Wędkarski Świat


Forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Artur
Czw Lut 04, 2010 2:32 pm
Rzeka Wisła
Autor Wiadomość
Przemek Szymański 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 873
Skąd: Watford,ENG
Wysłany: Nie Cze 25, 2006 2:52 pm   Rzeka Wisła - Okręg Elbląski

A moze popiszemy o Wisle??Nie ma chyba drugiej tak ciekawej rzeki jak WISLA.Co o tym sadzicie "Wislacy"??
Ostatnio zmieniony przez rocky1990 Wto Mar 13, 2007 12:48 am, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Daniel 



Pomógł: 8 razy
Wiek: 34
Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 2053
Skąd: Opole/Ozimek
Wysłany: Nie Cze 25, 2006 5:30 pm   

Myślę,że takie ciekawe rzeki są;Odra,Bug,San i Warta.Wielka rzeka,nie zawsze znaczy rybna rzeka.
 
 
 
Przemek Szymański 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 873
Skąd: Watford,ENG
Wysłany: Nie Cze 25, 2006 7:00 pm   WISLA

Nie mialem na mysli ze tylko Wisla to jedyne sluszne lowisko.Kazda rzeka kazde lowisko kryje swoja tajemnice.

Ale fakt jest faktem ze ostatnimi laty moj odcinek rzeki ostro dostal po tylku...ze tak sie wyraze.Ciekawy jestem jak jest na innych odcinkach "KROLOWEJ WSZYSTKICH RZEK".(tj.srodkowy i gorny bieg)???Jak wyglada sprawa z poglowiem klenia,jazia,okonia?? :)
_________________
naklenie.pl

Polish Anglers Association
Ostatnio zmieniony przez Daniel Zarzecki Sro Lip 11, 2007 4:26 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
mietowy
Użytkownik forum

Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 6
Wysłany: Nie Lip 02, 2006 12:01 am   wisla

Wisly ucze sie od paru lat i dalej mnie zaskakuje.Lowie na odcinku tarnowskim od ujscia Raby praktycznie do Szczucina i co moge stwierdzic rzeka obfituje w biala rybe,leszcz wystepuje w znacznej ilosci(i to spory)brzana i certa to sa ryby co przyniosa duza radosci sporo jest jazia i klenia i miejscami suma(blizej ujscia Nidy nawet drubego)martwia mnie natomiast inne rzeczy nagminny splyw snietej ryby kilka razy do roku(przewarznie przy wiekszej wodzie ostatnie dane z wczoraj tj 30.06)az przykro patrzec co ten Krakow robi z Krolowa Polskich Rzek.pozdro
 
 
Przemek Szymański 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 873
Skąd: Watford,ENG
Wysłany: Nie Lip 02, 2006 8:34 pm   WISLA

Witam Mietowy.To fakt.Wisla potrafi zaskakiwac.Czlowiek mysli,ze juz wszystko wie o rzece a tu masz...powrot do domu o kiju.Czasami dobry jest taki zimny prysznic.Cieszy mnie to,ze u Ciebie jest znacznie lepiej niz na moim odcinku.Zauwazylem,ze poglowie klenia znacznie sie powieksza po powodzi stulecia w 1997 roku.Pamietam,ze po powodzi nie mozna bylo zlowic prawie ani jednej sztuki.Ale juz rok temu bylo w miare znosnie.Martwi mnie mala ilosc okonia.Nie mam pojecia gdzie on sie podzial,jest go zdecydowanie mniej niz w poprzednich latach.Jesli chodzi o Wisle(i nie tylko)to wszyscy powinni stosowac zasade NO KILL.Pozdrawiam.
_________________
naklenie.pl

Polish Anglers Association
 
 
 
mietowy
Użytkownik forum

Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 6
Wysłany: Pią Lip 07, 2006 7:33 pm   wisla

To prawda ze zasada NO KILL powinna byc czesciej stosowana na Wisle(rzece jeszcze w miare rybnej) a i patrole Strazy Panstwowej powinny czesciej zagladac i kontrolowac co sie dzieje bo nie tylko klusole ale i pseudowedkarze maja wiele na sumieniu jak tak dalej pojdzie to Wiselka podzieli los Dunajca i bedziemy lapac ryby od swieta.Narazie jeszcze nie jest tak zle ale lepiej dmuchac na zimne.Jest jeszcze tyle dziewiczych miejsc na Wiselce do odkrycia i pare ladnych ryb do zlapania czego sobie i kolega zycze.pozdrawiam
 
 
Przemek Szymański 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 873
Skąd: Watford,ENG
Wysłany: Sob Lip 08, 2006 10:58 am   WISLA

Jesli chodzi o straz panstwowa to kontrolowali oni mnie ostatni raz w....1995 roku.Pamietam to bo bylo to tylko raz!!!!!!!! :evil: To jest smieszne,PZW mowi o walce z klosownictwem,a tu sami widzicie.A chce przypomniec,ze do zeszlego roku nad Wisla przebywalem naprawde czesto.A tak poza tym to jestem ciekaw czy ktos kontroluje rybakow lowiacych na Wisle???O pazernosci tych ludzi na rybie mieso wiem duzo.Sa czesto takie dni nad ta rzeka,ze polmetrowe szczupaczki biara jak glupie.Pamietam jak przy wypuszczaniu kolejnego minizebacza rybak krecacy sie w okolicy mojej ostrogi krzyknal do mnie-CZYS TY PANIE OSZALAL!!??Od tamtego momentu staram sie kazda rybe w miare szybko wycholowac i bardzo dyskretnie wypuscic.Najlepiej zeby to odbywalo sie bez swiadkow.Wiekszosc "LOWIACYCH RYBY TO NIESTETY KLOSOWNICY".Pozdrawiam.
_________________
naklenie.pl

Polish Anglers Association
 
 
 
mietowy
Użytkownik forum

Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 6
Wysłany: Sro Lip 12, 2006 10:07 pm   Wisla

Ja do az tak strasznych wnioskow nie doszlem jak pisze kolega "ze wiekszosc lowiacych to klusole"owszem jest pewien margines ale uogolniac wydaje mi sie nie mozna sam widzialem jak w tamtym roku w Kupieninie starszy pan zlapal wymiarowego sumika i choc mogl go zabrac to dal buzi i do wody i wcale nie bylo protestow wsrod lowiacych a wrecz przeciwnie cieszylismy sie ze jednak sum dalej dobrze sie trzyma na Wisle.Pisze ten przyklad na pocieszenie naszej niestety szarej rzeczywistosci ze jednak sa wedkarze dla ktorych nie tylko miecho sie liczy.Mysle ze jak nasz kraj zapewni ludziom prace i godne zycie to problem klusoli sam sie rozwiaze czego bardzo nam wszystkim zycze.Pozdro
 
 
Przemek Szymański 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 873
Skąd: Watford,ENG
Wysłany: Sob Paź 14, 2006 9:40 pm   

Co do Twojej wypowiedzi Mietowy to musze powiedziec ze ja lowie na takim odcinku Wisly,ze w okolicy sa tylko wsie.A wiadomo jak jest na Polskiej wsi(i nie tylko),po prostu bieda.Dlatego wiekszosc lowiacych tutaj bierze wszystko co popadnie.Stad ta moja sugestia,ze wiekszosc lowiacych to klusole.Musze Ci przyznac racje w jednym-DOPOKI NIE POPRAWI SIE SYTUACJA Z PRACA W TYM KRAJU,MOZEMY ZAPOMNIEC O SKUTECZNEJ WALCE Z KLOSOWNICTWEM.Czlowiek,ktory ma pieniadze nie mysli o tym jak "ukrasc"rybe z rzeki.Pozdrawiam.


Wiecej informacji o Wisle pod tym adresem : http://pl.wikipedia.org/wiki/Wis%C5%82a . Zapraszam. 8)


A oto kilka fotek z mojego odcinka Wisly.

Miedzy walem a rzeka.jpg
Plik ściągnięto 20862 raz(y) 112,94 KB

Poczatek Nogatu.jpg
Plik ściągnięto 20861 raz(y) 88,01 KB

Wisla 08.jpg
Plik ściągnięto 20862 raz(y) 49,26 KB

Wisla 06.jpg
Plik ściągnięto 20861 raz(y) 59,11 KB

Wisla 05.jpg
Plik ściągnięto 20861 raz(y) 116,46 KB

Wisla 04.jpg
Plik ściągnięto 20862 raz(y) 43,1 KB

Wisla.jpg
Plik ściągnięto 20862 raz(y) 46,81 KB

Wisla 07.jpg
Plik ściągnięto 675 raz(y) 118,33 KB

Wisla 03.jpg
Plik ściągnięto 730 raz(y) 125,77 KB

Wisla 02.jpg
Plik ściągnięto 719 raz(y) 163,46 KB

Ostatnio zmieniony przez Daniel Zarzecki Sro Lip 11, 2007 4:28 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Piotr P 
Stały forumowicz


Pomógł: 10 razy
Wiek: 34
Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 775
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pon Paź 16, 2006 2:21 pm   

W/w odcinek jest taki Twój jak i mój. :wink:
Piękny kawałek wody.
Bodajże opisywany w W.Ś. w zeszłym roku.

Pozdrawiam
_________________
>> SOLVKROKEN POLSKA TEAM <<
 
 
     
Przemek Szymański 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 873
Skąd: Watford,ENG
Wysłany: Pon Paź 16, 2006 4:25 pm   

Szkoda , ze nie wiedzialem , ze lowisz na ( juz teraz ) NASZYM odcinku Wisly :mrgreen: ...to bysmy sie spotkali i pogadali , bo bylem ostatnio w Polsce.Moze nastepnym razem?? :grin: Oto zdjecia Zapory w Bialej Gorze...

Zapora 04.jpg
Plik ściągnięto 20809 raz(y) 93,51 KB

Zapora 05.jpg
Plik ściągnięto 743 raz(y) 189,69 KB

Zapora 03.jpg
Plik ściągnięto 735 raz(y) 175,24 KB

Zapora 02.jpg
Plik ściągnięto 734 raz(y) 151,73 KB

Zapora.jpg
Plik ściągnięto 775 raz(y) 172,97 KB

Liwa 02.jpg
Plik ściągnięto 749 raz(y) 202,13 KB

Liwa.jpg
Plik ściągnięto 745 raz(y) 190,39 KB

_________________
naklenie.pl

Polish Anglers Association
Ostatnio zmieniony przez włóczykij Pią Lip 23, 2010 8:34 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
fishermen 
Użytkownik forum

Wiek: 38
Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 8
Skąd: gdansk
Wysłany: Sob Mar 17, 2007 1:10 pm   Rzeka Wisła - Kiezmark

Witam wszystkich moczykiji. Może ktoś się orientuje jak jest z Wisłą (spółdzielnia „r.troć”) bo doszły mnie słuchy że „troć” już nie rządzi i niema na razie zarządcy. POZDRAWIAM :wink: .
Ostatnio zmieniony przez rocky1990 Sob Mar 17, 2007 4:17 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Piotr P 
Stały forumowicz


Pomógł: 10 razy
Wiek: 34
Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 775
Skąd: Gdynia
Wysłany: Nie Mar 18, 2007 10:32 pm   

Witaj.

Wisła w Kiezmarku należy do PZW.

Sprawa "Troci" nie jest taka łatwa jak się wydaje.
Głośno mówiło się że "Troc" straciła swoje wody za nie wywiązanie się z umów z RZGW, ale tak niestety nie jest.
Z tego co sie orientuje to dzięki pani D. spółdzielnia renegocjuje warunki umowy, tj. zmniejszona zostanie kwota! SKANDAL.
_________________
>> SOLVKROKEN POLSKA TEAM <<
 
 
     
Przemek Szymański 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 873
Skąd: Watford,ENG
Wysłany: Nie Mar 18, 2007 11:16 pm   

Piotr P napisał/a:
Z tego co sie orientuje to dzięki pani D. spółdzielnia renegocjuje warunki umowy, tj. zmniejszona zostanie kwota! SKANDAL.


Piotrek to o taką kwotę chodzi jak w tym artykule z Informatora Pelplińskiego??
Proszę uważnie przeczytać ten artykuł!!!



_____________
Piotrek wiesz może jak potoczyła się ta sprawa??
_________________
naklenie.pl

Polish Anglers Association
Ostatnio zmieniony przez włóczykij Pią Lip 23, 2010 8:35 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
fishermen 
Użytkownik forum

Wiek: 38
Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 8
Skąd: gdansk
Wysłany: Sob Mar 24, 2007 4:04 pm   

Witam. Sorki dla wszystkich ale na necie siedze tylko w wekenndy (praca).
DZIEKi Piotr P i podziekowanka dla wiceprezesa pzw gdańsk.Dlamnie to jawne skubanie naszej kieszeni ale zacisne ząbki i zapłace bo bez wisły ani rusz. POZDRAWIAM :wink:
_________________
fishermen
 
     
Yoko 
Użytkownik forum

Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 2
Wysłany: Nie Kwi 15, 2007 10:21 pm   

Ja opiszę parę miejsc oczywiście, ale zdjęć do wszystkich niestety nie będę miał :cry: chociaż chciałbym bardzo Wam pokazać no ale zacznę od "Soczewka". To miejsce, gdzie rzeka Skrwa wpada do Jez. Włocławskiego – osobiście wolę nazywać to Wisłą. gatunkami poławianymi tam są płoć, leszcz, krąp, karaś srebrzysty, karp, szczupak, okoń czasami jakis zagubinoy linek się znajdzie.Z niektórymi jest ciężko je wyjąć, ale może komuś się uda :grin: Ja osobiście nie spotkałem się tam z karpiem jeszcze, ale nie zamierzam mu odpuscić :wink:

Następnym miejscem są "gmury" jeżdzę tam najczęściej, bo mam blisko :smile: Są tam małe wały z kamieni, na które można wejść i wędkować. Najczęstszym okazem jest leszcz i krąp, a także okoń. Znajdzie się też dziki karp, ale to jest żadkość :wink: . Najlepiej jest wyruszyc tam z samego rana jak najwcześniej, ponieważ przychodzi tam dużo wędkarzy, ale jest miło, bo chociaż jak nie chcą brać to można porozmawiać z niektórymi :smile: W weeknd mam zamiar jechać na "gmury", więc postaram się parę zdjęć zrobić mojego wędkowania. Pozdrawiam i zapraszam

Scalam Twoje 2 posty w jeden i proszę przestrzegaj zasad
Ostatnio zmieniony przez Daniel Zarzecki Pon Kwi 16, 2007 2:44 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Filip 
Użytkownik forum

Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 38
Skąd: woj.Mazowieckie
Wysłany: Czw Kwi 26, 2007 8:31 am   

Cześć,

Zalew Zegrzyński z łódki najlepiej, ale są też miejsca na grunt czy spławik z brzegu. W tym roku dostałem opłacając kartę dokładną mapę Zegrza, także mogę podpowiedzieć coś niecoś.
_________________
Jestem początkujący
 
     
Fawkes 
Użytkownik forum

Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 1
Wysłany: Nie Maj 27, 2007 6:47 pm   

gdzie są twoim zdaniem najlepsze miejscowki na grunt?
 
     
Przemek Szymański 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 873
Skąd: Watford,ENG
Wysłany: Czw Cze 14, 2007 9:18 pm   

23.05.2007 rok – Wisła , Piekło.
Dzisiejsze łowienie na Królowej Polskich Rzek rozpoczynam o 5 rano. Nie jest to może już świt , ale kto powiedział , że nad Wisłą najlepsze brania kleni rozpoczynają się na przełomie świtu??
Po rozłożeniu dwóch zestawów pędzę na wcześniej obrane stanowiska.
Mam już takie ostrogi na moim odcinku , że zawsze trzymają one rybę. Zawsze , ale oprócz zimy.
Docieram wreszcie na ostrogę. Kucam w wysokich trawach porastających brzeg i wypatruję…
Muszę obrać taktykę , żeby jak najlepiej się ustawić przy średnim stanie wody.
Nie łowiłem nad Wisła od października , więc brakuje mi pewności siebie nad tak dużą wodą , stąd ta taktyka.
Obieram wreszcie stanowisko. Na kucakach podchodzę do lustra wody jakieś 20-30 metrów od domniemanych stanowisk kleni. Chociaż na wstępie muszę się przyznać , że jakoś nie wierzyłem , że one tam są. Z doświadczeń poprzednich sezonów wyciągnąłem nie jeden wniosek , że przy tym stanie wody kleń jakby omija ten przelew. Widocznie głębokość i siła nurtu mu nie odpowiada.
Na pierwszy ogień idzie srebrny mepps nr.0.
Kilka rzutów w poprzek rzeki lekko powyżej napływu. Prowadzę obrotówkę jak najwolniej i jak najgłębiej. Liczę bardziej na jazia niż na klenia. A dlaczego?? Bo kleń mieszka nieco dalej w nurcie , a jaź woli na tej ostrodze właśnie takie klimaty.
Myślę o jaziu , a tu z zadumy wyrywa mnie jakieś inne branie.
Nie jestem pewien co mam na haku , ale przypomina mi to zębatego , który uwielbia ten napływ i zawsze wypływa z głębin na żer.
Jeszcze kilka odjazdów i ma go przy nogach. Pewny chwyt za kark i jest mój. Jest mój na chwilę , mierzę go i wypuszczam. Miał 53 cm.
Dałbym dużo , żeby wszyscy wypuszczali przynajmniej co drugiego zębatego. Ile szczupaków byłoby więcej…
Tego nie da się wyobrazić.
Może za 50 lat tak będzie , na pewno nie teraz. Szkoda…
Po obłowieniu napływu , przelewu i stwierdzeniu , że nie mam żadnych brań udaję się na zapływ.
Tutaj kijkiem do 30 gr. , plecionką z ripperem zaopatrzonym w główkę 10 gr. Obławiam wsteczny prąd i liczne podmycia. Kilka rzutów i mam krótkiego szczupaka. To niestety było na tyle.
Pędzę na główkę obok. Zapływ tej główki jest dość ciekawy. Spora głębokość sprawia , że jest szansa na większego zębatego. W ruch idą gumy , woblery , ale po półgodzinie jestem zmuszony zmienić miejsce połowu.
Idę na jedną z lepszych ostróg na tym odcinku Wisły. Nie będę opisywał jej dokładnie , bo po co??
To moja słodka tajemnica….Powiem tylko , że tutejsze ryby można łowić na pamięć.
Stan wody lekko zalał szczyt ostrogi , więc spodziewam się kleni.
Wtapiam się w otoczenie. Podchodzę na kucakach na odległość rzutu lekką kleniowi przynętą i prubuję. Na początku obławiam tradycyjnie napływ. Pierwszy rzut i mam okonia. Jest gruby i ma 26 cm. długości. Taki okoń to tutaj rarytas. Podoba mi się jak odpływa…
Teraz skupiam się całkowicie na obławianiu napływu. Ale o dziwo więcej brań nie ma. Wchodzę w przelew.
Wchodzę bez pruderii i czajenia. Od razu prowadzę woblerka w samym środku płytkiego przelewu.
Mam kopnięcie w kij!!! Jest!!! To kleń. Szybki spływ z nurtem i się wypina.
No cóż. Kolejny rzut i podobna sytuacja…schodzi. Klenie oceniam na lekko ponad trzydzieści centymetrów. Następna próba. Jest!!!! Tym razem większy , dużo większy. Po ostrym uderzeniu kleń szybko spływa z prądem i wywija mi gigantyczne salto!!! Po czym niestety schodzi z haka.
Miał grubo ponad czterdzieści centymetrów. Szkoda.
Odczekuję około piętnastu minut w ciszy i próbuję znowu.
Niestety duże klenie na pewno się wypłoszyły. Łowię tylko jednego klenia. Taki na pocieszenie.
Miał 28 cm. długości.
No , ale to zawsze był Wiślany kleń.
Następna wyprawa nad Wisłę za kilka dni.
To dobra okazja do rewanżu.




26.05.2007 rok – Wisła , Biała Góra
Nad Wisłę jadę z Dominiką. Ona nie mogła przepuścić takiej okazji wypadu na łono natury.
Kiedy Ona rozkłada swoje siedlisko do czytania książki ja pędzę na rozmytą ostrogę w poszukiwaniu ogólnie wszystkiego .Nie liczę na klenia , bo ostroga jest często odwiedzana nie tylko przez wędkarzy , ale też przez wypoczywających ludzi , więc myślę o jaziu , który tutaj lubi się zapuszczać. Tym bardziej jak ostroga jest lekko przelana.
Na początek szukam , więc jazia przed przelewem w płytkiej wodzie jak i w przelewie. Łowię na meppsy nr.00 i 0 oraz na najmniejsze woblerki. Niestety oprócz jednego dziwnego trącenia nic się nie wydarzyło.
To samo za ostrogą gdy szukałem okonia i szczupaka. Cisza.
W basenie między ostrogami ostro goni nawet ładny boleń. Daję mu jednak spokój. A może to sobie spokój daję?? He , He..
Pędzę na moją ulubioną ostrogę w sąsiedztwie Zapory na Nogacie. Jest bardzo krótka .Napływ ma bardzo kamienisty , a głębokości dołu za ostrogą nie jest w stanie oszacować. Tutaj przydałby się ktoś z bardzo ciężkim spinningiem , a nie taki ultralightowiec jak ja.
Wtapiam się w brzeg i wypatruję z pomiędzy traw jakiś oznak przelewu. Są kamienia , ale tuż przy brzegu. Woda jest za wysoka , żeby można było połowić dalej od brzegu w głównym przelewie wśród głazów polodowcowej wręcz wielkości.
Na początek ustawiam się poniżej przelewu i łowię szybciej. Może zaskoczę klenia?? Niestety…
Zmieniam stanowisko i ustawiam się powyżej , więc z tego miejsca będę mógł dłużej zaprezentować rybie swoją przynętę.
Kilka rzutów i około metr od brzegu mam branie. Krótki hol i mam klenia na brzegu. Szybkie mierzenie , fotka i wypuszczam go do wody. Miał 30 cm. długości.
Jednak była to ostatnia ryba tego wieczora.
Może następnym razem się poszczęści.





28.05.2007 rok – Wisła , Piekło
To ostatnia wyprawa podczas tego wyjazdu do Polski . Niestety. Było pięknie , ciekawie , pasjonująco , ale jak zwykle za krótko.
Tego dnia miałem się spotkać nad Wisła z Piotrem Panasiukiem z Gdyni z Forum Wędkarskiego Świata , ale to spotkanie z przyczyn nie zależnych od Piotrka nie wypaliło.
Może podczas następnego wypadu do Polski uda mi się z kimś z Forum spotkać. Zobaczymy.
Łowienie zaczynam dopiero o 10 przed południem. Na niebie żar leje się z nieba. Jest słonecznie , bezwietrznie i upalnie.
No cóż sprawdzę się i w takich warunkach. Wisła to Wisła , rządzi się swoimi prawami , więc nie ma się co martwić zawczasu. Powinno być dobrze.
Rozpoczynam od mojej kleniowej ostrogi. Tradycyjnie pierw obławiam napływ i sam przelew. Jakoś dzisiaj nie mam ochoty robić indiańskich podchodów od strony napływu. Od razu na czworakach między trawami wchodzę na sam szczyt ostrogi. Nie wchodzę oczywiście tak naprawdę tylko w przenośni. Cały czas klęcząc w trawach około 3-4 metrów od wody posyłam długą odległościówką mierzącą 3.90 m. przynętę w domniemane stanowiska ryb.
Po około piętnastu minutach łowienia mam jak się później okazało jedynego klenia dnia. Miał 29 cm.
Jednak jak na swoje małe rozmiary nieźle walczył. Wypuszczam go oczywiście i zabieram się za łowienie. Jednak następnych kleni nie ma.
Przenoszę się trochę wyżej , czyli na dół przed napływem. Odkładam odległościówkę i biorę trzy metrowy dość sztywny kij uzbrojony w plecionkę i tradycyjnie w rippera Manns.
Kilka rzutów i w samym zagłębieniu mam branie. To szczupak. Nie jest duży. Może ma wymiar.
Kilka odjazdów i jest na chwilę mój. Mierzę… Ma 51 cm. długości. Wypuszczam go i łowię z myśla o jeszcze większym zębatym drapieżniku. Jednak nic się nie dzieje po tej stronie ostrogi.
Idę na drugą stronę , ale tutaj w krótkim czasie łowię jednego małego szczupaka i nic więcej.
Przenoszę się , więc na ostrogę obok. Woda w tym dniu jest o około dziesięć centymetrów wyższa , więc na szczycie ostrogi jest trochę za głęboko jak na klenia. Potwierdza się to w praktyce. Kilkanaście minut obławiania tego przelewu nie przynosi mi ani brania.
Znowu odkładam odległościówkę. I próbuję złowić szczupaka. Najpierw sprawdzam napływową część ostrogi ripperem. Kilkanaście rzutów i nic się nie dzieje.
Tymczasem upał już doskwiera nie miłosiernie. Czasami dopadają mnie myśli o skończeniu łowienia , ale gdy przypomnę sobie kiedy następnym razem przyjadę odechciewa mi się od razu kończyć łowienie.
Rippera zmieniam na woblerka rodem z Gdyni. Góral imituje okonia i ma piękną drobną pracę , a przy tym ostro schodzi.
Kilka rzutów za przelew. Ściągam woblerka możliwie jak najbliżej dna tuż za przelewem gdzie na pewno jest strefa prądowej ciszy i mam wreszcie uderzenie.
To znowu zębaty i też nie za duży , ale skuszony do brania w tak piekielny upał to podwójna radość.
Krótki hol uwieczniony jest szybkim wślizgiem na piaszczysty brzeg ostrogi i również szybkie mierzenie zdobyczy. Miał 50 cm. Wypuszczam szczupaka i łowię dalej. Na kolejne branie nie musze długo czekać.
Następny szczupak wziął u podstawy ostrogi na tą samą przynętę.
Wielkością też się nie różnił. Miał 50 cm. długości.
Trochę dziwią mnie tak dobre brania zębatego w tym upalnym dniu. Nie dziwiły by mnie brania o świcie lub po zmierzchu.. Ale w samo południe kiedy wszyscy uciekają od upału szczupak w najlepsze ugania się za pokarmem jakby nic sobie z tej temperatury nie robił.
Ciekawe…
Idę jeszcze na następną ostrogę i jest to już ostatnia ostroga dzisiejszego dnia , bo więcej nie wytrzymam w tym upale , a i tak jest jeszcze kilka spraw do załatwienia przed odlotem.
Przed wejściem na ostroge obserwuje ją po krótce. Jest może szansa na klenia. Niestety ta ostroga nie posiada przelewu na szczycie , więc rezygnuję z kleni i zabieram się za szczupaki.
Na branie na tej ostrodze też nie musze długo czekać Kilka rzutów w stronę nasady ostrogi i ma nizłe kopnięcie w kij. Ryba ładnie stawia opór i nie należy do ledwo wymiarowych.
Kilka odjazdów i ma jak się okazuje zebatego przy brzegu. Jeszcze jeden odjazd i jest na chwilę mój.
Szybko go mierzę… Ma 63 cm. długości.
Wypuszczam go i nie mogę się doczekać kiedy tutaj wrócę.
Oby jak najszybciej….


26.jpg
Plik ściągnięto 16176 raz(y) 94,94 KB

25.jpg
Plik ściągnięto 16175 raz(y) 101,31 KB

24.jpg
Plik ściągnięto 16175 raz(y) 112,84 KB

23.jpg
Plik ściągnięto 16176 raz(y) 54,68 KB

22.jpg
Plik ściągnięto 16176 raz(y) 71,54 KB

_________________
naklenie.pl

Polish Anglers Association
 
 
     
Przemek Szymański 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 873
Skąd: Watford,ENG
Wysłany: Czw Cze 14, 2007 9:21 pm   

Galerii ciąg dalszy...

35.jpg
Plik ściągnięto 15923 raz(y) 73,94 KB

33.jpg
Plik ściągnięto 15924 raz(y) 104,03 KB

31.jpg
Plik ściągnięto 15922 raz(y) 67 KB

29.jpg
Plik ściągnięto 15923 raz(y) 61,76 KB

27.jpg
Plik ściągnięto 15922 raz(y) 91,16 KB

_________________
naklenie.pl

Polish Anglers Association
 
 
     
Przemek Szymański 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 873
Skąd: Watford,ENG
Wysłany: Czw Cze 14, 2007 9:23 pm   

Galerii ciąg dalszy...

43.jpg
Plik ściągnięto 15916 raz(y) 99,78 KB

39.jpg
Plik ściągnięto 15917 raz(y) 92,86 KB

38.jpg
Plik ściągnięto 15914 raz(y) 58,56 KB

36.jpg
Plik ściągnięto 15914 raz(y) 48,72 KB

52.jpg
Plik ściągnięto 751 raz(y) 122,73 KB

_________________
naklenie.pl

Polish Anglers Association
 
 
     
Przemek Szymański 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 873
Skąd: Watford,ENG
Wysłany: Czw Cze 14, 2007 9:25 pm   

Galerii ciąg dalszy...

83.jpg
Plik ściągnięto 15903 raz(y) 48,71 KB

60.jpg
Plik ściągnięto 15905 raz(y) 66,48 KB

58.jpg
Plik ściągnięto 15904 raz(y) 79,22 KB

56.jpg
Plik ściągnięto 15905 raz(y) 91,71 KB

53.jpg
Plik ściągnięto 15905 raz(y) 100,15 KB

_________________
naklenie.pl

Polish Anglers Association
 
 
     
Przemek Szymański 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 873
Skąd: Watford,ENG
Wysłany: Czw Cze 14, 2007 9:27 pm   

Galerii ciąg dalszy...

97.jpg
Plik ściągnięto 13805 raz(y) 65,9 KB

96.jpg
Plik ściągnięto 13804 raz(y) 50,67 KB

95.jpg
Plik ściągnięto 13804 raz(y) 67,56 KB

92.jpg
Plik ściągnięto 13805 raz(y) 83,77 KB

_________________
naklenie.pl

Polish Anglers Association
 
 
     
Przemek Szymański 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 873
Skąd: Watford,ENG
Wysłany: Nie Sie 12, 2007 7:24 pm   

Master7p napisał...

Cytat:
Nie ma sprawy Panowie jak będę wybierał się na Wisełkę to dam znać na forum może akurat się zgramy , w przyszły weekend nie dam rady bo mam zawody spiningowe z cyklu grand prix Elbląga. Na kanał elbląski jest jeszcze czas łowię tam głównie jesienią i to późną, potrafi wchodzić tam niezły okoń,a i trafia się niezły zębaty, łowię w miejscowości Dłużyna ,a ty Piotrku gdzie machasz jeżeli chodzi o kanał elbląski, aż z Gdyni trafiasz na kanał? Często łowicie razem z Przemkiem?


http://www.wedkarskiswiat...p?p=17734#17734

Jeszcze nie łowiliśmy razem , ale jesteśmy co raz bliżej spotkania , które nie jest taką prostą sprawą , bo mieszkam w UK.
Master opowiedz może o Twoim Wiślanym spinningowaniu. Wiem , że to obszerny temat , ale bardzo ciekawy.
Pozdrawiam.
_________________
naklenie.pl

Polish Anglers Association
 
 
     
macieta 
Użytkownik forum


Wiek: 25
Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 31
Skąd: Otoka
Wysłany: Sro Sty 16, 2008 12:57 pm   rzeka Wisła w okolicach Baranowa Sandomierskiego

Jestem właśnie mieszkańcem nadwiślańskiej wioski, dokładnie na przeciw miasta Baranowa. Chciałbym sie podzielić moimi skromnymi osiągnięciami wędkarskimi, ale również chętnie bym poznał osiągnięcia moich kolegów którzy mieli przyjemność łowienia w "mojej" części Wisły.

Łowię ryby od ładnych kilku lat. W Wiśle spotkałem wiele gatunków ryb, zarówno drapieżników jak i spokojnego żeru. Nie mam jednak jako takich większych osiągnięć. Z Wisły najczęściej wyciągam szczupaki, bolenie, okonie i klenie na spinning, natomiast na grunt leszcze, płocie, jelce i krąpie. Jednak to nie jedyne gatunki jakie złowiłem, mogę jeszcze wymienić pana suma, sandacze, brzany, jazgry, karasie, świnki.

Ostatnimi laty woda w Wiśle utrzymuje się na dosyć niskim poziomie i podejrzewam ze dlatego trudno o większą sztukę :cry: Na grunt głównie łowię z tam. Na spinning często odwiedzam różne dołki, ale także obszar pod larsenami, który często jest siedzibą suma i sandacza.

pozdrawiam wszystkich wędkarzy i czekam na Wasze sugestie :cool:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
Strona wygenerowana w 0,33 sekundy. Zapytań do SQL: 54