Wędkarski Świat


Forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Daniel Zarzecki
Czw Lut 04, 2010 11:22 am
Rzeka Warta
Autor Wiadomość
waldemar 
Stały forumowicz


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 312
Skąd: swarzędz
Wysłany: Wto Mar 13, 2007 9:22 am   

Co do fotek to nie chciał bym zbytnio zapychać forum które się z resztą powiększyło :grin: WITAM Przemka i MACH-a. MACH, Napisz coś o górnym biegu Warty. Zawsze chciałem się wybrać do Zawiercia żeby zobaczyć skąd wypływa Warta. Napisz coś bliżej o Jurze (pod kątem warciańskim rzecz jasna), Warta jako rzeka górska – to jest coś ciekawego. Czy Przeczyca leży nad Wartą a nie nad Czarną Przemszą? 11 marca w Poznaniu nie dało się dojść do koryta Warty, rzeka jest cały czas rozlana. W weekend przejechałem przez most Królowej Jadwigi i odpuściłem sobie łowienie - pojechałem nad Cybinę (http://pl.wikipedia.org/wiki/Cybina) koło Swarzędza. Na rozlewiskach widać żerowanie białorybu, ale brań nie miałem. Łowiłem w miejscach, które znam i w których zawsze coś udaje mi się złowić. Dołączam fotkę z prawego brzegu Warty koło Obornik (na przeciwko Gołaszyna jak widać) – tam też nie można dojść do koryta ale w kwietniu to może być dobre miejsce.
_________________
http://wedkarskiswiat.pl/...opic.php?t=2358
Ostatnio zmieniony przez Przemek A. Pią Lip 23, 2010 11:30 am, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
MACH 
Użytkownik forum

Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 1
Wysłany: Wto Mar 13, 2007 2:12 pm   

waldemar witaj

Źródła Warty znajdują się w okolicach Kromołowa najstarszej dzielnicy Zawiercia na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej w zasadzie sa tam dwa żródła ale ludzie mówią o jednym jako tym głównym . :smile:
Moja przygoda z Warta w zasadzie się rozpoczęła niedawno , mam działkę z domkiem koło zalewu Poraj .
Przytoczę z wikipedii piękny opis
Zalew Porajski – sztuczny zbiornik wodny na Warcie. Znajduje się na terenie gminy Poraj w województwie śląskim. Powierzchnia zbiornika – 5,04 km², pojemność całkowita – 25,1 mln m³, wysokość piętrzenia – 12 m. Utworzony w 1978 r. jako rezerwuar wody dla Huty Częstochowa.

Duża wieś letniskowa (ok. 4,3 tys. mieszkańców) leżąca w dol. Warty w pobliżu zalewu Poraj stanowiącego tutaj największą atrakcję turystyczną pozwalającą na uprawianie sportów wodnych. Siedziba gminy.

Poza tym mam tam wiele dzikich łowisk w których króluje moja ulubiona ryba Lin :grin:
Chętnych zapraszam , cisza spokój i ogromne sandacze w zbiorniku , poznałem tam człowieka który je wyławia na koguty swojego wyrobu sam mam ich kilka można by pisać i pisać napisze potem coś więcej teraz obowiązki wzywają :grin:

Zalew Przeczyce leży nad Czarna Przemszą , Czarna Przemsza wpływa do Zalewu (zlewnia Czarnej Przemszy) Przeczyckiego. Od żródeł do mostu Katowice -Warszawa łowisko tradycyjne , a kiedy wypływa ze zbiornika łowisko specjalne , piękne pstrągi i inne.
:grin:

Pozdrawiam wszystkich a w szczególności waldemar-a z przywitanie

poraj.JPG
Plik ściągnięto 15712 raz(y) 65,5 KB

Ostatnio zmieniony przez Daniel Zarzecki Sro Lip 11, 2007 4:58 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
waldemar 
Stały forumowicz


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 312
Skąd: swarzędz
Wysłany: Pią Mar 16, 2007 9:31 am   

Witaj na forum kozo :grin: . Jak przejrzysz poprzednie posty to zorientujesz się gdzie łowimy. Ja na spławik na Warcie na ogół łowię metodą bolońską. Używam wędki Shimano 6 m i kołowrotka Jaxona z przełożeniem 6:1 (nie pamiętam nazwy). Przy bolonce ważne jest żeby wędka była lekka, bo cały czas trzyma się ją w rękach, oczywiście lekka na możliwości łowiącego (dla mnie wszystkie wędki są lekkie :wink: ). Łowię spławikami Gutkiewicza (dyski VX) sześcio- i ośmiogramowymi. Obciążenie - 1 oliwka. Przypon raczej krótki 20 cm. Dyski Gutkiewicza są jak na mój gust dosyć delikatne i jak zestaw jest lekko przegruntowany (tzn. oliwka dotyka dna) to spławik może podskakiwać przy zawirowaniach nurtu. Wtedy trochę trudno jest wyczuć branie. Można przy łowieniu tą metodą dać o 1 gram mniejszą oliwkę a pozostałe obciążenie dobrać śrucinami powyżej oliwki. Natomiast najlepsze są spławiki cralusso. Ja używam chyba Bolo 10g (albo 8g?). Spławiki cralusso są bardziej odporne na zawirowania nurtu. Dyskami Gutkiewicza i cralusso łowi się „z przytrzymaniem” tzn. wypuszcza się spławik z nurtem i gdy znajdzie się w miejscu żerowania ryb przytrzymuje się przynętę w miejscu przez kilka minut. Spławiki cralusso maja tą zaletę, że ruchami wędki w dół i w górę oraz na boki możesz bardzo precyzyjnie pokierować spławikiem. Można łowić w ten sposób, że wysnuwasz, co metr żyłkę i przytrzymujesz spławik obławiając coraz dalsze miejsca. Ja najlepsze wyniki tą metodą miałem, gdy wypatrzyłem ławicę płotek i zanęciłem dużymi kulami zanętowymi dodając dużo kleju i trochę pinki. Kule wrzucałem dwa metry w górę rzeki powyżej miejsca gdzie wypatrzyłem ryby. Po czym rozkładałem swój zestaw 20 m powyżej i kierowałem tak przynętą żeby „napłynęła” w miejsce nęcenia. Oczywiści na wiosnę woda jest mętna i ryb się nie wypatrzy, wtedy trzeba próbować bez zanęty. A jak będą jakieś brania to wtedy oczywiście trzeba nęcić powyżej tego miejsca. Łowiłem też klasyczną bolonką i na „przepływankę” batem, ale efekty były raczej mizerne - pojedyncze choć duże płocie i krasnopióry. Na „przepływankę” trzeba się niestety namachać. Napisz jakimi zestawami łowisz na innych wodach to może doradzę Ci coś bliżej.
_________________
http://wedkarskiswiat.pl/...opic.php?t=2358
 
     
tomaszkat 
Użytkownik forum


Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 95
Wysłany: Pią Mar 16, 2007 3:07 pm   

Witam wszystkich.Jestem nowym uczestnikiem tego forum ale starym warciarzem.Najczęściej łowię od "szeląga" w dół rzeki,okolice mostu Lecha,Wilczy Młyn,bony przy Różanym Potoku i dalej, Międzychód, Skwierzyna i okolice.Kiedyś były to samotne wyprawy na grunt,spławik lub z żywcem, dziś najczęściej to spining w towarzystwie syna.Łowię też na poznańskich jeziorach ale Warta to magia,tajemnica i ten cudowny dreszcz gdy stanie się nad jej brzegiem.Bardzo chętnie spotkam się nad rzeką z kimś z forum,chociaż przy moim trybie pracy będzie to wymagało trochę wcześniejszego umówienia.Pozdrawiam wszystkich wędkarzy.
_________________
Warta najlepsza !!!
 
     
ANGLER-73 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 548
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Pią Mar 16, 2007 6:25 pm   

waldemar napisał/a:
Łowiłem też klasyczną bolonką
mam pytanie jaka jest różnica między twoją metodą a klasyczną.
 
 
     
Adzio 
Stały forumowicz
Zapalony Warciarz


Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 09 Sty 2007
Posty: 319
Skąd: P-kowo/Środa Wlkp.
Wysłany: Pią Mar 16, 2007 6:37 pm   

Hej ANGLER zawsze przyjemnie bedzie razem połapać trochę. Tylko że pracuję i musielibysmy się zgrać wczesniej bo nie wiem jak udałoby mi się wolne załatwić :)
Niedzielę mam wolną i planuje na ryby iść :)

Byłem wczoraj nad Wartą ale oprócz skubnięcia zębatego nic się nie działo ale od znajomego dowiedziałem się, że okonie są na najlepszej drodze do tarła bo pływają już wypchane ikrą. Żadnego nie złapałem ale znajomy na robaka dorwał pare. Masz mój nr. kom.? Jak nie to napisz na priv to podrzucę i się zgadamy:) pozdrawiam
 
 
     
waldemar 
Stały forumowicz


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 312
Skąd: swarzędz
Wysłany: Sob Mar 17, 2007 12:48 am   

Naramowice i okolice są niezłe ale woda jest brudna :???: . Lecz odcinek od mostu Lecha w dół powinien się w najbliższym czsie poprawić. Kolektorem który tam budują, będzie odprowadzana do Warty tylko podczyszczona deszczówka z lewobrzeżnej oczyszczalniu ścieków, natomiast pozostałe ścieki z miasta mają być przerzucone prawobrzeżnym kolektorem do oczyszczalni prawobrzeżnej. Nie wiem jakie są harmonogramy robót ale to wstyd żeby Poznań który szczyci się czystością nie potrafił zadbać o rzekę dzięki której powstało to miasto
ANGLER-73 napisał/a:
jaka jest różnica między twoją metodą a klasyczną
Pod pojęciem klasyczna bolonka rozumię:
a) spławik typu "bombka" (np. jaxon SJ-RI)
b) delikatna, pływająca żyłka
c) wędka z dużymi przelotkami jak najmocniej odsuniętymi od wędziska
d) kołowrotek z przełożeniem 6:1
Technika polega natomiast na zarzuceniu pod prąd (w górę rzeki) i czujnym obserwowaniu brań w czasie przepływania zestawu. Długość żyłki koryguje się nawijając na kołowrotek - gdy spławik dopływa i wypuszczając - gdy odpływa. Kiedy zestaw odpłynie na tyle daleko że możemy nie zauważyć brania - ściągamy go i zarzucamy od nowa. W moim pojęciu przytrzymanie spławika, spławik typu dysk i przegruntowany zestaw to późniejsze modyfikacje a nie tradycyjna bolonka (może słowo "klasyczna" jest za mocne). Podsumowójąc, tradycyjna bolonka to jest to co kiedyś nazywało się przepływanką.
Kiedy byłem mały, to w Toruniu na Wiśle widziałem jak faceci łowili bambusami na przepływankę, ale mi się to wtedy podobało. Zaczynali gdzieś w górze rzeki i szli sobie spacerkiem po nabrzeżu dyskutując jakie to kiedyś w Wiśle pływały ryby. Co jakiś czas wyciągali ryby i z powrotem je wpuszczali. Ale mi się to podobało.
kozo napisał/a:
mam teleskop Jaxona ale tylko 3,8 m
To spokojnie wystarczy. Ja, jak raz pomieszałem sprzęty to łowiłem krótką matchówką i było git. Tylko trzeba się namachać :sad: . Im dłuższa wędka tym większe możliwości manewrowania zestawem i tym dalej od brzegu można sięgnąć. Ale jak stoisz np. na zakręcie gdzie nurt podchodzi pod brzeg nie potrzeba długiego kija (np. gdy brzeg wygląda jak w Łęgu koło Śremu).
_________________
http://wedkarskiswiat.pl/...opic.php?t=2358
 
     
tomaszkat 
Użytkownik forum


Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 95
Wysłany: Nie Mar 18, 2007 9:51 pm   

Waldemar!Lowienie w tym miejscu wymaga dużej dozy cierpliwości,nie zliczę ile razy odchodziłem z kwitkiem przyrzekając sobie ,że to już ostatni raz,że już nigdy.Ale czas robi swoje,nadeszła era gumek,super żyłek,ogólnie dobry sprzęt stał się bardziej dostępny.Z moich doświadczeń z tego rejonu wynika,że najlepiej łowić tam wcześnie rano i pod wieczór, bardzo ostrożnie podchodzić do brzegu,gdyż stoi tam ukleja.Jak przepłoszysz to kaplica.Aha,jak zobaczysz że łowią tam spławikowcy to sobie odpuść i wybierz inne miejsce albo przyjdż pod wieczór.Najczęściej łowię tam kopytami(5-7 cm) w kolorze perły,wirówki srebrne,wąskie srebrne,płytko schodzące woblery o drobnej akcji i wielkości zbliżonej do gum.Z ciężarem główek kombinuję w zależności od stanu wody,na tym odcinku jest materac faszynowy a prąd jest dosyć konkrety i gdy trzeba poprowadzić głębiej należy uważać.Gumy troszkę modyfikuję zmniejszając wielkość ogonków i je skracając(świetnie wtedy pracują,brak mocnego majtania ogonem na boki i całość mocno drga).Zyczę powodzenia,myśle że te moje wypociny trochę Ci pomogą.
_________________
Warta najlepsza !!!
 
     
tomaszkat 
Użytkownik forum


Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 95
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 4:55 pm   

Trafiają się ale musisz mieć dużo szczęścia żeby "trafić" najpierw wolne miejsce.Ja omijam to miejsce właśnie ze względu na ten "tłok".Na Warcie jest tak wiele atrakcyjnych miejsc,że można poszukać swoje "melitko" jak mówili starzy warciarze.Oczywiście są miejsca lepsze i gorsze(trudniejsze,mniej czytelne) ale jaka satysfakcja gdy się je odkryje.Wiem ,że takie na tym odcinku to marzenie ale przecież rzeka zmienną jest i zapwniam Cię ,że można upolować suma także w innym miejscu.Zachęcam do aktywnego szukania dobrych miejsc gdy tylko woda wejdzie w swoje koryto(przepływanka,aktywny pikerek).Pozdrawiam
_________________
Warta najlepsza !!!
 
     
janiol 
Użytkownik forum

Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 2
Wysłany: Sro Mar 21, 2007 1:08 pm   

Przeważnie na główkach przy różanym,ale zdarza mi się też na główkach przy ul. lubczykowej. Rzadziej się zapędzam w stronę mostu kolejowego. Powiem Ci, że często też widzę niezłe szczupaki goniące takie pod 5 kg, ale brać nie chciały...choć gadałem z kilkoma wędkarzami i mówili, że raz na jakiś czas trafi się taki, ale trzeba często bywać nad wodą. Słyszałem również o sumach łowionych z "mojej" leszczowej glówki, więc mam zamiar obczaić to lepiej. Może będę mial 2 w 1 :lol:
Ostatnio zmieniony przez Daniel Zarzecki Sro Mar 21, 2007 1:30 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Adzio 
Stały forumowicz
Zapalony Warciarz


Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 09 Sty 2007
Posty: 319
Skąd: P-kowo/Środa Wlkp.
Wysłany: Pią Mar 23, 2007 7:19 pm   

W Puszczykowie dają sie we znaki sandacze i to podobno spore sądząc po śladach jakie zostawiają na żywcach. W zeszłym roku słyszałem o 3 przypadkach złowienia na tym odcinku brzany ale nie wiem jak dużej ale sądzę że ten gatunek się dopiero odradza "u mnie". Warunki do bytowania ma więc sadzę że jeśli to byly czyste plotki to i tak pojawienie się brzan będzie kwestią czasu...Co do karpi...Po powodzi w 1997 w każdej rzece znajdzie się karpia, nie zapominajmy jednak o tym, że są to ryby lubiące zastoiska i duże zakola, starorzecza. Więc z typowym feederem na granicy nurtu jest średnia szansa na karpia...musiałbyś przejrzec archiwalne nr. WŚ bo pamiętam że w którymś z nich był artykuł o karpiach w rzece. pozdro :)
 
 
     
Przemek Szymański 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 873
Skąd: Watford,ENG
Wysłany: Nie Mar 25, 2007 6:13 pm   

Witam.
Na prośbę Przemka wklejam jego zdjęcia z Warty.Przemek musisz przed wklejeniem zmniejszać zdjęcia.
Jeśli masz więcej pytań to napisz do mnie na GG.To mój numer - 3438353 . Naprawdę muszę przyznać ciekawe łowisko.
Pozdrawiam.

05.jpg
Plik ściągnięto 11858 raz(y) 99,87 KB

04.jpg
Plik ściągnięto 11855 raz(y) 76,08 KB

03.jpg
Plik ściągnięto 11860 raz(y) 66,22 KB

02.jpg
Plik ściągnięto 11862 raz(y) 52,98 KB

01.jpg
Plik ściągnięto 11857 raz(y) 79,53 KB

_________________
naklenie.pl

Polish Anglers Association
Ostatnio zmieniony przez Przemek Szymański Nie Mar 25, 2007 6:41 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
ANGLER-73 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 548
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Nie Mar 25, 2007 8:01 pm   

Sory :!: :!: :!: Pozdrawiam ciebie i innych moich bliskich kolegów z tego forum :mrgreen: O warcie panuje taka opinia że jest to trudna i kapryśna rzeka i sam nie raz :cry: sie otym przekonałem wracając do domu o kiju poraz któryś,ale potrafi też przyprawic o zawał serca wykonując np.pierwsze rzuty a tu uderza metrówka ,albo siedząc z feederm w dwie godziny kończy sie całe opakowanie białych i kilo zanęty a w siacie 3 leszcze po 2 kg i kilkanaście grubych płoci ok.30cm.i krąpi.Taka jest warta i za to ją kocham.

VICTORIA!!!Chyba mi sie udało :!: :mrgreen: :!: To mój następca.Już ci odpowiadam że jeszcze ciebie nie złowiłem a podobno tam pływasz i to całkiem duży jestes,nie miałem okazji nigdy w życiu potpatrywac jak sie go łowi ale będe próbował dzięki radom i wskazówką moih przyjaciół z forum.POZDRAWIAM http://www.fotosik.pl/pok...a683d15a57.html
http://www.fotosik.pl/pok...8994c.html.
Ostatnio zmieniony przez Przemek A. Pią Mar 12, 2010 8:35 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
tomaszkat 
Użytkownik forum


Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 95
Wysłany: Nie Mar 25, 2007 9:08 pm   

Angler.Fajne zdjęcia z naszego odcinka Warty.Spróbuj za sandałem na prostce (vis a vis lasu) za łąką.Riper manns lub kopyto (5-7 cm) perła z takim nibiesko opalizującym odcieniem,główkę dobieram w zależności od prądu 15-25 gr.Na tym odcinku Warty właśnie na te przynęty kilka sandaczy trafiłem ale ich wielkość to loteria Mój największy to niecała trójka ale właśnie tam miałem najwięcej brań.Rzucam skośnie w dół z prądem,po trafieniu w rynnę prowadzę dość agresywnie skokami.Radzę spróbuj.
_________________
Warta najlepsza !!!
 
     
waldemar 
Stały forumowicz


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 312
Skąd: swarzędz
Wysłany: Pon Mar 26, 2007 8:19 am   

Byłem w sobotę koło Pyzdr ale rzeka znów jest rozlana - nie doszedłem nawet do koryta. Tydzień temu na wodowskazie w Poznaniu było 372 cm. Warta przy takim stanie jest róno z polderem zalewowym. Dzisiaj w Poznaniu jest 378 i ciągle rośnie. Prawdopodobnie taki stan bedzie utrzymywany przez pare tygodni. Parę lat temu Rada Dorzecza Warty ustaliła że w okresie lęgowym ptaków będzie utrzymywany wysoki, stabilny stan rzeki. Kumpel mi opowiadał że w weekend koło Krajkowa było zatrzęsienie ludzi. Czy to były zawody czy po utacie J. Kierskiego wszyscy zaczną jeździć nad Wartę? :???:
_________________
http://wedkarskiswiat.pl/...opic.php?t=2358
 
     
waldemar 
Stały forumowicz


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 312
Skąd: swarzędz
Wysłany: Wto Mar 27, 2007 8:54 am   

Wydaje mi się, że zarybianie Warty jest prowadzone według operatu rybackiego, który był niezbędnym załącznikiem do oferty w przetargu na ten obwód (lub obwody) rybackie. Nie sądzę żeby PZW chciało wydać dodatkowe pieniądze. Zarząd może zawsze odpowiedzieć że więcej niż w operacie nie można zarybiać bo to jest nielegalne. A co do pieniędzy przeznaczanych na J. Kierskie to raczej pójdą na zarybianie jakiś nowych wód, o które PZW będzie się starać. Na pewno będą to wody daleko od Poznania, bo w okolicy aglomeracji nie ma nowych obwodów rybackich, na które będą przetargi (zobaczcie stronę http://www.rzgw.poznan.pl/ zakładka rybactwo). Jakiekolwiek naciski na zarząd są formalnie możliwe tylko przez prezesów kół, bo to oni wybierają zarząd.
_________________
http://wedkarskiswiat.pl/...opic.php?t=2358
 
     
waldemar 
Stały forumowicz


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 312
Skąd: swarzędz
Wysłany: Sob Mar 31, 2007 9:34 pm   

Wreszcie udało mi się zainaugurować sezon :grin: . Byłem w Czapurach - prawy brzeg Warty na przeciwko Zakłdów Chemicznych w Luboniu. Niestety złowiłem tylko jedną ukleję :oops: (bolonka, spławik gutmix 8 g, obciążenie ustawione na 1,0 m). Rzeka jest mocno rozlana. Przygotowany byłem na łowienie jazi. Ale było dużo drobnicy i chyba większe sztuki są najedzone. Widać było sporadycznie żerowanie większego białorybu i o dziwo widziałem 40 cm szczupaczka który płynąc w tył :!: delkikatnie ominął ławicę drobnicy i nie zaatakował :shock: Było to 3 m od brzegu przy głębokości wody ok. 1,5 m. Przejrzystość wody jest na ok. 0,8 m. Z gruntu nie miałem żadnych brań. Widać że rzeka "już się budzi".
_________________
http://wedkarskiswiat.pl/...opic.php?t=2358
Ostatnio zmieniony przez Przemek A. Pią Lip 23, 2010 11:31 am, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
ANGLER-73 
Stały forumowicz


Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 548
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Wto Kwi 03, 2007 1:39 pm   

byłem dzisiaj na 3 godzinnym wypadzie,pogoda taka sobie powiewał zimny wietrzyk,woda katastrofa :evil: zimna i wysoka.Łowiłem feederami na białe barwione i gnojaki,do koszyczka zanęta mojej mieszanki Lorpio Super.W dwie godziny złowiłem 5 leszczyków i kilka krąpi a w trzeciej godz.ani brania i zerwane dwa zestawy :evil: 10m.obok mnie siedział tubylec czyli miejscowy ,łowił podobnie do mnie ale nie miał ani brania :razz: wniosek;warto wydac 2-3zł więcej na zanęte :cool: P.S Dla zainteresowanych moge podac co ja miałem a co tubylec.Wklejam pare fotek.

Ostatnio zmieniony przez Daniel Zarzecki Wto Kwi 03, 2007 3:00 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Adzio 
Stały forumowicz
Zapalony Warciarz


Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 09 Sty 2007
Posty: 319
Skąd: P-kowo/Środa Wlkp.
Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 10:19 am   

Zawsze jestem chętny pokazać co nieco "mojej" rzeki :) więc mogę robić za przewodnika :)
Jeśli wytrzymam nerwowo :D Bo jak woda bedzie taka sama jak teraz a ryby nie będą brały to tylko będę się stresował że wam nie idzie :D
Hehe...ja bym proponował poczatek maja bo możnaby za szczupakiem juz pochodzić jesli nikt nie ma nic przeciwko

Wczoraj byłem na ciekawej miejscówce u mnie. Łowiłem na spinning ale szlag mnie trafiał że nie zabrałem bata bo w zakolu aż roiło się od białej ryby. Zaobserwowałem spławy ok 30-40cm płoci!! A na dodatek co chwila drobnicę nachodził ok 2kg szczupak:)

Miejscówka3.jpeg
Plik ściągnięto 11777 raz(y) 37,06 KB

Miejscówka2.jpeg
Plik ściągnięto 11780 raz(y) 43,03 KB

Miejscówka1.jpeg
Plik ściągnięto 11773 raz(y) 47,57 KB

Ostatnio zmieniony przez Daniel Zarzecki Sro Lip 11, 2007 5:12 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Adzio 
Stały forumowicz
Zapalony Warciarz


Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 09 Sty 2007
Posty: 319
Skąd: P-kowo/Środa Wlkp.
Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 1:01 am   

No na lany poniedziałek ją tak zlejemy że zejdzie trochę :mrgreen: Albo ją utopimy... :roll:
Nie zapowiada się tak jak przez ostatnie 3 lata. Zimy nie było więc większość ryb jest już po tarle. ta płotka którą złapałem miała jeszcze wysypkę ale była już po tarle a woda nie zdąży zejść tak nisko żeby ikra się wysuszyła, tym razem natura sobie poradzi :wink:
Ale to fakt że na Tamie w Jeziorsku pracują przygłupy...zresztą szkoda gadać, tyle ikry się zmarnowało przez tą ich "politykę" puszczania wody...
A co do mojego połowu, to znowu widziałem grasującego szczupaka a i złowiłbym więcej jakbym się zdecydował na dłuższy bat albo bolonkę, bo w miejscu gdzie prowadziłem zestaw było jakieś 0,5m wody :wink: Stąd taki wynik :smile:
 
 
     
waldemar 
Stały forumowicz


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 312
Skąd: swarzędz
Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 7:07 am   

Na wodowskazie w Poznaniu jest 392 a 362 to stan gdzie lusto wody jest równo z terasem zalewowym. Woda opada raczej szybko. W Gorzowie jest stan alarmowy więc w Jeziorsku zakręcili kurki.
Adzio napisał/a:
Jeziorsku pracują
Faceci którzy o tym decydują pracują w Poznaniu na ul. Grunwaldzkiej. Adam, ta betonowa obudowa którą widać na zdjęciu to zrzut deszczówki czy ścieków?
Życzę wszystkim spokojnych świąt.
znalazłem ciekawy artykuł
http://www.tutej.pl/cms.php?i=13830
_________________
http://wedkarskiswiat.pl/...opic.php?t=2358
 
     
Adzio 
Stały forumowicz
Zapalony Warciarz


Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 09 Sty 2007
Posty: 319
Skąd: P-kowo/Środa Wlkp.
Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 12:59 pm   

chyba że zbierzemy się forumowicze i zadziałamy coś na rzecz naszej pięknej rzeki:)
Mała składeczka i jakies zarybienie może zainscenizujemy? :cool:
Mówię serio. Tylko prośba kto ma możliwość podowiadywac się w 'centrali" co potrzeba i ile i można coś planować. co wy na to?
 
 
     
janiol 
Użytkownik forum

Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 2
Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 1:35 pm   

Dzisiaj juz brały aż miło :cool: 20 płotek i krąpi , do tego leszcze 35 cm , jaż ok. 30 i jelec . W 2 osoby dodam ,=udana wyprawa choć po tym leszcze (kolegi) zerwałem chyba tez leszcza i jakoś zaczely gorzej brać , wydaje mi się że gdyby nie ta urwana ryba pewnie mielibyśmy razy więcej :razz:
 
     
Adzio 
Stały forumowicz
Zapalony Warciarz


Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 09 Sty 2007
Posty: 319
Skąd: P-kowo/Środa Wlkp.
Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 5:46 pm   

Pan Waldemar...dawno pana tu nie widziałem:)
chciałem dzisiaj na rybu iść ale wolałem znowu sie nażreć:)
A jaka jest woda? Opada nadal?
 
 
     
tomaszkat 
Użytkownik forum


Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 95
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 8:45 pm   

Byliśmy wczoraj nad Różanym od 5.30 d0 9.30.(z synem).Łowiliśmy na federy.Efekt to 12 krąpi ,9 płotek,3 leszczyki ok.30 cm i 1 jazik ok.20 cm.Trzy większe płocie w pięknej wysypce tarłowej,więc chyba dopiero się trą.Woda dość znacznie opadła ale widać rybą to nie przeszkadza,pięknie bił boleń w ukleje a od czasu do czasu szczupak.Było fajnie,człowiek trochę odpoczął od jedzenia,podpatrzył co się dzieje w przyrodzie(bobry urzędują na całego),zebraliśmy 2 worki "skarbów" i do domu (niestety) bo goście popołudniu i "małżonka się niepokoi".Oto parę fotek z naszej wyprawy.

Img_4542.jpg
Bobrza stopa
Plik ściągnięto 11246 raz(y) 48,62 KB

Img_4539.jpg
Nasze "skarby"
Plik ściągnięto 11250 raz(y) 60,4 KB

Img_4538.jpg
Płoć w perłowej wysypce.
Plik ściągnięto 11249 raz(y) 33,52 KB

Img_4543.jpg
Widać ile woda opadła
Plik ściągnięto 11249 raz(y) 35,78 KB

Img_4583.jpg
Ujście Różanego Potoku
Plik ściągnięto 11247 raz(y) 51,84 KB

_________________
Warta najlepsza !!!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
Strona wygenerowana w 0,57 sekundy. Zapytań do SQL: 37