wabiki. Pudła bazowe muszą być pod ręką, by nie płakać po utracie jedynej skutecznej tego dnia przynęty.

Oto zawartość mojego szczupakowego pudełka "pierwszego rzutu", która zwykle zapewnia mi jako takie efekty.

W grudniu postawmy na jakość. Marek Szymański podpowiada, jak późną jesienią złowić dużego "Szczupaka". Więcej w "Wędkarskim Świecie" 12/2009, str. 14





 
Prenumeratę realizujemy od dowolnego numeru zgodnie z życzeniem Zamawiającego.

Co miesiąc dla wszystkich prenumeratorów Prezenty!