Wędkarski Świat


Forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: włóczykij
Pon Mar 14, 2011 8:02 pm
Zanęty gruntowe i dodatki
Autor Wiadomość
ANGLER-73 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 548
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Sob Wrz 01, 2007 4:15 am   

Mam pytanko.Facet w sklepie proponował dobra zanete(jego zdaniem)produkowana przez sensasa MONDIAL-F cena jest korzystna 2kg za 9,50.Czy cos ktos słyszał o takiej zanecie?POZDRAWIAM :cool:
_________________
BEZCENNE!!!
 
 
     
Blazej1990 
Stały forumowicz
Zapalony Spławikowiec


Wiek: 24
Dołączył: 10 Sty 2006
Posty: 498
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Wrz 01, 2007 8:43 am   

Przemku Mondial-f to jedne z lepszych zanęt na rynku... mowie Ci bierze tą zanęte bo naprawde sa dobre :)
_________________
www.chrobry168.republika.pl
http://www.wksswarzedz.pzw.org.pl/
Klub---> WKS MILO MATCH-PRO SWARZĘDZ
 
 
     
ANGLER-73 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 548
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Sob Wrz 01, 2007 2:47 pm   

REWELACJA :!: :!: :!: Błażej miałeś racje kupiłem wczoraj paczke tej zanety dodałem atraktor i troche białych a efekty :mrgreen: odsyłam do tematu Warta i nasze połowy,no i cena az sie wizyc niechce ze tyle kosztuje,musze zrobic zapast w TECZY

Moja zaneta nazywała sie supermix leszcz,pachniała truskawka lecz ja złamałem atraktorem leszczowym Marcela o zapachu wanilli,kolor jasnego biszkoptu,drobna i sie nie kleji do rąk,
Ostatnio zmieniony przez ANGLER-73 Sob Wrz 01, 2007 3:04 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Eduard 
Użytkownik forum


Wiek: 44
Dołączył: 05 Sie 2007
Posty: 22
Skąd: Holandia
Wysłany: Sob Wrz 01, 2007 2:52 pm   

Mondial F od lat juz robi dobre zanęty.... Do koszyka polecam dwa: Quick Feeder lub Brasem Cage Feeder.
Quick Feeder jest bardzo 'eksplozywne'. Po prostu dodać około pół litra wody do 1 kg zanęty, dobrze mieszać, sitka nie potrzebne. Można dostosować na leszcza z Bio-Mixem lub Sprintem.

Brasem Cage Feeder jest nieco cięszą zanętą. Potrzebne dwa razy dodać (mało) wody. W czasie łowienia od czasu do czasu trzeba pomoczyć zraszaczem. Na głęboki wodzie mozna dodać 50% TTX (Sensas).
_________________
Pozdrawiam,
Eduard
 
     
marcin887 
Użytkownik forum

Wiek: 30
Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 2
Wysłany: Czw Lis 22, 2007 11:50 pm   

witam mam takie pytanie do Eduard jaką zanęte byś użył na muliste dno uciąg 3-4 gr i głebokość 2-3 metra firmy mundial a na leszcza dodam jeszcze że do połowu rekracyjnego
 
     
Chester 
Użytkownik forum

Wiek: 22
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 22
Wysłany: Pią Sty 04, 2008 9:04 pm   Zanęty

ja do koszyczka zazwyczaj dodaje bułke tartą płatki owsiane platki jęczmienne płatki kukurydziane troche ugotowanej pszenicy białe robaki i czasami rosówki i skrapiam olejkiem waniliowym albo posypuje cukrem waniliowym a żeby zanęcie nadać odpowiedniej konsystencji wlewam wode na której łowie ryby . Wydaje mi sie że to dobry sposób ryby dobrze biora
 
     
hanower 
Użytkownik forum

Dołączył: 29 Gru 2007
Posty: 47
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 2:16 pm   

Sposób jest dosyć dobry i sprawdzony jak chcecie do to tego możecie dodać trochę czosnku który jest dobry przede wszystkim na leszcza.
_________________
stop kłusolom
Ostatnio zmieniony przez Bartek T Sro Sty 09, 2008 6:19 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
rudolf 
Stały forumowicz


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 30 Sty 2008
Posty: 830
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sob Lut 16, 2008 7:16 pm   

Ja bazuję tylko na Traperze uzupełniam atraktorami Sensasa. Z atraktorów w aerozolu Roach, Brasen, Wanilia. W proszku kolendra, truskawka, tuti fruti. Dodatkowo melasa,płatki, mączka kukurydziana, otręby, kukurydza konserwowa, bułka tarta. Z tego doprawiam różne zanęty w zależności na jaką rybę się wybieram, i nad jaką wodę. Na ogół nie narzekam. :wink:

Acha,-używam tylko koszyczków. :lol:

scalone
_________________
rudi
Na tej planecie jestem tylko gościem......
.........czy trzeba, aż tyle wysiłku by zrozumieć ?..
Ostatnio zmieniony przez Bartek T Nie Lut 17, 2008 2:16 am, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
M4CieK 
Stały forumowicz
Surfcasting


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 482
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: Pią Cze 20, 2008 2:28 pm   Zanęty gruntowe

Witam

za jakiś tydzień z kumplem wybieram się nad staw na 3 dni , zamierzamy łapać z gruntu na sprężne po 2 wędki , będziemy łapali na robaka czerwonego , głównie leszcze czyli to co roku , zastanawiam się zawsze jaka zanęte kupić , musi być to zanęta które bedzie sie dobrze trzymać sprężyny i szybko nie będzie sie ulatniać , nawet jeżeli już sciągne zestaw to musi pozostać w sprężynie. Nie wiem natomiast jaką zanęte najlepiej stosować , dno tam jest gdzie nie gdzie porosnięte zielskiem , troche muliste i piaszczyste , nie wiem jakiego koloru zanęte zastosować , potrzebne mi będzie około 4 kg zanęty tylko jakiej ?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Bartek T Pią Sty 09, 2009 9:36 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
morrum 

havsöring


Pomógł: 35 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 4193
Skąd: Fordon/CINcinati
Wysłany: Pią Cze 20, 2008 2:46 pm   

M4CieK, po co Ci zanęta, która nie jest wymywana z koszyczka czy sprężyny? Jeśli zanęta ma spełniać swoje zadanie, czyli nęcić miejsce, w którym umieszczamy przynętę, to powinna właśnie w miarę szybko sie rozmywać. Tym bardziej, że mówisz, iż masz zamiar łowić na stawie. Jeśli zanęta będzie się rozmywała dopiero przy holu ryby, to zostanie rozrzucona po całej okolicy, tylko nie tam, gdzie zarzucasz zestawy. Jeśli chcesz mieć możliwość dalszych rzutów (obciążenie) to używaj ciężarków. Ja przy połowie na gruntówkę jeśli mam możliwość dorzucenia do miejsca połowu zanętą w kulach, to tak nęcę, a potem jedynie donęcam lekko związaną zanęta z koszyczka, a jeśli ryby biorą dobrze, to przechodzę na ciężarek, bez zanęty. Jeśli zaś łowisko jest zbyt oddalone od stanowiska, to zakładam większy koszyk i kilkanaście pierwszych rzutów poświęcam na zanęcenie wstępne, oczywiście w miarę szybko pracującą zanętą, a potem przechodzę na mniejsze koszyki lub ciężarki. Nieco inaczej wygląda sprawa przy łowieniu w rzekach, ale i tu zanęta musi być wymywana z koszyczka, choć wolniej niż w wodzie stojącej, a po kilku chwilach w wodzie, kiedy już zacznie pracować i po wykonaniu mocnego zacięcia, powinna z koszyczka wypadać i dalej wabić ryby w punkt. Spróbuj, nie zawiedziesz sie.
Nie powiem Ci jaka zanęta będzie najlepsza, bo na różnych wodach sprawdzają sie różne mieszanki, ja najczęściej kupuję zanęty niezbyt drogie. Jeśli dno jest muliste, to na wszelki wypadek proponował bym używać karmy nie kontrastującej z nim, czyli ciemnej.

Pozdrawiam.
_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov
 
 
     
M4CieK 
Stały forumowicz
Surfcasting


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 482
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: Sro Lip 23, 2008 4:53 pm   Przepisy na zanęte ;)

Witam

w tym temacie prosiłbym o napisane przez was paru przepisów na zanęte i teraz pytanie zapewne dlaczego ?

Wiele osób czasem np nie zdąrzyło zakupić na ryby zanęty i muszą coś zrobić z domowych składników tak więc można by tu pare opisać

a o to moj

bułka tarta
olejek zapachowy waniliowy (używany do ciast)
orzechy
biszkopt

kiedyś zrobiłem taką jak się spieszyłem na ryby raz dwa , efekty były :)

a o to drugi

bułka tarta
cynamon
cukier
_________________
 
 
     
morrum 

havsöring


Pomógł: 35 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 4193
Skąd: Fordon/CINcinati
Wysłany: Sro Lip 23, 2008 5:02 pm   

I mnie zdarzało sie "wyczarowywać" zanętę na szybko. Z reguły doskonale działała taka oto:

Bułka tarta 2/3
Płatki owsiane 1/3
Cukier waniliowy - 1-2 paczuszki.

W latach osiemdziesiątych, kiedy byłem małym brzdącem i zaczynałem przygodę z wędką popularną zanętą był zwykły moczony chleb. I dzisiaj ludzie go stosują, ale nie polecam tej metody, gdyż przy ubogim rybostanie lub zbyt intensywnym zanęceniu zakwasza wodę i niszczy łowisko. Pamiętajmy, ażeby poza firmowymi produktami przeznaczonymi do nęcenia, stosować bułkę a nie chleb! Dziś niestety często "bułka tarta" sprzedawana w sklepach bywa często z domieszką tartego chleba, nie stosujmy takiej, lepiej czasem sie pomęczyć, i samemu zetrzeć lub zemleć suche bułki niż narażać łowisko na zakwaszenie.


Pozdrawiam i życzę połamania kija.
_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov
 
 
     
mkleban 
Użytkownik forum

Wiek: 22
Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 8
Skąd: Besko
Wysłany: Czw Sie 14, 2008 4:40 pm   Przepisy na zanęte

O tak wiem co to znaczy spieszyć się na ryby. Już wiele razy sam robiłem zanęte, a oto jest jej skład
bułka tarta
kasza kukurydziana
płatki owsiane
kasza manna
cukier waniljowy lub olejek
czasami otręby pszenne jak mam w domu

zanęta działa dosyć dobrze ostatnio we wtorek złowłem 3 karpie ponad 2 kg i pare mniejszych.
Poleczam ją zrobić jeśli nie masz czasu na zakupienie w sklepie.
 
 
     
Wareg 
Użytkownik forum


Pomógł: 5 razy
Wiek: 29
Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 197
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 6:56 pm   

Witam,
Jestem początkującym "wędkarzem".
Mam trzy pytania odnośnie dodatków do zanęt (łowię na Wiśle)
1. Czy zalać wrzątkiem pinkę i białe robaki przed wrzuceniem do zanęty?
2. Czy konopie do zanęty prażyć czy gotować? (cel: płoć, leszcz)
3. Do zanęcania łowiska dodaje kleju do zanęt czy do koszyka zanętowego dać też zanętę z klejem?

Z góry dziękuję za odpowiedz,

Pozdrawiam.
 
     
morrum 

havsöring


Pomógł: 35 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 4193
Skąd: Fordon/CINcinati
Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 4:55 am   

Pinek i mad nie zalewaj wrzątkiem, to by je zabiło i straciły by większość swojej atrakcyjności.

Konopie jeśli już, to raczej na płoć niż leszcza i polecałbym gotowane, plus woda z gotowania po przestudzeniu przeznaczona do namoczenia zanęty.
Do koszyczka zanęta nie musi być aż tak sklejona, powinna sama z niego wypłynąć po kilku minutach, wtedy nęci i spełnia swoje zadanie najlepiej.

Witam na Forum Kolegę z mojego miasta :mrgreen:
_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov
 
 
     
Wareg 
Użytkownik forum


Pomógł: 5 razy
Wiek: 29
Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 197
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 10:56 am   

Również witam :)

Dzięki za szybką odpowiedź.

Słyszałem, że niektórzy zalewają wrzątkiem mady i pinkę, żeby nie rozbijały zanęty stąd też moje pytanie,
A co sądzisz o aromacie czosnkowym? Zastanawiam się jak płoć na niego zareaguje.
 
     
ariel 
Użytkownik forum


Pomógł: 3 razy
Wiek: 32
Dołączył: 24 Sty 2008
Posty: 181
Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 11:09 am   

Witam Wareg :razz: :wink:
Może ja sie wypowiem na temat czosnku.
Bardzo skuteczny jest na leszcze ,plocie.
Warto też dać do pudelka ząbek czosnku z białymi robakami ,przejdą wówczas
aromatem czosnkowym :wink:
Bardzo działało to bynajmiej na leszczaki .
Łączyłem kiedyś do ciasta czosnek z wanilią .
Płocie to też lubiły. :mrgreen: Pozdrawiam kolegę.
_________________
Plener,spokój,wyciszenie-to co jest najpiękniejsze w wędkarstwie:)
 
 
     
morrum 

havsöring


Pomógł: 35 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 4193
Skąd: Fordon/CINcinati
Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 12:48 pm   

Wareg zaparzając robale zabijasz je i likwidujesz ich zapach, po takim ich potraktowaniu staja się bezużyteczne. jeśli nie chcesz, żeby szybko rozbijały kule zanęty, to je zamroź, wówczas po kilku minutach "odżyją" i wtedy będą powoli z kul wyłazić i wabić ryby.
Co do czosnku, to na leszcze jest dobry, ale nie wszędzie. Kilka lat temu na Reptówce zanęta pachnąca czosnkiem była omijana przez leszcze, natomiast taka sama, ale zaaromatyzowana piernikiem ściągała leszcze i krąpie z większego obszaru.

Pozdrawiam.
_________________
www.kolo4bydgoszcz.vot.pl

"Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia." A.Poniedzielski.
"W czasie deszczu ryby mokną"Radowan Dragunov
 
 
     
QMk 
Użytkownik forum

Wiek: 23
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 84
Skąd: Łańcut
Wysłany: Wto Wrz 23, 2008 7:09 pm   

Chcę dodać, że zanęta DS Feeder z atraktorem czosnkowym i nawonionym czosnkiem czerwonym robakiem sprawdza się także przy połowie wyrośniętych cert (przynajmniej na Wisłoku :wink: )
_________________

 
 
     
nazar 
Użytkownik forum

Wiek: 30
Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 175
Skąd: ok Białej Podlaskiej
Wysłany: Pią Mar 27, 2009 9:55 pm   

Czy spotkaliście się z jakąś metodą suszenia krwi? Wiosną to prawdopodobnie dobry dodatek do zanęty (choć jeszcze nie próbowałem). Zbliżają się święta i zapewne wiele świnek zakończy swój żywot i przy odrobinie szczęścia będzie można pozyskać trochę krwi. Czy da się taką krew wysuszyć i przerobić na proszek. Myślę że niewielu zna odpowiedź ale mam nadzieję, że ktoś jednak zna.
_________________
nazar
 
     
Bartek p4 
Użytkownik forum

Wiek: 19
Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 65
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Mar 28, 2009 8:11 am   

Można tak zrobić wiem bo mój tata mi powiedział a on w takiej branży pracuje. Trwa to około 2 tygodnie to suszenie albo i krócej. Następnie po ususzeniu przemielić ją i Gitara ;)
_________________
Pytasz co to wędkarstwo...To całe moje życie
 
 
     
nazar 
Użytkownik forum

Wiek: 30
Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 175
Skąd: ok Białej Podlaskiej
Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 9:58 am   

Możesz mi dokładniej powiedzieć jak wysuszyć tą krew?
_________________
nazar
 
     
korona 
Użytkownik forum

Wiek: 30
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 33
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Kwi 02, 2009 5:53 pm   

normalnie robi się to metodami rozpyłowymi(liofilizacja czy jakoś tak :wink: ) ale w domu nie da rady :grin: wydaje mi sie ze raczej trzeba to kupić w sklepie bo jak na moje nawet jakbyś znalazł sposób na suszenie tego 2 tygodnie to krew przez ten czas zwyczajnie się zepsuje. Ale ja nigdy się w takie coś nie bawiłem może ktoś coś wie więcej
_________________
Szedł Jezus przez pole marchwi, upadł..... i zmarchwiwstał......
 
 
     
Szczepankkkk 
Użytkownik forum

Wiek: 21
Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 100
Skąd: Bialystok
Wysłany: Wto Cze 16, 2009 6:35 pm   

Witam zamierzam wybrać się na początku lipca na tydzień na leszcze nad jezioro Hańcza z gruntówką z koszyczkiem zanętowym i nie wiem jaka i ile zanęty wziąść i jakie dodatki, aby wystarczyło mi na kilka dni lowienia bo resztę czasu będę spinningował.Na zanętę i dodatki mam do wydania 50 zł.
 
 
     
haarvester 
Moderator
Prześladowca leszczy


Pomógł: 8 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 809
Skąd: Siedlce
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 4:14 pm   

Myślę że na kilka dni łapania warto zaopatrzyć się w dwie duże paczki zanęty (po 2-2,5kg, np Mondial-f Supermix Leszcz- dobra zanęta w dobrej cenie) <20zł> kilka puszek kukurydzy <30zł>, ze trzy paczki płatków owsianych <34zł>, bułkę tartą lub mielone pieczywo <37zł>, jakiś zapach np olejek lub cukier waniliowy<40zł> reszta to dodatki mięsne typu pinka, białe robale lub siekane czerwone, które ze względów ekonomicznych lepiej gdzieś ukopać niż kupować:) Jeśli nie planujesz dodatkowo nęcić kulami albo dużym koszem możesz zmniejszyć ilość sklepowej zanęty do ok 3kg za to kupić jeszcze np kopre-melase albo biszkopt waniliowy. Acha, na jeziorze warto mieć zawsze pod ręką białe, kukurydze i czerwone i kombinować, nigdy nie wiadomo co im akurat tego dnia będzie smakować najbardziej:)
_________________

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 17