Wędkarski Świat


Forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: włóczykij
Czw Sie 26, 2010 2:59 pm
Żyłki, plecionki.....
Autor Wiadomość
Tomy 
Stały forumowicz


Wiek: 46
Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 309
Skąd: Polska
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 4:55 pm   

Morth napisał/a:
Dzięki Tomy za cynk, ale już prezes łowi "plebejską" Barkley Fireline. Jadę z nimi w czerwcu na wypad, zobaczymy jak tam HI-END ryby za prezia łowi ;)

Morth jeszcze jest plećka-Momoi-rozprowadzana przez dragona,podobno to to samo co Warivas ale tańsza 150zł za 150m występuje tylko w kolorze czerwonym,ponoć ten kolor jest najmniej widoczny w wodzie.Właśnie zakupiłem ją do lekkiego zestawu na Bolki a dorywczo na Jazie pójdzie na nową Pixy,8lb jest cieniutka i sprawia dobre wrażenie ale jak będzie to napiszę po testach.
_________________
Naturę swą zmienić chciał on,bo taką złą miał i ponurą,gdy mu się wreszcie udało,była już martwą naturą.
 
     
sol 
Aktywny forumowicz

Pomógł: 2 razy
Wiek: 27
Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 244
Skąd: Oświęcim
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 7:04 pm   

O fajnie Tomy, że ją kupiłeś bo ja się do niej przymierzam na sandała zakupić. Z tego co słyszałem to o 100% lepsza od power pro, którą obecnie używam... Napisz jak i co.
 
 
     
Tomy 
Stały forumowicz


Wiek: 46
Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 309
Skąd: Polska
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 7:21 pm   

sol napisał/a:
O fajnie Tomy, że ją kupiłeś bo ja się do niej przymierzam na sandała zakupić. Z tego co słyszałem to o 100% lepsza od power pro, którą obecnie używam... Napisz jak i co.

Napiszę,napiszę płacę Kruki bo nie ma gdzie łowić.Potem spadam na jakiś czas do Niemiec na Bolki i Klenie więc przejdzie odpowiednie testy.Wisła w tym roku jest pozamiatana co najmniej na 2m-ce.
_________________
Naturę swą zmienić chciał on,bo taką złą miał i ponurą,gdy mu się wreszcie udało,była już martwą naturą.
 
     
Tomy 
Stały forumowicz


Wiek: 46
Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 309
Skąd: Polska
Wysłany: Sro Lip 07, 2010 10:32 pm   

Plećka Momoi jest zarąbista.Jak ktoś się zastanawia to od razu piszę-BRAĆ.Bardzo zwarta i śliska,w stosunku do linek PP i Streen cieńsza przy tej samej wytrzymałości.Cena 150-160zł za 150m.Dostępna w kolorze czerwonym.Niebawem będę testował Warivasa i zdam relację.
_________________
Naturę swą zmienić chciał on,bo taką złą miał i ponurą,gdy mu się wreszcie udało,była już martwą naturą.
 
     
andrew 
Stały forumowicz

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 882
Skąd: ---
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sro Lip 07, 2010 10:36 pm   

tomy gdzie kupiles te pletke momoi?
 
     
Tomy 
Stały forumowicz


Wiek: 46
Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 309
Skąd: Polska
Wysłany: Sro Lip 07, 2010 11:02 pm   

U Muller-sklep na allegro.A tak to wygląda.Chodzą słuchy że Warivas to to samo tyle że w innym kolorze.Nie chcę mi się w to wierzyć.Niebawem się przekonamy czy warto dać stówkę więcej za Warivasa{cena 250zł za 150m}czy nie,w lipcu powinien dojść do mnie.

1076396229.jpeg
Plik ściągnięto 5126 raz(y) 55,01 KB

_________________
Naturę swą zmienić chciał on,bo taką złą miał i ponurą,gdy mu się wreszcie udało,była już martwą naturą.
 
     
gabrys184 
Użytkownik forum

Dołączył: 08 Sie 2010
Posty: 11
Wysłany: Czw Sie 19, 2010 2:09 pm   

Jaka zyłka do 25 zł ? wiem ze to malo ale wiecej na to nie moge poswiecic . Żyłka musi byc dosyc wytrzymala ,bede łowil na spining wiec jaki kolor?
 
     
morrum 

havsöring


Pomógł: 31 razy
Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 4018
Skąd: Fordon/Inowrocław
Wysłany: Czw Sie 19, 2010 2:21 pm   

Jak na żyłkę to całkiem spora suma. Sam używam żyłek po kilkanaście złotych za szpulkę i nie narzekam, a do niedawna kupowałem żyłki za mniej niż 10 złotych i zmieniałem 3-4 razy w sezonie. Trochę inaczej wygląda to z plecionkami.

Jeśli naprawdę chcesz wydać tyle na żyłkę to z czystym sumieniem polecam Trabucco T-Force Spinning.
_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov
 
 
     
gabrys184 
Użytkownik forum

Dołączył: 08 Sie 2010
Posty: 11
Wysłany: Pią Sie 20, 2010 9:33 am   

Morrum powiadasz ze calkiem spora jestem zaskoczony takiej odpowiedzi bo myslalem ze uslysze teksty typu "za taka kase to kup sobie nitke krawiecka " .Morrum jak z ta zylka ?tzn dobra jest na uwady np zielsko ?bo na tej mojej obecnej(koongera za 7zl 20mm to w wodzie zostaje wiekszosc ) a jak jest z kolrem ten ciemno zielony nie ploszy ryb?
 
     
Grzes D. 
Moderator


Pomógł: 53 razy
Wiek: 39
Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 2580
Skąd: Kielce
Wysłany: Pią Sie 20, 2010 10:05 am   

gabrys184, zaskocze cie bo a uzywam zylki za 7 zl Zylka YORK 150m. Naprawde mocna i dobra zylka za nieduza kase. Plecam. Lowie na nia juz drugi sezon i nie ma jej co zarzucic.
_________________

"Wszystko co dobre od pstrąga po zbawienie uzyskuje się dzięki łasce, łaskę uzyskuje się dzięki kunsztowi, a kunszt nie przychodzi łatwo"


 
     
gabrys184 
Użytkownik forum

Dołączył: 08 Sie 2010
Posty: 11
Wysłany: Pią Sie 20, 2010 11:11 am   

:O szok ja tez mam zylke za 7zł konger kevlon steelon i to bedzie poltora roku jak ja mam ale to wedkarstwo tak wygladalo ze przez dwa sezony mniej lowilem niz przez ostatnie 2 miesiace :P ale jak by nie patrzyl nie polecam zbytnio tej zylki moze nie jest nagorsza ale nie najlepsza
+tania
-pamietna do ksztaltu szpulki
-rozciagliwa
-zostaje w wodzie przy uwadach (0,22mm)
Mi glownie chodzi zeby nie zostawiac przynet w wodzie myslalem tez o uwalniaczy co o tym powiecie ?mysle o tym v-free.
a i jeszcze jedno czy to mozliwe ze okonie mi ostatnio nie biora bo mam za gruba zylke?
 
     
Grzes D. 
Moderator


Pomógł: 53 razy
Wiek: 39
Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 2580
Skąd: Kielce
Wysłany: Pią Sie 20, 2010 12:27 pm   

gabrys184 napisał/a:
czy to mozliwe ze okonie mi ostatnio nie biora bo mam za gruba zylke?

Bardzo prawdopodobne
Co d tego mojego YORKa to kupuje ja bo zmieniam zylke srednio co 2-3miesiace choc nie musze. Jest na tyle mocna (0,18) ze wyciagam na niej spore galezie z wody, nie pamieta ksztaltu i nie jest wrazliwa na temperatury. Wada to troche lubi sie poskrecac
Popatrz na ksztalt uwalniacza V -free mi nie podchodzi poniewaz ma za male oczko czy to V z przodu i przynety z przyponami juz nie uwolni. Tak mi sie wydaje bo nie widzialem go w uzyciu...
_________________

"Wszystko co dobre od pstrąga po zbawienie uzyskuje się dzięki łasce, łaskę uzyskuje się dzięki kunsztowi, a kunszt nie przychodzi łatwo"


 
     
zamela 



Pomógł: 3 razy
Wiek: 27
Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 743
Skąd: Pleszew
Wysłany: Nie Sie 29, 2010 4:06 pm   

Po warciańskiej wyprawie muszę coś napisać na temat Power Pro 10LB .
Używam jej od czerwca i na początku sprawiała wrażenie porządnej mocnej ale po kilku tygodniach straciła swoją ciemno zieloną barwę i zaczęła się strzępić a na zaczepach jeśli nie uda się odstrzelić to zawsze wabik zostaje w wodzie :/ plecionka rwie sie jak nitka.
Po kilku dziesięciu zerwanych przynętach postanowiłem przewinąć linkę aby korzystać z nowego nie używanego końca ale po 2 tygodniach to samo , często podczas próby odstrzelenia zaczepu linka pęka (nie na wężle)

Zamierzam kupić nową plecionkę na jesienne szczupaki i cos juz przekonania nie mam do PP , co polecacie w podobnych pieniądzach ale zeby była wytrzymalsza.
_________________

 
 
     
włóczykij 
Site Admin


Pomógł: 31 razy
Wiek: 39
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 4528
Skąd: The agent of the East in the West
Wysłany: Pon Sie 30, 2010 12:39 pm   

zamela napisał/a:
Po warciańskiej wyprawie muszę coś napisać na temat Power Pro 10LB .
Używam jej od czerwca i na początku sprawiała wrażenie porządnej mocnej ale po kilku tygodniach straciła swoją ciemno zieloną barwę i zaczęła się strzępić a na zaczepach jeśli nie uda się odstrzelić to zawsze wabik zostaje w wodzie :/ plecionka rwie sie jak nitka.
Po kilku dziesięciu zerwanych przynętach postanowiłem przewinąć linkę aby korzystać z nowego nie używanego końca ale po 2 tygodniach to samo , często podczas próby odstrzelenia zaczepu linka pęka (nie na wężle)

Zamierzam kupić nową plecionkę na jesienne szczupaki i cos juz przekonania nie mam do PP , co polecacie w podobnych pieniądzach ale zeby była wytrzymalsza.


Mam dokładnie to samo ze swoją. Tyle, że kupiłem pewnie z miesiąc wcześniej i trochę grubszą, bo 15Lb. Wracam więc jesienią do niezawodnej plecionki Berkley'a. Prawdopodobnie zejdę nieco z grubości, ale pozostanę przy Whiplash Pro. Ta plecionka też z czasem blednie, ale przynajmniej nie strzępi się tak szybko jak PP.
_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz
 
     
adrianos 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 346
Skąd: Bystrzyca Kłodzka
Wysłany: Nie Wrz 19, 2010 3:33 pm   

Jaką maximum średnicę plecionki można założyć do wędki 5-25g?
_________________

 
 
     
morrum 

havsöring


Pomógł: 31 razy
Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 4018
Skąd: Fordon/Inowrocław
Wysłany: Nie Wrz 19, 2010 4:06 pm   

adrianos, nie ma takich maksimów. Pamiętać tylko należy, ze plecionka może być mocniejsza od wędki i na rybie nie wykorzystywać całej jej mocy, zaś w przypadku ciężkiego zaczepu ciągnąć za plecionkę odłożywszy wcześniej wędkę i kołowrotek z otwartym kabłąkiem na bok.
Ja do wędki o podobnej gramaturze stosuję PP 0,13 i nie narzekam. Pamiętaj jednak, że średnica dwóch różnych plecionek może być nominalnie taka sama, a w praktyce jedna z nich jest dużo grubsza. Proponuję bardziej zwracać uwagę na wytrzymałość plecionki podawaną na opakowaniu niż na średnicę i do tego typu wędziska stosować linki o mocy 6-7 a maksymalnie 10 kilogramów. W moim przypadku 0,13 PP to właśnie około 10 kg, choć mam wrażenie, że deklarowana na opakowaniu wytrzymałość jest nieco zawyżona.
_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov
 
 
     
adrianos 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 346
Skąd: Bystrzyca Kłodzka
Wysłany: Nie Wrz 19, 2010 8:43 pm   

A łowił ktoś na plecionki konger carbomaxxx?
_________________

 
 
     
morrum 

havsöring


Pomógł: 31 razy
Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 4018
Skąd: Fordon/Inowrocław
Wysłany: Nie Wrz 19, 2010 10:31 pm   

adrianos napisał/a:
A łowił ktoś na plecionki konger carbomaxxx?


Nie łowiłem na carbomaxxa, ale dość długo używałem o "oczko" wyżej stojącego Kevlona z uwagi na jego niską cenę.
Gdyby nie rady i zapewnienia kolegów z Forum po doświadczeniach z tą plecionką nie zakładałby, plećki już nigdy. Była raczej płaska w przekroju, puchła od wody, szybko się odbarwiała i mechaciła, znacznie traciła na wytrzymałości a co najgorsze, piekielnie się plątała.
Dziś łowię na PP i na Fireline oraz Jaxona NCL - ta ostatnia ma swoje wady, ale jest o niebo lepsza od tanich linek spod znaku Kongera. To zupełnie inna kasa plecionek. Inni wolą Strena czy Whiplasha lub droższe wersje spiderline i też chwalą. Adrianos, jeśli możesz wydać dwa, trzy razy więcej na inną, sprawdzona plecionkę to zrób tak, na pewno posłuży kilka sezonów, zaś zakup taniej plecionki może okazać się bardzo złą decyzją, której możesz bardzo żałować. Naprawdę lepiej już za tą kasę kupić bardzo dobrą żyłkę.
_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov
 
 
     
adrianos 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 346
Skąd: Bystrzyca Kłodzka
Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 2:33 pm   

Za dużo kasy nie mam, ale poradź mi coś do kwoty 60zł.
_________________

 
 
     
włóczykij 
Site Admin


Pomógł: 31 razy
Wiek: 39
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 4528
Skąd: The agent of the East in the West
Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 2:49 pm   

adrianos napisał/a:
ale poradź mi coś do kwoty 60zł.

morrum napisał/a:
Jaxona NCL - ta ostatnia ma swoje wady, ale jest o niebo lepsza od tanich linek spod znaku Kongera.

Ja też polecam tę plecionkę. Najlepsza w swojej klasie, a nawet przewyższająca ją.
_________________
"Człowiek, który sam sobie wystarcza, nikomu nie jest potrzebny" - Władysław Grzeszczyk
"Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza" - Witruwiusz
 
     
maniek72 
Stały forumowicz
Ostatni Kowboj Rzeczpospolitej


Pomógł: 18 razy
Wiek: 41
Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 3008
Skąd: Stare Stulno
Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 2:50 pm   

Masz dwie firmy które wciąz sie tu przewijają : berkley i Power pro, i nie ma co kombinowac, szczególy gdzie to kupic żebys sie zmieścil w tej kasie masz na pw :mrgreen:
 
 
     
morrum 

havsöring


Pomógł: 31 razy
Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 4018
Skąd: Fordon/Inowrocław
Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 2:54 pm   

Do tej kwoty kupisz na przykład Fireline. Jest nie do końca okrągła, lekko owalna w przekroju ale jej spiekana powierzchnia zapewnia łatwiejsze oddawanie dłuższych rzutów i mniejsze "szumienie na przelotkach" przynajmniej na początku. Później ta wierzchnia warstwa się zużywa, ale linka staje się tez bardziej miękka, bo nowa wydaje się wyjątkowo sztywna. Możesz też trafić za tą kasę Power Pro, ale trzeba uważać na podróbki. Whiplash jest raczej droższy, ale mając szczęście możesz kupić w tym zakresie cenowym Strena.
Pewnie za tą kasę można kupić też wiele innych dobrych plecionek, ale nie mam z nimi doświadczeń. W ostateczności możesz kupić Jaxona New Concept Line, jedyne zastrzeżenia jakie do niej mam to bardzo szybkie tracenie koloru i podatność na skręcenia i splątania, do niej obrotówek nie zakładam, zresztą plecionka to dla mnie przede wszystkim linka do połowu na gumy :wink:

P.S. Adrianos zadał pytanie mi, a nie zdążyłem skończyć wywodu, kiedy już 3 osoby odpisały, to nie fair, nie lubię Was :razz: :mrgreen:
_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov
 
 
     
szczupaczek
[Usunięty]

Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 11:17 pm   

A co jest lepsze mocniejsza żyłka (np. na 10kg) czy troche lżejsza plecionka (np. na 7kg) nigdy niie używałem plecionki jak juz jako przypon wiec niezbyt się orientuję ;)
 
     
morrum 

havsöring


Pomógł: 31 razy
Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 4018
Skąd: Fordon/Inowrocław
Wysłany: Wto Wrz 21, 2010 7:43 am   

szczupaczek, przypon z plećki to zły pomysł. Szczupak czy sum poradzą sobie z nimi czasem o wiele łatwiej niż z grubszą żyłką. Na sumowej tarce zwykła plecionka po prostu włókienko po włókienku się przeciera trąc o bardzo liczne ostre jak igiełki ząbki i w końcu pęka, zaś szczupacze zęby radzą sobie z nią bez trudu, o czym zdarzało się już boleśnie przekonać nie raz. Wyjątkiem są specjalistyczne plecionki jak choćby sumowych przyponów, ale mają małe zastosowanie w "zwyczajnym" łowieniu.

Co jest lepsze pytasz. Wszystko zależy od tego co i jak oraz w jakich warunkach chcesz łowić, również osobiste preferencje są tu bardzo ważne. Lepiej będzie szybko porównać żyłkę i plecionkę o podobnych wytrzymałościach, dla uśrednienia Twoich podanych wyżej parametrów niech to będzie około 9 kg ;) Plecionka jest cieńsza, zatem teoretycznie w połączeniu z gładką powierzchnią pozwala na dłuższe rzuty, jej znikoma rozciągliwość pozwala poczuć najdelikatniejsze brania nawet na sporych dystansach a jednocześnie pozwala na tychże dystansach rybę zaciąć. Żyłka natomiast pozwala na płynniejsze, mniej szarpane prowadzenie przynęty, wszelkie delikatne szarpnięcia "wypłaszcza" dzięki swojej rozciągliwości. Na duże dystanse utrudnia wyczuwanie brań i zacinanie, ale jednocześnie dzięki swojej rozciągliwości wybacza błędy podczas holu. Czasem plecionka pozwala na zaoszczędzenie wielu przynęt, w pełnych zaczepów typu powalone drzewa miejscach dobrze jest mieć plecionkę nieco grubszą niż potrzeba do holu ryby, raz, że jesteśmy wówczas w stanie siłowo odciągnąć walczącą zdobycz od zaczepów ( hamulec ustawiony pod moc wędziska, a sporo poniżej możliwości linki w takim wypadku) a dwa, że w przypadku zaczepu ciągniemy za plecionkę (w żadnym wypadku nie na kiju lub kołowrotkiem! Najlepiej odłożyć kij na bok, plecionkę nawinąć na jakiś patyk, rękojeść noża etc. i wówczas siłować się z zaczepem) i zwykle albo puszcza zaczep, albo pęka lub odgina się hak, samą przynętę odzyskujemy. Oczywiście podobny efekt uzyskamy łowiąc na grubą żyłkę, ale bardzo ograniczy to długość rzutów, głębokość prowadzenia przynęty, po prostu nie będzie komfortowe. Plecionką też łatwiej "odstrzelić" przynętę z zaczepu.
W zimnych porach roku, kiedy temperatura spada poniżej zera większość plecionek nie nadaje się do użytku, wchłoną choć odrobinę wody, która zamarza i zamiast linki mamy na kołowrotku drut. Tak więc na zimowe trocie czy pstrągi w zasadzie tylko żyłka.
Dla mnie plecionka jest linka stworzoną do łowienia sandaczy i do łowienia na miękkie przynęty na jigach. Pozwala szybko poczuć delikatne stuknięcie i zaciąć sandacza, który ma kościstą paszczę, trudną do wbicia haka bez przyłożenia sporej siły. Podczas holu sandacze zwykle nie szaleją, choć raz miałem przyjemność z bardzo skocznym przedstawicielem tego gatunku :razz: i raczej nie dochodzi do problemów typu luźna linka. Szczupaki z kolei zacina się o wiele łatwiej, ich górna szczęka składa się z kilku, bodajże pięciu długich kości połączonych miękką tkanką, w którą hak wbija się bez problemów. Szczupak natomiast walczy często bardzo widowiskowo trzepiąc szybko łbem w raz w jedną raz w drugą stronę, czasem wyskakuje i "jeździ na ogonie", właśnie podczas wyskoków połączonych z trzepaniem głową udaje mu się często pozbyć haka. W pewnym stopniu zapobiega temu miękki kij oraz rozciągliwa żyłka. Na szybkim, sztywnym kiju w połączeniu z plecionką o wiele łatwiej pozbędzie się przynęty, gdyż sprzęt oraz po części wędkarz nie nadążając za ewolucjami ryby doprowadza do poluzowania zestawu a to najkrótsza droga do wyhaczenia. Dlatego osobiście preferuję łowienie szczupaków na bardziej kluchowate kije i żyłkę, po prostu lubię tak łowić.
Okoń z kolei ma kruchy pyszczek i często, szczególnie większe sztuki na mniejszych hakach z "supercienkiego" drutu spadają podczas holu a potęguje to używanie nierozciągliwych plecionek i szybkich kijów.
W moim przypadku przy używaniu plecionki do połowu szczupaków, bo te ryby łowię najczęściej, więcej ryb spada podczas holu niż przy stosowaniu żyłki, z drugiej strony dzięki plecionce czuję o wiele więcej rzeczy dziejących się z przynętą i odpowiednio na nie reaguję, co skutkuje większą ilością ryb zaciętych, w rozrachunku łowię dzięki temu nieco więcej.
Żyłka jest tańsza a plecionka generalnie trwalsza i w przypadku czystych wód pozwala łowić kilka sezonów na jedną szpulkę.
Plecionka i żyłka mają chyba tyle samo wad co zalet i w zależności od potrzeb wędkarza powinny się wzajemnie uzupełniać, musisz sam określić w jakich warunkach, co i w jaki sposób chcesz łowić a wówczas podejmiesz decyzję w co warto zainwestować :wink:
_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov
 
 
     
szczupaczek
[Usunięty]

Wysłany: Wto Wrz 21, 2010 11:05 am   

Dzieki za wyczerpującą odp. :) :) obecnie łowie shimano catana c.w 10-30g. z kołowrotkiem shimano spuer 2500 GT-RA. Na nim mam dość grubą żylke bo aż na 12kg. Teraz chce sboie dokupić drugi kijek mocniejszy do c.w20-60g. żeby połapać na warcie bo catana jest dobrym kijem ale jak dla mnie na warte zbyt lekki. No i własnie nie wiem czy na rzek wybrać plecionke czy żylke. Co prawda żylka spisywała się dobrze ale obawiałem sie, że nie wytrzyma wiekszej ryby która wjedzie w nurt np. lub zaczep.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
Strona wygenerowana w 0,48 sekundy. Zapytań do SQL: 18