Wędkarski Świat


Forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: włóczykij
Czw Sie 26, 2010 1:24 pm
Boczny trok???
Autor Wiadomość
ToFiK 
Użytkownik forum


Wiek: 23
Dołączył: 26 Kwi 2006
Posty: 52
Skąd: Koło
Wysłany: Pią Lip 21, 2006 10:41 am   Boczny trok???

Witam!!!

Jak to sie robi, wszystko o tej metodzie łowienia jak zrobic boczny trok przy malej gumce?
_________________
...Wędkarstwo najlepsze hobby przy którym można dobrze wypocząć...
 
 
 
dAb
Użytkownik forum

Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 36
Wysłany: Pią Lip 21, 2006 12:04 pm   

Moj boczny trok wyglada nastepująco: zyłka glowna 0,16 trok z 0.14 haczyk 2-4 złoty z łopatką to ważne. Wiąze dwie zyłki razem tak zeby na zyłce 0,16 był ołow 10g z krętlikiem odcinek zyłki na ktorej zawiazany jest ołow ma jakies 40-45cm do tego dowiązuje zyłke 0,14 MUSI byc dłuższa od odcinka zylki z olowiem wiec ma przewaznie 60-70cm na końcu zyłki wiąze haczyk i zakladam twisterka najczesciej 3-4cteraz dostałem sporo raczków od jednego z forumowiczów wiec kompinuje ( Pozdrawiam osobe odpowiedzialna za raczki :wink: )

--------------- <- ołów na krótszej żyłce 0,16
I
I
---------------------------------- <- trok z haczykiem 0,14
 
 
Piotr P 
Stały forumowicz


Pomógł: 10 razy
Wiek: 34
Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 775
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią Lip 21, 2006 1:25 pm   

Witajcie.
Osobiście bardzo dużo łowię na boczny trok i mój sposób jest następujący:
Robię dużą pętlę, taką samą jak do przyponów, obcinam w proporcjach 1/3 do 2/3. Do krótszego odcinka dowiązuję ciężarek a do dłuższego haczyk. (czasami wiąże odwrotnie)
Haczyki używam ciemne, czarne, brązowe, typowe do bocznego troku nr. 6, 8 lub muchowe haczyki do mokrej muchy 2X wykonane raczej z cieńszego drutu i oczywiście z oczkiem.

w/w sposób moim zdaniem jest najpraktyczniejszy ponieważ jest wykonany z jednego odcinka żyłki (w zależności od łowiska od 0,12 do 0,16) nie plącze się, nie ma zbędnych węzłów i robi się go bardzo szybko.
Żadnych krętlików, trójników. Prosto i najlepiej.

Pozostaje tylko dobrac odpowiednią wędkę i do boju.

Pozdrawiam.
_________________
>> SOLVKROKEN POLSKA TEAM <<
 
 
 
Czesław W. 
Stały forumowicz

Pomógł: 5 razy
Wiek: 67
Dołączył: 02 Maj 2005
Posty: 610
Skąd: Tychy
Wysłany: Czw Sie 03, 2006 12:14 pm   

Witam.
Mając kilku rozmówców na GG dopytujących o szczegóły wkleję dla większej może jasności kilka zdjęć z trokiem związanych.
Nie jestem pewien do końca ale z dużym prawdopodobieństwem są to troki Andrzeja Bomboli.[img]
[/img]
[img][/img]
[img][/img]
[img][/img]
[img][/img]

Tak powinna wyglądać pętla według Piotra proponowanego zestawu gdzie długość reguluje się samemu przecinając pętlę w miejscu dla siebie dogodnym.
_________________
Silesian Casting Team
Ostatnio zmieniony przez Czesław W. Pią Sie 04, 2006 11:53 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ToFiK 
Użytkownik forum


Wiek: 23
Dołączył: 26 Kwi 2006
Posty: 52
Skąd: Koło
Wysłany: Pią Sie 04, 2006 10:00 am   

Witam!!!

Mam jeszcze dwa pytania:

1. Czy do bocznego troku mozna uywac przyponow.
2. Jakich chaczyków uzywac.
Acha i jeszcze jedno jakiego kr etlika uzywac go na zdięciach widac jakiegos innego?

Post edytowany przez moderatora. Prosiłem aby nie pisać jednego pod drugim. Można to zrobić w podobny sposób nie rozwlekając strony w nieskończoność
_________________
...Wędkarstwo najlepsze hobby przy którym można dobrze wypocząć...
 
 
 
pawelwoblerek 
Stały forumowicz
były mod i naczelny buntownik


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Maj 2005
Posty: 481
Wysłany: Wto Sie 08, 2006 9:45 pm   

Jeżeli Chodzi Ci o wolfram to raczej nie!
A kętlik jest potrójny.
 
 
 
zander 
Stały forumowicz

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Sie 2005
Posty: 450
Wysłany: Pon Sie 14, 2006 10:29 am   

temat troka był już swego czasu poruszany i bardzo dokładnie opisany na forum. piszesz tofik o małych gumach, jednakże ja wspomnę, tak jak przy tamtym temacie o cięższych trokach na sandacze i szczupaki. trzeba wtedy odpowiednio pogrubić zestaw ale chyba każdy po poradach przeczytanych teraz może sobie taki cieżki trok skonstruować. trok, że go nazwę szczupakowy, przynosił mi ładne efekty w jeziorach, na rozległych podwodnych łąkach i delikatnych spadach, gdzie roślinność siegała ok. 20-30 cm. jak chcesz sie dowiedzieć czegoś o troku sandaczowym pisz do pawławoblerka. on jest specjalistą od tego, przynajmniej w moim mniemaniu. a jako ciekawostkę dla niektórych dodam iż mój znajomy często łowi z gruntu i na żywca z trokiem i ma ładne efekty, jednakże spinning nie jest działem w którym nalezy to opisywać.
 
 
 
Szczupak 
Użytkownik forum

Dołączył: 14 Maj 2005
Posty: 53
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 4:14 pm   

Witam

jeszcze pytanie do troka.

Lowie okonie ta metoda, spokojna woda, tzn bez nurtu. Glebokosc od 8 m do 4.
Szukam spadkow, gorek, tam trafiaja sie te najwieksze. Pozatym, jest ich tam wiecej. I tu mam pytanie. na glebokosci 5 metrow, jak prowadzic przynete??

Pozdrawiam

"Szczupak"

w sobote jade polowic okonie. wiec wszystkie rady mile widziane.
 
     
zander 
Stały forumowicz

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 01 Sie 2005
Posty: 450
Wysłany: Pon Sie 28, 2006 7:51 pm   

nie rozumiem troche twojego pytania szczupaku. jeśli łowisz na troka to zazwyczaj stukasz oliwką o dno, wiec jeśli jest 8 metrów głębokości trudno by ci było łowić na głębokosci 5 metrów. czy chodzi ci o prowadzenie troka w pół wody? tak można łowić, nawet sam tak łowić prubowałem kilka razy, niestety bezefektownie. sprecyzuj dokładnie o co ci chodzi.

pozdrawiam
 
 
     
piotro82
Użytkownik forum

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Sie 2006
Posty: 49
Skąd: Głogów
Wysłany: Sro Sie 30, 2006 9:06 pm   

szczupak ja łowie trokiem następująco po rzucie pozwalam zestawowi opasc na napietej zylce po czym odczekuje chwile po czym dosc energicznym ruchem podrywam zestaw z dna pozwalam mu opasc i przeciagam okolo metra po dnie i pauza i od poczatku
_________________
Spinning ponad wszystko:)!!!
 
     
KONRAD FS2 
Użytkownik forum

Wiek: 21
Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 30
Skąd: Grójec
Wysłany: Wto Maj 01, 2007 7:25 pm   

Ja polecam łowienie na troka na żwirowniach (przynajmniej tam gdzie ja łowie).Ja z trokiem poluje na okonie stosuje wędziska minimum 3.00m (feeder lub picker) żyłki góra 0,16 a na przypon 0,12 lub cięką plecionkę (najlepiej spisuje mi się Jaxon New Concept Line Premium 0,04 góra 0,10.Moimi przynętami są paproszki najczęściej czerwone,żółte,zielone i białe czasami zakładam po prostu kolorowe muszki.
 
 
     
Figoos 
Aktywny forumowicz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 255
Skąd: Oława
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 2:25 pm   

Ciężko wymyślić coś nowego do troczka. Ja często dorabiam do haczyka oczka , które odcinam z takich kulkowych łańcuszków - takimi mocowane są korki do wanien albo zlewów , muszkarze używają takich oczek przy kręceniu streamerów. Dzięki takiemy dodatkowemu obciążeniu twister troszkę szybciej opada , a to czasem przydatne , i przede wszystkim nie obraca się wokół własnej osi , więc nie skręca żyłki i troki się mniej plączą !! :mrgreen: Podobny efekt można uzyskać stosując najlżejsze główki , ale to wychodzi drożej.
Innym patentem jest antyzaczepowa pętla z grubszej żyłki - sprawdza się w karczach i roślinkach :mrgreen: . Wykonanie jest banalnie proste: do haka dowiązujemy wąs z grubszej żyłki ( tym grubszej im większy nr haczyka ) , tak by był skierowany w stronę grotu , następnie nabijamy twister, i pozostały odcinek wąsa wsuwamy obok twistera - powstaje pętla chroniąca przed zaczepami i nie utrudniająca zacinania. Jedynym utrudnieniem jest wsunięcie wąsa obok gumy jeżeli będzie zrobiony z za cienkiej żyłki - trzeba poeksperymentować :grin:
 
 
     
Luki 
Użytkownik forum


Wiek: 51
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 102
Skąd: Nord vestfalien
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 7:35 pm   

Witam wszystkich , dzisiaj zastosoawalem boczny trok na rzece Ren nie daleko mostu kolejowego w Köln dzielnica Poll byl tam kiedys stary port i jest tam taki wsteczny nurt woda dosc mocno kreci , po zerwaniu okolo 6 ciu bocznych trokow zalozylem na normalna zylke na okonia 0.18 paprocha glowka 3 gr po 2 rzucie okonek siedzial maly , po paru zutach nastepny i nastepny ,postanowilem dac cos ciezszego ale nie za duzo glowka 5 gr kopytko male biale z brokatem i w drugim zucie prosze bardzo Sandacz 54 cm . postaram sie fotke dolaczc alenie obiecuje ze sie uda Luki

CIMG1946.JPG
Plik ściągnięto 1843 raz(y) 1,1 MB

 
 
     
mlynek1976 
Użytkownik forum


Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 3
Skąd: Dzierżoniow
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 1:51 pm   

MĄDRYCH TO AŻ MIŁO POSŁUCHAĆ
POZDRAWIAM :wink:
 
 
     
mlynek1976 
Użytkownik forum


Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 3
Skąd: Dzierżoniow
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 4:28 pm   

Koledzy mam pytanie czy do metody BOCZNEGO TROKA odpowiednia bedzie wędka
JAXON CRYSTALISJIG SPIN 270/5-20gr czy musi być picker z mięką szczytówką pytam ponieważ dopiero zaczynam :neutral: spiningować POZDRAWIAM
 
 
     
Luki 
Użytkownik forum


Wiek: 51
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 102
Skąd: Nord vestfalien
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 6:45 pm   

czesc mlynek nie wiem czy nosisz sie z zamiarem kupna nowego kijka czy juz masz takowego bo piszesz o Jaxonie ,ja jak moge ci doradzic to mysle ze mozesz kupic sobie Dragona FEELING ZANDER jest to kijek 2,75 m ciezar wyrzutowy 14-35 g ma 3 osobne szczytoweczki bardzo miekie na ktorych nie sposob zauwazyc brania nawet malego okonka a i przy wiekszym sandaczyku tez spisal sie super wczorar przypadkiem zapia sie Sandacz 54 cm i praca tego kijka byla super zaplacilem za niego 170 zl mysle ze warto bylo pozdrowienia LUKI :grin:
 
 
     
Figoos 
Aktywny forumowicz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 255
Skąd: Oława
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 8:54 pm   

Nie miałem okazji łowić wędką ,o której pisze Luki , ale do okoniowego troczka to jednak polecałbym coś sporo delikatnieszego , np do 15 g koniecznie z wklejką .
 
 
     
Luki 
Użytkownik forum


Wiek: 51
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 102
Skąd: Nord vestfalien
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 9:19 pm   

czesc figos ten kijek jest naprawde delikatny szcztowka jest wkladana to chyba tak samo jak wklejona moze kiedys polowimy na jakims spotkaniu to sam osadzisz Daniel tez ja testowal mysle ze jest oki pozdrowienia Luki
 
 
     
Daniel 



Pomógł: 8 razy
Wiek: 34
Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 2053
Skąd: Opole/Ozimek
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 9:30 pm   

Figoos napisał/a:
Nie miałem okazji łowić wędką ,o której pisze Luki , ale do okoniowego troczka to jednak polecałbym coś sporo delikatnieszego , np do 15 g koniecznie z wklejką .

Ja miałem okazję wypróbowac ten kijek.Jest fajny.Ciekawy patencik.
_________________
"Lasy to świątynie dostojne, drzewa to ołtarze wysmukłe,
a my jesteśmy skromnymi kapłanami w służbie leśnych Bogów"
Henryk Skolimowski
 
 
     
Toniu3546 
Użytkownik forum


Dołączył: 12 Lut 2007
Posty: 38
Skąd: Medyka
Wysłany: Wto Maj 22, 2007 1:00 pm   

A czy przy bocznym troku żyłka się nie plącze :?:
 
 
     
Luki 
Użytkownik forum


Wiek: 51
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 102
Skąd: Nord vestfalien
Wysłany: Wto Maj 22, 2007 5:05 pm   

splontan mialem prawie wcale predzej zaczepy w kamieniach ale to normalne przy kamienistym dnie ale nie zrazam sie bade tak walczyl do zimy i wtedy zobacze jakie efekty dal ten kij i metoda bocznego troka LUKI
 
 
     
Figoos 
Aktywny forumowicz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 255
Skąd: Oława
Wysłany: Wto Maj 22, 2007 9:23 pm   

Troki plączą się jeżeli na haczyk źle nabije się twisterka. Wpada on wtedy w ruch obrotowy i skręca żyłkę , zwłaszcza przy dłyższym łowieniu , co prowadzi do splątań.
Wyjściem może być stosowanie oczek na haczykach ( opisałem to wyżej ) , najmniejszych główek jigowych , lub jigowych haków bez ołowiu. Wszystkie te patenty zapobiegają skręcaniu żyłki.
 
 
     
Figoos 
Aktywny forumowicz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 255
Skąd: Oława
Wysłany: Wto Maj 22, 2007 10:11 pm   

No nie koniecznie. W zarośniętych miejscach stosuje się zestaw odwrotny tzn : długi trok z ciężarkiem i krótki , paronastocentymetrowy do haka. Bardziej istotne jest żeby różnica długości troków była nie mniejsza niż 20 - 30 cm.
 
 
     
Daniel 



Pomógł: 8 razy
Wiek: 34
Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 2053
Skąd: Opole/Ozimek
Wysłany: Czw Maj 24, 2007 9:00 pm   

Radowan napisał/a:
Jeszcze jest jedna ważna sprawa o której Maciek nie wspomniał.
Aby nie plątał się zestaw trok z obciążnikim musu być krótszy od tego z przynętą.
Polecam zacząć od proporcji 40/60cm.

Odważna teoria.Ja bym nie był tego taki pewien.Mnie się troki zawsze plączą,nieważne jak je zmontuję.Taki urok tej metody.Może coś źle robię w zestawie,ale jest skuteczny póki co.I tak jak Maciek wspomniał,stosuje się w pewnych warunkach odwrotnie zmontowany zestaw z trokiem.Te również się plączą :razz:
_________________
"Lasy to świątynie dostojne, drzewa to ołtarze wysmukłe,
a my jesteśmy skromnymi kapłanami w służbie leśnych Bogów"
Henryk Skolimowski
 
 
     
Daniel Zarzecki 
Moderator
Miłośnik VTEC'a


Pomógł: 5 razy
Wiek: 24
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 1039
Skąd: Grajewo/Białystok
Wysłany: Czw Maj 24, 2007 9:08 pm   

Daniel nie tylko Ty masz ten problem. Mi nawet trójniki nie pomagają :( Najgorzej jest wtedy, kiedy sie wokół trójnika zaplące na amen. Kolejny raz trzeba wiązać. Mój zestaw wyglada tak 30 cm przy obciażeniu i jakieś 70cm przy przynęcie. Jeszcze pytanie. czy zmieniacie obciążenie podczas łowienia czy cały czas na tym samym łowicie :?:
_________________
"Nie kręć bezmyślnie korbką - tchnij w przynętę życie. :wink: " Włóczykij, FWŚ
Wędkarstwo to nie hobby, to nie pasja... to sposób na życie.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 17