Wędkarski Świat


Forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Miętus
Autor Wiadomość
Bienio 
Użytkownik forum


Wiek: 26
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 104
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lip 20, 2006 8:38 pm   Miętus

Na jesieni chciałbym wybrać się na tą rybę,i prosiłbym o kilka porad jak,na co i gdzie mam łowić.Jakich miejsc mam szukać,i w jakich godzinach najlepiej sie wybrać na tą rybkę.Z góry dziekuje!! :D
Ostatnio zmieniony przez Dylan Pią Paź 20, 2006 2:49 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Sandacz 
Stały forumowicz


Pomógł: 4 razy
Wiek: 24
Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 624
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pią Lip 21, 2006 9:58 am   

Wystepuje w rzekach - od kraniny pstraga po słonawe ujścia :P Mozna go też spotkać w czystych, głębszych jeziorach, zbiornikach zaporowych, a nawet stawach, do których dostaje sie przez doprowadzalniki.
Preferuje miejsca dobrze natlenone, o kamienno-piaszczystym dnie, obfitujące w kryjówki denne i brzegowe. Ulubione stanowiska miętusa to kolice bijących żródeł. Najczęściej możesz go spotkac w małych, pstragowych rzeczułkach.

Przynęta Martwa Rybka albo blystka - w zimie, zaś na jesień zjada zaby i inne zyjątka denne, a na wiosne ryby i larwy owadów. Kiedy woda nagrzeje sie do 20 stopni zapada w letarg. Można go wtedy gołymi rękami wyjmować spod kamieni lub plątanin korzeni. Więc nie musisz iśc wędkowac :lol: :lol: :lol: :wink: Miętus zawsze bierze przynete z dna, więc najlepiej bedzie go Ci łowic na grunt z ciężarkiem przelotowym. Jesli go chcesz zlapać musisz uzbrojić się w latarkę, ponieważ Miętus żeruje podczas ciemnych, wietrznych i zimnych nocy, pochmurnych i dżdżystych z opadami śniegu. Nie żeruje podczas pełni księżyca i nocy bezwietrznych. Najlepiej go złapać zaraz po spływie lodów. W miejscach z zimną woda miętus zawsze wykazuje aktywność nawetw lecie!!! Tylko musi byc zimna woda poniżej 15 stopni. Dobrymi miejscami z taką woda zawsze będą okolice zimnych zródeł. Pamiętaj tylko noc to dobra pora na niego. :D
Pozdrawiam San-dacz.
_________________
Nie pomoże sprzętu kupa, kiedy wędkarz d...
Wiem o wędkowaniu wszystko, co trzeba wiedzieć, aby nic nie złowić...
 
 
 
Daniel 



Pomógł: 8 razy
Wiek: 34
Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 2054
Skąd: Opole/Ozimek
Wysłany: Pią Lip 21, 2006 12:29 pm   

Bardzo ładna ryba.Niestety rzadko trafia sie na spinka,i wogóle ciężko go już złowić.Niegdyś był tępiony,bo uważano,ze wyjada ikrę Pstrągów Potokowych.Teraz mało zostało już Potoków i Miętusów,bo co się okazało,młode pstrągi żywiły się narybkiem Miętusa.Co za idioci kiedyś byli(i dalej są).Szkoda,że pogoda dobra na Miętusy,nie sprzyja wędkarzowi(wiatr,śniezyca,poprostu zima)Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Daniel Nie Lis 05, 2006 3:57 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
mateusz 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 589
Wysłany: Sob Lip 22, 2006 7:26 pm   

Nie mogę udzielić Ci fachowych informacji gdyż nie mam żadnego doświadczenia w połowie miętusów. Na połów wybrałbym łowisko pokroju Zalewu Wiślanego. Jedno co mogę zrobić aby Ci pomóc to poleciść Ci książkę "Miętus i Węgorz", Możesz ją dostać w księgarniach, sklepiku WŚ i na www.merlin.pl
_________________
Mateusz Pożoga
WKS MARE Ostrowiec Świętokrzyski

Garbolino G 995
&
Garbolino G 666
 
 
Bienio 
Użytkownik forum


Wiek: 26
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 104
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lip 23, 2006 6:42 pm   

Dzieki za porade! A co do tego wyjmowania spod kamieni,to nie jestem zainteresowany :P Wole na wędeczke 8) Dzieki pozdrawiam!!
 
 
 
włóczykij 
Site Admin


Pomógł: 32 razy
Wiek: 40
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 4657
Skąd: The agent of the East in the West
Wysłany: Nie Lip 23, 2006 6:52 pm   

Namietnie oddawałem się połowom miętusów w czasach gdy nie miały jeszcze okresu ochronnego. Moim łowiskiem była rzeka Krzna, a dokładniej jej odcinek z resztkami umocnień brzegowych w postaci faszyny. Dno w tym miejscu zalegały pozostałości po betonowym wzmocnieniu, a więc było to typowe rumowisko tyle że nie kamienne, a betonowe. Wybierałem się na ryby w najgorszą pogodę, dobre były śnieżyce, opady deszczu ze śniegiem. Temperatura nie musiała być ujemna. Zauważyłem, że lepsze wyniki były przy temperaturze oscylującej w granicach zera, byleby coś padało i wiało. W siarczyste mrozy, ale przy braku ruchu powietrza, a co najważniejsze braku opadów, brania ustawały. Idąc na łowisko dwie godziny przed zmrokiem, zatrzymywałem się w miejscu gdzie zimowała drobnica, szybko łowiłem kilka uklejek i już byłem wyposarzony. Po ich zabiciu ciąłem je na tzw. dzwonka szerokości 1-1,5cm. To była najlepsza przynęta na tutejsze mietusy. Próbowałem różnych podrobów drobiowych, wieprzowych, próbowałem kostki masła, jednak fileciki z uklejki były najlepsze.
Teraz gdy jest okres ochronny, zaprzestałem połowów miętusa, gdyż ani w listopadzie, ani tym bardziej w marcu na Krznie nie biorą :( .

Pozdrawiam
_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz
 
 
Daniel 



Pomógł: 8 razy
Wiek: 34
Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 2054
Skąd: Opole/Ozimek
Wysłany: Pon Lis 06, 2006 11:11 am   

Czy ktoś juz łowi Miętusy :?: Jak myślicie,warto już usiąść z gruntówką,czy poczekać jeszcze na lepszą pogodę(czytaj śnieg,wiatr i mróz) :?: Pozostało 25 dni do okresu ochronnego.
_________________
"Lasy to świątynie dostojne, drzewa to ołtarze wysmukłe,
a my jesteśmy skromnymi kapłanami w służbie leśnych Bogów"
Henryk Skolimowski
 
 
     
J 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 425
Skąd: Śląsk (Zagłębie)
Wysłany: Pon Lis 06, 2006 2:51 pm   

W piatek w czasie spiningowania wyciągnołem sznur :evil: były dwa znaczy biorą
_________________
Uzależniony od ryb Jarek.
Moje wypowiedzi to moje prywatne zdanie.
 
     
Daniel 



Pomógł: 8 razy
Wiek: 34
Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 2054
Skąd: Opole/Ozimek
Wysłany: Pon Lis 06, 2006 10:57 pm   

Szkoda,że w taki sposób to odkryłeś.Jakbym mieszkał koło Ciebie to byśmy się tam przyczaili na gnojków.Ale skoro pora na miętusa,to czas spróbować powalczyć z pogodą.
_________________
"Lasy to świątynie dostojne, drzewa to ołtarze wysmukłe,
a my jesteśmy skromnymi kapłanami w służbie leśnych Bogów"
Henryk Skolimowski
 
 
     
Jerry_VBH
Użytkownik forum

Dołączył: 16 Mar 2006
Posty: 8
Wysłany: Pią Lis 10, 2006 10:33 am   

dodam ze w tym roku udało mi sie złapać 2 miętusy w czerwcu przy mętnej wodzie i ładnej słonecznej pogodzie. Wychodzi na to ze mętna woda jest dobra zawsze na miętusa.
 
     
theGamer 
Użytkownik forum

Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 6
Skąd: Bytom
Wysłany: Nie Lis 12, 2006 6:23 pm   

Ja znam jeden z sposobów jak stosowali klusownicy na rzece Prosnie.Byl oto sznur od prosa (ten od snopków) do tego hak wygiety z szpilki i jako przynete stosowano zabe.takim sposobem kłusownicy łapali mietusy o wielkosci ponad 50 cm.
 
 
     
Jerry_VBH
Użytkownik forum

Dołączył: 16 Mar 2006
Posty: 8
Wysłany: Pon Lis 20, 2006 12:57 pm   

Wczoraj z dwoma znajomymi udaliśmy sie nad Dunajec. Naszym celem był miętus, miejsce nie było typowym łowiskiem miętusów, mimo to udało sie nam jednego złapać. (nieduży 33cm) Siedzieliśmy od godz 21.00 do 1.00. Naszą przynętą były niewielkie kawałki okonia.

W tym tyg. idziemy jeszcze raz ale wypróbujemy inna pore i postaramy sie o lepsze miejce.
 
     
ToFiK 
Użytkownik forum


Wiek: 23
Dołączył: 26 Kwi 2006
Posty: 52
Skąd: Koło
Wysłany: Wto Lis 21, 2006 6:24 pm   

SIEMANO!!!

A jakimi metodami łapiecie miętusy tzn. na grunt czy na splawik???

POZDRO!!!
_________________
...Wędkarstwo najlepsze hobby przy którym można dobrze wypocząć...
 
 
     
Mateusz13 
Użytkownik forum


Wiek: 20
Dołączył: 31 Gru 2006
Posty: 26
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Pon Sty 01, 2007 12:32 pm   

Gdzie są łowiska miętusa?i czy można go łowić na spining?
 
 
     
Michał1590 
Użytkownik forum


Wiek: 23
Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 91
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Wto Sty 02, 2007 2:18 pm   

Mateuszu13 doskonale wiesz że w naszych okolicach nie występuje liczna populacja tych ryb(jeżeki w ogule są!!!). Jednak dobrym łowiskiem mogłaby być rzeka Luciąża. Płynie szybko, ma natlenioną wodę, w miare czystą. Ostatnio przybyło tam, dzięki bobrom, kilka ciekawych miejscówek. Dodatkowo wpada do zalewu.

Nie pisz kilku krótkich postów, lecz jeden bardziej rozbudowany. :razz:
Ostatnio zmieniony przez Michał1590 Sro Sty 03, 2007 3:58 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Mateusz13 
Użytkownik forum


Wiek: 20
Dołączył: 31 Gru 2006
Posty: 26
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Wto Sty 02, 2007 6:04 pm   

Nie naśmiewaj się ze mnie!!!!Doskonale wiem że w luciąży nie ma miętusów!Wspominałeś coś o bobrach ale one tylko zwalają drzewa do wody i przez to jest tam dużo zaczepów.W luciąży jest bardzo dużo kleni,jelców,które łowi się na wolną żyłkę.Są też szczupaki,okonie,bolenie ale trudno je spotkć.Miętusów tam nie ma!!!!!
 
 
     
mateusz 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 589
Wysłany: Wto Sty 02, 2007 6:35 pm   

Mateusz13 napisał/a:
zwalają drzewa do wody i przez to jest tam dużo zaczepów


Czy tylko aby zaczepy, nie wiesz, że zwalone drzewa tojedne z najbardziej lubianych kryjówek drapieznikó,obławianie ich może nas kosztować kilkadziesiąt, albo nawet kilkaset złotych( zależy jak drogą przynete założysz :razz: ), ale wyniki mogą byc świetne. :wink:

Mateusz13 napisał/a:
Nie naśmiewaj się ze mnie!!!!

Nie rozumiem, gdzie Michał sie z Cibie naśmiewa :evil:
_________________
Mateusz Pożoga
WKS MARE Ostrowiec Świętokrzyski

Garbolino G 995
&
Garbolino G 666
 
     
Michał1590 
Użytkownik forum


Wiek: 23
Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 91
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Wto Sty 02, 2007 8:46 pm   

Mateuszu13 wiem, że rzekę, którą mamy na myśli, Ty jej poprostu nie lubisz :mad: , a jest to jedno z moich ulubieńszych łowisk. Odcinek, który opisujemy z jednej strony jest ograniczony śluzą bez przepławki, a z drugiej wpada do Zalewu Sulejowskiego, ma on długość około 10km. Połączenie ze zbiornikiem sprawia, że jej rybostan jest bardzo urozmaicony. Jest tu dużo małych płotek, jelcy. Tajemnicą Luciąży, o której mało kto wie są medalowe wzdręgi, mieszkające na stałe w rzece. Z drapieżników występują nielicznie klenie i jazie. Częstymi bywalcami są duże bolenie z zalewu. Szczupaki bywają tylko na wiosnę podczas wysokiego stanu wody, kiedy to płocie wstępują na tarło. Dla okoni woda płynie za szybko. Miętusy mogą się czaić w dołach wyżłobionych przez nurt za zwalonymi drzewami.
 
 
     
Mateusz13 
Użytkownik forum


Wiek: 20
Dołączył: 31 Gru 2006
Posty: 26
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Sro Sty 03, 2007 8:47 pm   

Wyniki mogą być dobre ale w miejscach gdzie są zwalone drzewa rzeka płynie w lesie i najczęściej jest płytko i prawie wogule nie ma tam drapieżników.Rzeka jest głęboka w miejscach kiedy płynie obok jakiejś wsi w polach i tam można trafić na szczupaka.Ja osobiście w miejscu gdzie rzekz płynie przez pole zerwałem bolenia ok.80cm i to na drgającą szczytówkę na pinki

Gzie są miętusy w woj. łódzkim :neutral: :neutral: :neutral: :neutral: :neutral:
Ostatnio zmieniony przez Dylan Sob Sty 13, 2007 11:43 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Bienio 
Użytkownik forum


Wiek: 26
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 104
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Maj 06, 2007 7:45 pm   

Hmm byc moze się myle,ale za takimi przeszkodami typu zwalone drzewa,kamienie itp. są przeważnie dołki oraz spowolnienia nurtu i w takich miejscach czesto stoja drapiezniki.A po drugie jest nawet taka zasada "Gdzie patyki tam wyniki" :lol: pozdrawiam
 
 
     
Jerry_VBH
Użytkownik forum

Dołączył: 16 Mar 2006
Posty: 8
Wysłany: Pon Lis 05, 2007 2:14 pm   

Juz w pażdzierniku ładnie brały miętusy w Dunajcu :D dzisiaj ide zapolowac na duzego z wieksza przyneta do tej pory złapałem najwiekszego 46 cm
 
     
NIKO 
Użytkownik forum

Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 1
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 8:59 pm   witam

nie znacie może jakiegoś ciekawego miejsca w okolicy warszawy tak gdzies do 100 km. Dzieki bardzo za info bylisy oststnio na Bugu ( 1 wyprawa ) i nic. Popatrzyłem troche na forach podobno jelita sa najlepsze i martwa
 
     
lawdzoj82 
Użytkownik forum

Wiek: 32
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 155
Skąd: Włocławek
Wysłany: Nie Lis 09, 2008 8:27 pm   

Właśnie wróciłem z wypadu na Miętusa :twisted: Było nas trzech każdy po braniu ale tylko brat i kolega złowili po jednym około 0,5 kg Ja tez miałem ale w zawad mi wszedł po braniu :???:
 
     
zamela 



Pomógł: 3 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 776
Skąd: pustynia wlkp
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 10:30 am   

Chętnie bym zapolował na miętusa ale wiedza chyba jest zbyt mała .
Rybki musze złowic i przerzucić do małej rzeczki w mojej miejscowości gdzie kedyś występowaly te rybki .

Niech ktoś napisze coś więcej o sprzęcie jaki najlepiej stosować i przynętach .

Miejsce jakie sobie upatrzyłem to rzeka Prosna . Lekki zakręt z kilkoma małymi ostrogami gdzie rynna wyłozona jest kamieniami a głębokość okolo 80cm.
_________________
karp= syf , amur= syf
 
 
     
lawdzoj82 
Użytkownik forum

Wiek: 32
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 155
Skąd: Włocławek
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 12:43 pm   

Szukaj o tej porze ich na opaskach gdzie są kamienie na dnie i za filarami mostów :wink: Najlepiej jakby na takiej opasce był słabszy nurt :wink: Dlatego za filarami mostowymi jest pewne miejsce bo zwalnia woda i jest pełno kamieni na dnie a miętusy właśnie tam lubią siedzieć :twisted:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 15