Forum

Metody spławikowe - Zawody

Barnej8888 - Sro Kwi 05, 2006 11:40 am
Temat postu: Zawody
Czy jest ktoś zainteresowany tym tematem?
Mogę trochę zdradzić swoje sekrety.

Blazej1990 - Sro Kwi 05, 2006 1:43 pm

NO to opowiadaj jak wygrac te zawody... :D
Mathias - Sro Kwi 05, 2006 3:05 pm

barnej8888 ale twoje sekrety mogą byc tylko dobre na odpowiednich łowiskach na których udaje sie tobie wygrywac zawody :D wiec jaka jest pewnosc ze naprzykład na moim obszarze twoje sekrety beda sie spełniały?? a dodatkowo jak chcesz zdradzac sekrety wygrywania zawodów to dokładnie okresl w jakiej metodzie połowu (spining, grunt, feeder, itp.. itd...) te sekrety sie sprawdzają . bo jak narazie ten temat jest ogólny i raczej to jest nie mozliwe zebyś posiadał sekrety wygrywania zawodów we wszystkich metodach :wink: pozdrawiam
Barnej8888 - Sro Kwi 05, 2006 6:15 pm

Wygrać, zdobyć puchar to jest to. Pokazać starszym, z większym doświadczeniem wędkarzom gdzie raki zimują. Szczególnie tym którzy przechwalają się co to nie oni, a takich nie brakuje.
Już było, ale przypominam: zawody wygrywa się w domu !
Przede wszystkim musimy się zastanowić w jakich zawodach zechcemy startować. Ja wygrywam spławikowe. Startuje póki starcza kasy. Na zawody o mistrzostwo okręgu potrzeba kilka stówek na zanęty i przynęty. O sprzęcie z zeszłego dziesięciolecia nie ma mowy. Warto zapoznać się z zasadami organizacji sportów wędkarskich i z regulaminem poszczególnych zawodów. Co prawda nie byłem jeszcze na zawodach które rozegrane zostały zgodnie z regulaminem. Bywałem na takich gdzie zmieniano zasady tuż przed startem.
Ja napisze o spławiku na jeziorze, a może ktoś znajdzie trochę czasu by pisać o innych metodach.

Mathias - Sro Kwi 05, 2006 6:29 pm

nie da sie opisac sposobu na wygrywanie zawodów wedkarskich . to jest czysta bzdura . tak samo jak ja moge opisywac moje sekrety na wygrywanie zawodów . na wygraną nie wchodza tylko takie czynniki jak dobrze skomponowana zaneta . czy odpowiednio dobrany rozmiar haczyka do przynety i rodzaju poławianych ryb. dodatkowo jeszcze dochodzi do tego sila i kierunek wiatru , cisnienie , głebokosc łowiska , rodzaj dna, rodzaj łowiska , pora roku, stopien zachmurzenia , stan lowiska(wysoka czy niska woda)gatunki przewazajace w łowisku , mógłbym tak jeszcze wymieniac bez konca . tak sie nie da podac uniwersalnego sposobu na wygrywanie zawodów. wiem cos o tym i sie znam dlatego mówie jeszcze raz"NIE MA UNIWERSALNEGO SPOSOBU NA WYGRANIE ZAWODOW!!!"
Barnej8888 - Sro Kwi 05, 2006 6:38 pm

Zapewne masz racje. Będziesz ją miał także jeśli napiszesz że wszystkie książki, artykuły wędkarskie itd. są bzdurą.
Czy mimo to są tacy dla których mam pisać?

Sandacz - Sro Kwi 05, 2006 7:42 pm

No to moze ja sie przełamie :wink:
Bede miał zawody 30 kwietnia, łowisko tutaj link http://wedkarskiswiat.pl/...?t=447&start=15
sprawa ma sie tak : podzieliłem sobie organizacje wedkowania na 2 wedki:
-gruntówka z kulkami proteinowymi i "pipczakiem"
(licze na porady w robieniu kulek i jaka zaneta linformacje w linkul)
-i spławikówka 5 m bolonka
ryby to głownie płocie głebokości ok 1,5m do 3m trzeba dobrze zanecic czyms słodkim)
Moje pytanie to : jaka przynet na płotki pinka czy biały robaczek jaki haczyk, przyponik oraz spławiczek

P.S. Barnej tzrymam Cie za słowo :lol: :wink:
Jesli ktos wie wiecej to łowisko to miejscowość Lipie koło Rzeszowa

Sandacz - Sro Kwi 05, 2006 7:43 pm

Jak sie przygotować ?
Aby wygrac zawody (te w domu też) :roll:

Barnej8888 - Sro Kwi 05, 2006 8:16 pm

Od początku.
Im prostszy sprzęt tym mniej nas zawiedzie. Proponuje bat. Kilka zestawów do każdej wędki i oczywiście przypony, kilka długości z różnymi hakami. Trzeba też urządzić stanowisko by wszystko było pod ręką. Dobrze gdy posiadamy kosz wędkarski. Wybierzmy się więc na ryby, w łatwo dostępne miejsce. Ustawcie siedzisko, wbijcie podpórki, ułóżcie akcesoria by były dostępne bez wstawania. By wygrać zawody jeden bat nie wystarczy, więc kije gotowe do akcji także muszą być pod ręką. Nie zapominajmy o kaszorku i podbieraku. Potrzebne też będzie naczynie do mieszania zanęty, nawet dwa i oczywiście sito.
By wszystko szło jak należy trenujmy technikę łowienia na czas. Potrenować warto wymianę przyponów i zestawów. Najlepiej wybrać się na ukleje i inne małe rybki.
CDN

Barnej8888 - Czw Kwi 06, 2006 8:03 am

W domu … tak w domu musicie przygotować zestawy, przypony, zanętę itd.
Zestawy do bata czy tyczki nawijamy na drabinki które dla porządku opisać można wodoodpornym markerem. Nie zapominajmy że gotowi musimy być na każde warunki pogodowe. Więc zestawy z lekkimi jak i z ciężkimi spławikami. Jeśli chodzi o obciążenie to proponuje śruciny. Na małe i średnie ryby rozkładam ich ciężar, tylko gdy zestaw odpływa lub chcę się przebić przez ukleje skupiam je przy przyponie. Fachowcy zakładają 9-12 śrucin.
Przypony można przechować w portfelu lub na przeznaczonej do tego drabince. Umieszczę w „zrób to sam” portfel własnej roboty. Nie wystarczy kilka. Powinny być króciutkie, średnie i długie, z różnymi hakami każde. Ja robie po pięć z każdego rodzaju. (haki 22;20;18;16;12;10 więc 6*3*5 tak razem 90 sztuk). Uzupełniam je przed każdymi zawodami, w zimie odcinam haki by wiązać je na świeżej żyłce.
Czas trwania zawodów jest o wiele krótszy od przygotowań w domu. Im więcej zrobimy w domu tym więcej czasu na łowienie ryb. Ryby nie zawsze biorą bez przerwy, zestaw czy przypon nie splącze się w przerwie, tylko właśnie podczas intensywnych brań.
CDN

Gonzo - Czw Kwi 06, 2006 10:44 am

Barnej nie neguje twojch poglądów na temat ;zawody wygrywamy w domu ,ale czy oby to prawda czy przygotowanie tego wszystkiego do zawodów jest całym środkiem do zdobycia laurów ,moim zdaniem jednak NIE ,zapytasz dlaczego a ja odpowiem bo to teoria a gdzie praktyka pytam gdzie praktyka czy naprawde praktyki można się nauczyć w domu ,
sam wiesz że nie .

Barnej8888 - Pią Kwi 07, 2006 7:20 am

Jak na razie to konkretnej teorii nie znajduje w moich postach. A robienie przyponów, zestawów, przygotowanie stanowiska to bardziej praktyka. Przykro mi że nie spełniam wymogów wszystkich.
Jak na razie nikt mnie nie wspomaga a raczej...
Aa jesteśmy polakami, zapomniałem przez chwile.

Barnej8888 - Pią Kwi 07, 2006 8:27 am

Gdy mamy już wszystko przygotowane wybieramy się na trening. Warto też wybrać się na zawody jako kibic i popatrzeć jak łowią inni. Treningi powinny być zróżnicowane. Na jednym z nich wybierzmy się na ukleje. Wyuczymy sobie szybkość odhaczania ryb itd. Innym razem większe ryby nauczą nas czegoś innego. Mój trening wygląda tak że cały czas myślę co zrobić by nie było przerw w braniach, jak szybciej lądować czy odhaczyć rybę. Mój podbierak ma do 5m długości.
Ostatni tydzień przed zawodami trenujemy na zbiorniku gdzie mają się odbyć. Najpierw określamy które z ryb poławia się najłatwiej. Duże ryby to kłopot na zawodach. Więcej zerwań, dłuższy hol itd. Co nie oznacza że nie można ich łowić. Ja jednak proponuje małe i średnie ryby. Nie zapominajmy że jesteśmy na treningu, mamy sprawdzić rybostan Gdy biorą płocie nie bawimy się, tylko sprawdzamy czy mamy szanse na leszcze. Do tego wystarczy prosta zanęta. Na zawodach jednak musimy zastosować zanętę do wybranego gatunku, najlepiej wabiącą na tym łowisku. Na treningach musimy wybrać zanętę. Łatwiej gdy jedziemy w kilku.
Nawet najlepszą zanętę można popsuć więc zamiast szukać ideału proponuje zająć się jej prawidłowym przygotowaniem i podaniem.
CDN

Mathias - Pią Kwi 07, 2006 1:57 pm

barnej uklejki jak łowisz na zawodach szybko no to same sie odhaczaja wiec nie trzeba sie przy tych rybach uczyc szybkiego odchaczania
:wink:

piotrek_ - Sob Kwi 08, 2006 2:08 pm

Ciekawy temat. Ja jestem juniorem. Z wygrywaniem zawodow mam problem. Zawsze jestem w okolicach miejsc 5-10. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje, ale cóz, lepszy rydz niz nic. Ale wiesz twoje sposby wymagaja gigantycznych nakladow finansowych. Ale nie zniechecaj sie i pisz, zawsze cos sie przyda.
Mathias - Sob Kwi 08, 2006 8:07 pm

na zajecie dobraj lokaty składa sie wiele czynników które postaram sie opisac za niedługo jak bede miał tylko wiecej czasu . badzcie cierpliwi a postaram sie wam pomóc jak tylko potrafie :wink:
Barnej8888 - Nie Kwi 09, 2006 7:11 pm

Czas zająć się zanętą. Do przygotowania zanęty będzie potrzebne naczynie w którym połączymy wszystkie komponenty. Im większe tym łatwiej i lepiej je wymieszamy. Po zmieszaniu komponentów i bazy czas na nawilżenie zanęty. Dodajemy wodę małymi porcjami intensywnie mieszając. Dobrze nawilżona zanęta sprawia wrażenie suchej a jednocześnie dobrze foruje się z niej kule. Odstawiamy taką zanętę na 15-25min by „dojrzała”. W tym czasie można rozkładać sprzęt itp.
Następnym etapem jest przesianie zanęty przez sito. Przydaje się do tego drugi pojemnik, łatwiej gdy jest dopasowany do sita. Ta operacja przede wszystkim dotleni naszą zanętę. Przesiewam zanętę dwa razy, znacznie zwiększa swoja objętość. Możemy w razie konieczności dowilżyć zanętę, najlepiej spryskiwaczem. Przemoczona zanęta na nic się zda. Jeśli mamy jeszcze czas przed sygnałem do nęcenia warto zrobić kilka dużych kul (ja robie 6-10) i trochę malutkich do donęcania.
Jeżeli ustaliliśmy że poławiać będziemy małe i średnie ryby to proponuje zanętę bardzo pracującą. Nie chciał bym podawać składu, mogę powiedzieć że ukleje donęcam co 2-3min malutką kulką. Zawsze kładę zegarek na widoku by nie robić większych przerw.
CDN


Hobby kosztuje tyle, na ile nas stać. Koszt sportu ustala współzawodnictwo. Na zawodach niskiego szczebla nie jest tak źle, ale im wyżej tym drożej. Poza tym każdy ma inną kieszeń. Można iść na zawody z „ruskim teleskopem”, jednak nie gwarantuje wyniku. Sito do zanęty musi być, musi i już.
Pisze jakieś tam rady, swoje uwagi. Nie każdemu się podobają. Jest o wiele prościej odpowiadać na pytania.
Pozdrawiam.

J - Nie Kwi 09, 2006 7:35 pm

Piszesz bardzo ciekawie. Znam te sprawy ,ale chetnie posłucham dalej. Nie przejmuj się przeszkadzaczami ,to nasza polska specjalność na wszystkich szczeblach :x
Barnej8888 - Pon Kwi 10, 2006 2:41 pm

Nie traktuje nikogo jako „przeszkadzacza”. Każdy ma swoje racje. Co wędkarz, to inna teoria.
Pozdrawiam wszystkich.

Mathias - Pon Kwi 10, 2006 3:03 pm

zgadzam sie z toba barnej . tylko w pewnym momencie te teorie beda sie na siebie nakladac i bedzie wielki nieporzadek . pozdrawiam
Barnej8888 - Pon Kwi 10, 2006 9:32 pm

Przebieg zawodów.
Po pierwszym sygnale udajemy się na wylosowane stanowisko. W pierwszej kolejności mieszamy zanętę. Rozkładamy sprzęt według wcześniej ustalonego porządku. Gdy wszystko jest na swoim miejscu zakładamy na wędkę gruntomierz i dokładnie gruntujemy łowisko. Jeśli mamy do dyspozycji więcej wędzisk gruntujemy każdym po kolei. Po znalezieniu najgłębszego miejsca zostawiamy w nim zestaw by mieć odniesienie gdzie nęcić. Teraz możemy kończyć sprawę zanęty. Gdy mamy zamiar dorzucić robali lepienie kul na nic. Zrobimy je bezpośrednio przed rzutem.
Po drugim sygnale rzucamy większe kule zanęty. Dobrze gdy wpadną w jedno miejsce(wszystkie trafią w spławik).
Wyciągamy zestaw z wody zakładamy przynętę na hak i po trzecim sygnale zaczynamy łowić. Wiemy już z treningów jakie ryby łowić więc od razu do dzieła. Jeżeli są to ukleje pamiętamy o ciągłym donęcaniu. Jeśli czekamy na podejście większych ryb nie warto od razu donęcać, czasem to płoszy ryby. Gdy ryby już podejdą a wody nie wiele nęcimy malutkimi kuleczkami. W razie splątania przyponu czy zestawu nie warto się męczyć, szybciej wymienimy na nowy.
Czwarty sygnał- pięć minut do końca. Łowimy panowie łowimy.
Piąty sygnał- koniec. Składamy sprzęt, zbieramy wszystkie śmieci i idziemy na miejsce zbiórki.
Jeżeli mamy szpiega nasze szanse rosną. Szpieg to osoba która obserwuje innych zawodników i potrafi przekazać nam cenne informacje.
Zawsze mam na zawodach:
1. parasol
2. deszczak
3. coś do okrycia sprzętu
4. coś do ochrony zanęty przed deszczem i słońcem
5. spryskiwacz do nawilżania zanęty
6. zegarek
7. torbę (woreczek) do ryb, czasem trzeba je donieść do wagi na własną rękę
8. trzy baty, odległoścówkę i od teraz tyczkę
9. zestawy i przypony, procę
10. trochę drobnego sprzętu
11. gruntomierz
12. taśmę izolacyjną
13. telefon (dzwonie do kolegi gdy nie mam szpiega)
14. miski i sito
15. sporo przynęt (mimo ustalonej na treningu)
16. okulary polaryzujące
17. trzy kilo zanęty na każdą trzygodzinną turę
18. kosz, podbierak, kaczorek, podpórki
19. wózek, by nie dźwigać wszystkiego czasem 1500m.
20. ręcznik do rąk
CDN

J - Wto Kwi 11, 2006 7:00 am

Przydało by sie jeszcze coś do picia :D
Mathias - Wto Kwi 11, 2006 10:01 am

Barnej ja na 3 godzinna ture zawodów zurzywam srednio 7 kg zanety tak wiec odnosnie ilosci zanety nie powinno sie pisac poniewaz jest to indywidualna rzecz i zanety sie tyle bierze ile jest potrzebne na zawody :wink: pozdrawiam
Barnej8888 - Wto Kwi 11, 2006 1:39 pm

Napisałem tylko co ja zabieram na zawody. Nikomu nie doradzałem ile zanęty ma zużyć.
J - Sob Kwi 15, 2006 12:42 pm

Barnej, czemu dalej nie piszesz zawody juz blisko?
Barnej8888 - Pon Kwi 17, 2006 1:50 pm

Mimo że to forum stało się częścią mojego życia, czasami mam braki czasu. Przepraszam czekających na ten temat. Postaram się jeszcze dzisiaj coś dopisać.
J - Pon Kwi 17, 2006 2:00 pm

Tylko zmień tego gada bo mnie bardzo stresuje i trzęsą mi sie ręce
Barnej8888 - Pon Kwi 17, 2006 8:15 pm

Teraz to wszystko podsumujmy.
Regulamin. Poznajmy zasady tej gry. Nie liczmy jednak ze wszyscy się do nich zastosuja.
Sprzęt. Użyjemy oczywiście takiego jaki mamy do dyspozycji. Nie warto zabierać jednak za dużo. Kilka różnych wędzisk, kaszorek, podbierak, coś pod tyłek. Oczywiście sito, przypony, zestawy.
Stanowisko. Tak jak napisałem wcześniej. Wszystko pod ręką, wg wcześniej ustalonego przez siebie schematu
Trening. Koniecznie się wybierzmy. Ustalić trzeba strategie na zawody. Wybierzmy też koniecznie zanętę.

Dlaczego uważam że zawody wygrywa się w domu.
Normalni wędkarze także idą na zawody. Ja do takich na zawodach nie należę. Gdy zaczynają się zawody „normalni” siadają z d.. na stołku i czekają na moment kiedy w końcu będą mogli wrzucić wiadro popsutej, z niewiedzy, zanęty. Po drugim sygnale szukają ryb, jakichkolwiek. Poznają łowisko zamiast zdobywać punkty. Wiążą haczyki, robią zestawy, ratują się odplątywaniem „mioteł” czy „pędzli”(zwał …). Szukają drobnego sprzętu w plecaku, nie mają nawet pewności czy owy zabrali. Łażą w poszukiwaniu robaka, bo ktoś krzyknął „na czerwone biorą”. Tracą czas który można wykorzystać na łowienie ryb.
Nie lekceważę jednak i takich. Przy szczęściu innych, i moim pechu niektórzy trafią na …super miejsce. Nawet co który potrafi takie wykorzystać. Poza tym nie wszyscy idą na zawody dla wygranej.

Ja należę do tych normalnych inaczej.
a) Obieram taktykę na treningu.
b) Wiem jaką zanętę zastosuje. Wiem tez jak ją przygotować i zastosować.
c) Mam przygotowane zestawy i przypony.
d) Wszystko jest pod ręką.

Napisałem co wiedziałem. Musicie teraz sypać pytania bo moja inwencja twórcza ma się ku końcowi. :roll:

J - Pon Kwi 17, 2006 8:45 pm

Dziekuję za zmianę" krokodyla"(mam ich dość na drodze). Co do tematu to gdyby to ode mnie zależało to mógłbyś zostać trenerem kadry młodzieżowej, bo podstawy i zasady masz bardzo dobre. Na zawodach niższej rangi bardzo mało widać taktyki i inteligencji, a może i pieniędzy bo o te coraz trudniej. Z czasów kiedy sam przyrządzałem zanety wiedziałem co daję, a teraz to nie wiadomo co jest w tych dobrych i najlepszych a to przecież jest ważne jaki jest skład, aby był w przyszłości powtarzalny. Nie mateż pewności czy zanęta jest świeża, a od tego nieraz zależy sukces
Mathias - Wto Kwi 18, 2006 5:01 pm

Barnej mam pytanko małe . co twoim zdaniem nalezy zrobic jezeli brania na zawodach momentalnie znikną?? jaka taktyke wybrac i jak necic , chciałbym poznac twoją opinie na ten temat :wink: pozdrawiam
Barnej8888 - Wto Kwi 18, 2006 7:41 pm

Dobrze by było zorientować się dlaczego tak się stało. Możliwości jest kilka. Jeżeli brania ustałyby rzeczywiście od razu, a niema powodu by sądzić że ryby się spłoszyły, oznacza to że w łowisko weszły większe sztuki. W takiej sytuacji nie donęcał bym przez chwile wcale. Położyłbym też przynętę na dnie. Dopuszczam myśl że być może kombinowałbym z procą i robakami.
J - Wto Kwi 18, 2006 8:28 pm

A nie bierzecie pod uwagę że w strefę necenia wszedł drapieżnik ?
Mathias - Wto Kwi 18, 2006 9:24 pm

J gdy by wszedł drapieznik to by było po wodzie widac rozprysk drobnicy albo przynajmniej zawirowanie w wodzie . poza tym taki natychmiastowy spadek bran tez moze byc powodowany gwałtowną zmianą cisnienia , tak wiec trudno co kolwiek zdziałac jezeli cisnienie nie moze sie ustabilizowac , ale gdy natomiast wejdzie wieksza ryba w zanete no to poprostu to jest zbawienie na zawodach (przynajmnieju jak dla mnie) , poniewaz wtedy mozemy zawalczyc o dobra , wysoką lokate na zawodach :wink: pozdrawiam
J - Sro Kwi 19, 2006 5:45 am

O ile wytrzyma przypon i ryba nie wyjdzie z sektora.
Barnej8888 - Sro Kwi 19, 2006 9:17 am

Cytat:
A nie bierzecie pod uwagę że w strefę necenia wszedł drapieżnik ?

Tak, to jest jedna z możliwych opcji. Miałem kiedyś taką sytuacje, że w czasie łowienia płoci wyjąłem 47cm szczupaka (na pszenicę). Ryby nawet przez chwile nie przestały brać. Jeżeli w łowisko wejdą okonie to przeważnie są z nimi białe ryby podobnej wielkości. Czasem idę na bardzo dobre łowisko okoniowe by łowić ładne płocie. Co do ciśnienia to mam mieszane uczucia. Mam plany, by kupić barometr. Wtedy wysunę teorie na ten temat, teraz naprawdę nie chce zajmować stanowiska. Niemniej jednak ciśnienie jest bardzo dobrą wymówką na niepowodzenia wędkarskie.

J - Sro Kwi 19, 2006 3:58 pm

I pełnia i wschodni wiatr :lol:
Barnej8888 - Pon Kwi 24, 2006 7:55 pm

Nie macie pytań co do spławikowych zawodów wędkarskich.
J - Pon Kwi 24, 2006 7:58 pm

Przydała by się jakaś ekstra zanęta ,ale to pewnie tajemnica :wink:
Barnej8888 - Pon Kwi 24, 2006 8:21 pm

Czemu nie. Jedną nie precyzyjną umieściłem w temacie Heer’a.
Jutro odpowiem konkretnie.

Sandacz - Pon Kwi 24, 2006 9:21 pm

To jest temat na topie :D jak widac :wink:
Jest taka sprawa, potrzebuje jakiegoś składnika skutecznie wabiącego płocie, bardzo dobrze smużący. PILNE.

Barnej8888 - Wto Kwi 25, 2006 10:28 am

Co do składnika smużącego to nie upierałbym się by był tym samym który wabi. można przecież dodać wiele składników z których każdy ma inne zadanie. Składniki smużące które stosuje to: słonecznik, glinka rozpraszająca, mleko w proszku.
Jednym z bardzo dobrze wabiącym Płocie składnikiem są zapewne konopie. Dobrze też sprawdza się brasem. Podobno dobre efekty można uzyskać dodając gołębich odchodów, sam jednak nie próbowałem. Należy jednak wypróbować zanętę na danym łowisku.

Mathias - Wto Kwi 25, 2006 10:56 am

gołebie odhcody sa wrecz zabujcze dla płoci . lecz przed samym dodaniem do zanety suszone odchody nalezy zmielic i sparzyc we wrzacej wodzie ,natomiast wode nalezy ostudzic i mozna ja do zanety dodac przy zwilzaniu. polecam :wink: pozdrawiam
Barnej8888 - Wto Kwi 25, 2006 11:35 am

Skład zanęty podany na forum może nie przynieść efektów na różnych łowiskach. Unikałem podawania konkretnego składu, chociażby dla tego że łowiąc na łowisku „A” nęcę inną zanętą niż na łowisku „B” które jest bardzo blisko i ma podobne warunki.
Mogę zdradzić że mając dostęp do składników w mieszalni pasz, i tak kupuje firmówki. Mieszałem dwa lata i twierdze że na firmówkach, na zawodach, są lepsze wyniki. Oczywiście zawody mają swoje inne prawa. Skłamałbym pisząc że nie mieszam w ogóle, otóż mieszam. Dodaje do firmówek różne składniki. Stosowałem „Allrund” Dragona na licencji DAM, dodawałem arachidów i miałem efekty. Od roku jednak zniknęła z półek sklepowych. Zastanawiam się nad kupowaniem drogich zanęt zamiast tanich i wiele składników. Cenowo to takie mieszanie nie prowadzi do oszczędności.
Gdy idę na łowić rekreacyjnie nęcę „ziarnem” co pozwala wstępnie segregować wielkość ryb.

Mathias - Wto Kwi 25, 2006 11:44 am

do drogich firmówek tez nalezy dodawac odpowiednie skladniki . ja stosuje miszanki zanet marcela van den eyde i trapera "gold series" . zanety obu tych marek dobrze sie razem łacza i komponuja , znakomite efekty mam na tych zanetach , no i sa o 1/3 tansze niz zanety sensasa . polecem :wink: pozdrawiam
Sandacz - Sro Kwi 26, 2006 10:35 am

Potrzebuje składnika powodującego istne zmętnienie wody na nieduzym obszarze, bo obecnie woda na zbiorniku ma przeżroczystość większą niż 2m!!! :D Chyba rozumiecie dlaczego prosze o dobre składniki. :wink:
Mathias - Sro Kwi 26, 2006 10:57 am

dodaj torfu do zanety , bedziesz mial lepszy efekt i ryby nie beda nawet zwracały uwage na ciebie :lol:
Sandacz - Sro Kwi 26, 2006 2:05 pm

Ale tak nawiasem mówiąc mam takie typy
-mleko w proszku
-mączka kukurydziana
-i...

Tu właśnie jest problem z Płociami z jeziora.....
Jaki dać armoat,-atraktor??? :!:
Byłem w sklepie wędkarskim i sprawdziłem pewien atraktor w proszku firmy T.......... pachniał jak istne ziółka!??

Ostatni raz mam prośbe odnośnie zawodów,- bede je miał w tym tygodniu (niedziela)

Jaki ataktor,aromat do zanęty, a jaki do przynęty na haczyku???


LICZE NA WASZE KONKRETNE RADY!

przepraszam za ten ton ale szukam w prasie dobrych zapaszków na płotki i nic nie moge znależć :|

Sandacz - Sro Kwi 26, 2006 5:04 pm

Czy nikt nie jest w stanie pomóc??? :cry: :wink: :?:
Barnej8888 - Sro Kwi 26, 2006 8:28 pm

San-dacz kolego niecierpliwy już jestem.
Musisz koniecznie wybrać się na trening i kilka wypróbować. Jeżeli chodzi o atraktory to nie mam swojego typu. Dodaje do zanęty "brasem" sprawdza się nienajgorzej. dodaje też dużo konopi. W zimę na lodzie ochotkowy zdawał egzamin. Teraz przed tarłem płotka bierze jak oszalała, nie powinieneś mieć problemu. W najgorszej sytuacji siądziesz koło kogoś, kto żuci dużo lepszą zanętę niż Ty. Przypomnę Ci jednak bardzo ważną sprawę, najlepszą zanętę można popsuć. Można popsuć przez przemoczenie, przez nie przesianie przez sito! Zanęta przesiana czy przetarta przez sito zaczyna wabić ryby prawie od razu. Zauważyłeś że gdy stosujemy zanętę nie przesianą ryby często zaczynają brać gdy idziemy do domu?
Jeśli chodzi o dip do moczenia przynęty, stosowałem karmel. Jest dobry.
Masz niewiele czasu, jeśli nie posiadasz sita, postaraj się o nie. W najgorszym przypadku wymieszaj zanętę przed zawodami, i pożycz do przesiania.
Pozdrawiam.

Mathias - Czw Kwi 27, 2006 7:27 am

San-dacz jak tylko bedzie ciepło to dodawaj kolendry z zmielonymi i prazonymi konopiami , po zatym dobre tez by było dodane do zanety kakao . :wink: pozdrawiam
Sandacz - Czw Kwi 27, 2006 7:55 pm

Dzieki
Moje typy do sprawdzenia na dzień przed zawodami :wink:
-konopie oczywiscie, :P
-anyż
-siemie lniane
-cynamon
-grys

o to niepewne dodatki :roll:
-odchody gołebie
-czosnek

przynety
-pinki w 4 kolorach wraz z zielonym :D
-czerwony robak
-rosóweczka
-kopanka
-mała kukydza (jeszcze za wcześnie ale :P )

Wróciłem właśnie z ryb i złapałem 3 piękne liny, leszczyka i 2 jazgarzyki. :mrgreen: :D :D:D:D :)

Kupiłem sobie piękny pokrowiec od WŚ właśnie doszedł patrzcie :D
http://www.sklepws.pl/ima...omorowy_big.jpg

Sandacz - Pią Kwi 28, 2006 7:18 pm

Zanete juz mam i przynete też,
Teraz kwestia spławika do 5 metrowej boloneczki (w łowisku trzeba rzucać!)

Doradżcie jaki spławik ODP.....

Miło widziane obrazy :mrgreen:

Szybki - Pią Kwi 28, 2006 7:19 pm

Jak dla mnie to trzeba dochodzic do wszystkiego samemu i poprostu znać łowiska na których sie odbywaja zawody.
Ale szacuneczek za to ze chcesz pomoc i zdradzc swoje sposoby 8)
Pozdro!


Szybki!

Barnej8888 - Pią Kwi 28, 2006 7:25 pm

Opisz troszkę łowisko.
Szybki - Pią Kwi 28, 2006 11:09 pm
Temat postu: Jak Wam idzie na zawodach Panowie?
Jestem ciekawy jak udały sie Wam Panowie pierwsze zawody?
Ja muszę sie pochwalić ze statuetka za 1 miejsce już stoi :D
Pozdrawiam!



Szybki!

Blazej1990 - Sob Kwi 29, 2006 10:52 am

Ja nie jestem zadowolony z moich pierwszych zawodow na Trzaskowie.. wiał wiatr jak cholera ryba nie zerowała udało mi sie cudem złowic kilogram rybek.. W kategorii Juniorow wygrałem a w oglnej porazka bo 5 miejsce;/... :evil: :D


Pozdrawiam!!

Hobik - Sob Kwi 29, 2006 12:28 pm

Dzisiaj miałęm pierwszą ture spławikowych iii dupaaa :( najpier w drodze na łowisko (rowerem ) niemogłem się uwieść i zostawiłem molo motem zmokłem i strasznie przemarzłem w końcu dojechałem dobra rozłożyłem isę. Jest pierwsze branie jako pierwszy wyciągam płoteczke ale cos się stało niemogę odłączyć topu mała gimnastyka i trahh tyka pękła trudno da się łowic łowie i łowie płoteczki w końcu coś większego amortyzator 08 wysunoł się maksymalnie po czym pęk przypon :( to był raczej karp ok 3kg ale trudno już jestem bardoz żły łowię dalej. Płoteczki w pewnym momęcie słyszcze trah top pękł :( ale łowie dalej zacinam małą płoteczke a w nią uderza szczupak ok 50cm zrywa się przed podbierakiem potem już łowie płoteczki koleś obok złowił 5 karpi ok 1,5kg :( najlepszy wynik w kole 7kg 70gr ja miałem 1 kg 70gr :p i byłem kur** drugi (ale w kadetach) mój puchar czuje się zagrożony... w dodatku przegrałęm z 8 latkiem (wszytko za niego zrobił ojciec on aby siedział ) no i mieli siano na zanęty przyjechali se autem... ahh ale ja mam pecha. Już niedługo druga tura aby być 1st musze tam wyprzedzić go o 4kg ! naszczęście gdyby nie te karpie "młody" miałby tylko 2 płotki a na biadkach niema karpi więc mam szanse wyprzedzić go o te 4 kg
Szybki - Sob Kwi 29, 2006 1:05 pm

Przepraszam Hobik ile Ty masz lat ze startujesz w kategori kadet i łowisz na tyczke?
Jaka długość masz tej tyczki?
To miałes naprawde pecha zeby wszystko sie ustawiało przeciwko Tobie.
Jesli moge wiedziec to gdzie odbyły sie te zawody?
Pozdro!


Szybki! 8)

Szybki - Sob Kwi 29, 2006 1:10 pm

Ja tez miałem jechac na Trzaskowo w poniedzaiałek na zawody(z klubem)
Chyba liga poznanska.
Ale mam zawody o mistrza koła i wole tam jechac.
Tymbardziej ze kiepska pogoda i jeszcze nic tam nie bierze.
Pozdrawiam!


Szybki! 8)

Barnej8888 - Sob Kwi 29, 2006 2:28 pm

Czasami tak jest. Wiatr w oczy. Niema się jednak co załamywać.
Co do drugiej tury to nie liczy się łączna waga ryb we wszystkich turach. Zdobywa się „duże punkty” na każdej turze. Znaczy się, które miejsce, tyle punktów. Kto ma łącznie mniej punktów ze wszystkich tur, ten wygrywa.
Jeżeli uważasz że któryś ze startujących nie postępuje zgodnie z zasadami, masz prawo zgłosić to sędziemu. Poza tym po nieoficjalnych wynikach możesz się odwołać.
Pozdrawiam. Powodzenia w następnych turach. Połamania, albo lepiej nie.

Hobik - Sob Kwi 29, 2006 7:13 pm

ja mam lat powiecmy że jeszcze nieskończyłęm 15 :p łowiłem na tyczke 9,5m na piaskach szczygliczkach zbiornik był świerzo zarybiony karpiem ale mi chyba poszedł stary karp albo szczupak bo bo szczuapków okórat było pełno i jak wyzej napsiałem jednego zerwałem przy brzegu... dzięki za współczucie nikomu nierzycze tego co przerzyłem ahh na nocce se odpoczne :)

Odrazu po napisaniu tutaj posta poszłem spać a jak się obudziłęm to się dowiedziałem że muj 10letni pies zdechł ale co tam tyczki bardziej mi żal :( ale ja mam pecha :(

Bartek T - Sob Kwi 29, 2006 7:39 pm

gdyby mi zdech pies bardziej byloby mi go zal niz jakiejs glupiej tyczki ktora moge sobie w kazdej chwili kupic, wkoncu to tylko rzecz a pies to zywe zwierze
Hobik - Sob Kwi 29, 2006 7:47 pm

ty możesz sobie kupic tyke w każdej hwili ale przedemną jeszcze 2 zawody a nową niestety na nowy sezon dopiero se kupie :( każdy myśli inaczej mimo wszytko połamania ci życzę ;)
Bartek T - Sob Kwi 29, 2006 7:50 pm

z tym polamaniem to nie przesadzaj wystarcza mi mniejsze okazy :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :!: :!: :!:
piotrek_ - Nie Kwi 30, 2006 5:55 pm

No ja bylem 10 8) w pierwszych zawodach na rozpoczecie sezonu. Byl to moj debiut w GP mojego kola. Stardowalem z seniorami. MYsle wiec ze jak na debiut i start z seniorami nie bylo zle :)
piotrek_ - Nie Kwi 30, 2006 6:06 pm

Nie zapomniales o ochotce na zawody ?? Ja bylem dzisiaj na zawodach i plotka na nic innego nie chciala brac jak wlasnie na ochotke.
Sandacz - Nie Kwi 30, 2006 9:04 pm

Witam po przerwie
Właśnie wróciłem z ryb tj. zawody 8-11 i dłuższa zasiadka na karpia na tym zbiorniku.

Moja relacja:Przybyłem na miejsce o 7.00
Przygotowałem zanęte z duzą ilościa konopi zmielonych!+atraktor Traper PŁOĆ, grys, pinki, troszke gliny, Zanęta bazowa-TRAPER JEZIORO.
Tak jak napisałem głównie bazowałem na miszeszankach TRAPERA i opłaciło się :D

1 gwizdek-zaczynamy nęcenie.
Wrzuciłem 4 kule wilekości jabłka, specjalnie nie zwilżałem ich albo pracowały na tym dość płytkim łowisku.
Białe robaki i kukurydza trafiła do wody w ilości garści.
Sporządziłem mapke głębokości w "głowie".

2 sygnał START :D
pierwszy rzut 10 sek. płoteczka 12 cm :P To juz coś ostatnio na zawodach rok temu, złapałem 1 malutką płoteczke :( :oops:

W łowisko zaczęły wchodzić grubsze płocie, brały najlepiej, kidy przynęta wisiała nad wodą 5-7cm.

Tak przez godzinę same płotki....
Następnie wyłowiłem 5 kiełbi, co sprawiło furorę na zawodach-nikt nie złowił innej ryb niz PŁOCI!!
Siadły 4 małe uklejki.... i ani więcej.

W 2 połowie zawodów około 9.20 w łowisko weszły Karpie.
Niestety połapałem 4 28-33 cm nie wymiarowe. (wymiar w okręgu Rzeszowskim wynosi 35cm !!!)

Tak więc juz nie donęcałem kukurydzą...

Pod koniec jakieś 45 min przed końcem zaczęło strasznie wiać. fala na zbiorniku miała z 5 cm! Ale mimo to widziałem każde brania :)

W końcu sygnał i ostatnia płoteczka...

Ważenie :D

Łowiło 18 wędkarzy, w tym 4 "miejscowych wyjadaczy" 5 z resowiaków łowiło na banieczke z sygnalizatorem akustycznym. Pewien pan Major złapał karasia na 1,30 kg, i właśnie on otrzymał statułetkę Łowcy najwiekszej ryby. na 18 wędkarzy zająłem 4 miejsce z wynikiem 1610 pkt. Wygrał pewien pułkownik z wynikiem 1930pkt więc brakło paru..... :x a do 3 miejsca zaledwie 1 płoteczki :( Dojechałem na łowisko z kolegami z nad wody.. Jeden z nich przechwalał sie ze wygra ze mną ale mu sie nie udało :mrgreen: zaja 8 miejsce :lol:

Płocie brały wyjątkowo słabo nawet wyczynowcy narzekali, a ja se swoja bolonką nałapałem 1,6kg rybek :D

sprzęt:
Bolonka 5m
zyłka gł. 0.18
przypon 0.08
kołowrotek MIKADO catfish :?


OCENA: 7/10


Impreza została zorganizowana przez koło wojskowe nr. 6 "miętus" Były to zawody towarzysko-rekracyjne. Łowię od 2 lat i ten sezon to mój 2, taki wynik nawet nieźle. :D

Jeszcze cos dopowiedzieć?

Barnej8888 - Pon Maj 01, 2006 7:18 am

Gratuluje wyniku.
Jeszcze trochę rozeznania i będzie lepiej.
Pozdrawiam.

Czesław W. - Pon Maj 01, 2006 9:17 am

Witam i GRATULACJE.
Cytat:
W 2 połowie zawodów około 9.20 w łowisko weszły Karpie.
Niestety połapałem 4 28-33 cm nie wymiarowe. (wymiar w okręgu Rzeszowskim wynosi 35cm

Rozumiem z tego, że po zakończeniu zawodów należało opuścić łowisko, jeżeli tak to wielka szkoda, bo z dużym prawdopodobieństwem za tymi "maluchami", które zawsze są szybsze wchodzą już poważne okazy. A byłeś na dobrej drodze, taka 40 ładnie potrafi już nawywijać i kilkanaście minut sporych emocji "przeminęło z wiatrem".
Pozdrawiam.

Mathias - Pon Maj 01, 2006 10:06 am

San-dacz jakie to były zawody i na jakim zbiorniku ?? :lol:
Sandacz - Pon Maj 01, 2006 8:24 pm

Dziękuje wszystkim :D :oops:

Na tym łowisku byłem 2 razy w życiu 1 raz na dzień przed zawodami. :?

W Lipiu są częste zarybienia karpiem, lecz dziennie nad zbiornikiem przesiada około 6 miejscowych "tubylców" i 15 z Rzeszowa. Połowa z nich zabiera wszystkie wymiarowe Karpie(cynk od moich szpiegów :lol: :lol: ) :( "Chamstwo sie szerzy" Zostając po zawodach złapałem 8 sztuk do 47 cm, ale żaden nie sprawił mi trudności na przyponie 0,16. Większych nie udało mi się złowic, gdyż łowiłem 8m od brzegu na głębokości 120cm (1,2m) na gruntówce zaczepiłem grubego sazana na 3,5kg. Żyłka 0,34 i przypon z plecionki okazał się zabójczy :D

To były zawody na łowisku Lipie k. Rzeszowa. Jestem z Sanoka ale należe do koła wędkarskiego nr 6 miętus przy klubie garnizonowym w Rzeszowie. Łowię od dwóch lat i jeszcze nie mam dużej wiedzy na temat zanęt...Ale kiedy odwiedzam kumpla z Rzeszowa i odwiedzamy Wisłok..To jest to! :D Dziś złowiłem 8 linów w tym 5 wymiarowych, jeden mieżł 34 cm :D

Mathias - Pon Maj 01, 2006 8:33 pm

San-dacz musze sie kiedys na to łowisko wybrac sprubowac własnych sił :lol: pozdrawiam :wink:
Sandacz - Pon Maj 01, 2006 8:45 pm

61 post w tym temacie. Gratuluje :)

Za dwa tygodnie 14 maja odbędą sie zawody na Wisłoku (metoda spławik)

I juz zaczynam się przygotowywać i licze na wasze rady :D

Przewiduje taką strategię:

Ryby:
-ukleje (bez zbytniego wysilania sie z SUPER zanętami, poprostu musi smużyć)
-leszcze (tu już będę zmuszony poznawać dokładnie łowisko, jakie ryby, jakie przynęty, zaneta z jakim aromatem, gdzie ich szukać)

Myślę że, lepszą bedzie strategia 2, ta z leszczami :D
Jeśli ściągnę stadko, a będzie to niesłychanie trudne uda mi sie wygrac pod nieobeność pana Stanisława Rybaka (wymiatacz).
Muszę tez uwzględnić liczne certy, ale słabiej biorące.

Rzeka jak rzeka... tutaj żadko biorą jazie, liny, brzany, raz na rok karp, czasami płoć, certa, świńka (w tamtym sezonie szuka 49,5cm 1,4 kg) często okonie, klenie, krapie,

Wasze rady :P Zapraszam do swobodnego wypowiadania sie i wzbogacania tego, jak niepowtarzalnego tematu. :D

heer prześle Ci mapke z dokładnym dojazdem do Lipia :P

Mathias - Pon Maj 01, 2006 8:47 pm

San-dacz nie ma sprawy :lol: a co do tych zawodów to jak bys chciał sie dowiedziec jakis ciekwaych sposobów odnosnie poławiania ryb no to jestem otwarty na pomoc :wink:
Sandacz - Wto Maj 02, 2006 10:13 pm

Tutaj masz mapke z dojazdem do Lipia od Rzeszowa (5pożwirowych stawów)

Prosze o porady odnośnie połowu leszcza w niezbyt dużej rzece najgłębiej 3-4m połów na mniej niż 120 cm głębokości, szerokość koryta około 30-40m Brzegi z betonu :(Melioraci byli pierwsi :?

Metoda przepływanka 6 cm nad dnem..
spławik 3,5g obciążony ciężarkiem przelotowym 3g i śrucinkami.

Mathias - Sro Maj 03, 2006 12:00 pm

San-dacz a jaką metoda zamierzasz łowic ?? ja bym proponował zastosowac metode bolonską . jak powiedz jaką metodą zamierzasz tam lowic to postaram sie tobie pomuc odnosnie dobrania zanety i przynety :wink:
Sandacz - Sro Maj 03, 2006 7:08 pm

Witaj,
Sprzęt:
Bolonka 5m spławik 3,5g na głęboką przepływankę lub 1,2g na ukleje z dowolną przepływanką.
Przynęta:
Białe robaki lub rosówki, możliwa kanapka
Zanęta
-1kg baza rzeka
-i tu właśnie nie wiem jaki zapaszek byłby najlepszy na Leszcza
........
........
........
-część białych robaków
-żwirek



Jakie dobre zapachy na leszcza z Rzeki....

Podawacie wszystkie jakie Wam do głowy przyjdą :lol:

Czesław W. - Sro Maj 03, 2006 7:43 pm

Witam.

wanilia – leszcz, krąp, jaz, karaś;
karmel – lin, karas, leszcz, krap, ploc;
miód – karp, karaś, lin;
cynamon – leszcz, krąp, karaś, karp;
kokos – leszcz, krąp, płoć, karaś, lin;
tutti-frutti – karp, lin,
kozieradka – płoć, leszcz, lin, karaś;
nostrzyk – płoć, leszcz, lin, karaś;
kminek – płoć, krąp;
anyż – płoć, karaś, krąp;
kolendra – płoć, leszcz;
koper włoski – krąp, płoć.

Mathias - Czw Maj 04, 2006 12:14 pm

brasem marcela van den eyde
Szybki - Nie Maj 07, 2006 10:13 am

A ja sie pochwale że zdobyłem MISTRZA koła w kategorii junior na jeziorze lusowskim :lol:
Padał ciagle deszcz i było mega zimno ale dałem rade :lol:
Pozdrawiam!

Szybki 8)

Sandacz - Sro Maj 10, 2006 9:01 pm

Trzeba odświeżyć ten temat ! :D
Zawody już w Niedziele a ja jeszcze jestem niepewny :?

Moja koncepcja:
na 3kg zanęty dosypie już wysuszonej 1kg gliny :D z łowiska i wymieszam to na sucho. Zapach - troszke ziółek melasa naturalna może bisquit (biszkopt ~ miód) myśle nad aromatem piernikowym. W mieszance wyląduje duuuża garść robaków kopanych może kukurydzy i pełno pinek..

Na haczyk przewiduje chyba najlepszą kanapke Biały robak+ rosówka~~korygacje na kukurydze jeśli będą brały.

W piątek wybieram sie z 2 kumplami nad łowisko każdy z nas będzie łowić na różne przynęty, ja na rosówke a oni na białe i kukurydze.

Heer mieszkasz niedaleko Dębicy .. Czy daleko to nie wiem ale bliżej niż ja :P w Dębicy robią zanete firmy OSKAR co myślisz o OSKAR-LESZCZ??? Powinna wystarczyć.. ODP.

Barnej8888 - Czw Maj 11, 2006 7:23 am

Nie piszę nikomu o stosowanych przeze mnie atraktorach czy aromatach. Po prostu nie mam swoich typów. Napiszę krótko, na leszcza stosuje melasę, na płoć „brasem”. Na każdym łowisku w czym innym ryby lubują. Mój kolega wygrał zawody na Wiśle nęcąc gliną z czosnkiem (w proszku).
Co do twojej koncepcji to wszystko ok. dodając jednak robaków dobrze je uśmiercić. W uciągu tylko przyspieszą rozpad kul. Możesz je też pokroić.

Mathias - Czw Maj 11, 2006 7:39 am

San-dacz szczerze nie polecałbym tej zanety :?
juz traper ja przewyzsza skutecznoscią wiele razy :wink:

line24 - Pią Maj 12, 2006 7:49 pm

Dobre porady napewno skozystam z nich :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:
Sandacz - Pon Maj 15, 2006 4:14 pm

Zawody ...

(...) Nie chodź na zawody, będziesz zdrowszy....

tak można było skomentować te zawody. Woda na 4 h przed zawdoami tak hulała że łowienie przy brzegu jakies 7m nie było efektywne. Nie pomogły nawet super mieszanki Sensasa na leszcza. Cały mój i wkońcu Wasz wysiłek nie zaowocował na tych zawodach.

Relacja: 10 min przed zawodami losowanie, herbata zaczyna się nęcenie...
...jeszcze 1 min i bomba zanętowa sformowana z kul wszystkich uczestników narobi huku aż 600 m dalej bedzie słychac :lol:
Zanęta poszła w tafle wody.. po 4 minutach jest! jest!!! płotka :D 1 ryba zawodów. Łowienie denne po niezłym blacie nie przynosi efektów przez kolejne 40 min :? leszcze nie weszły mimo donęcaniabiałymi robakami, tak uwielbianych przez nasze łopaty... Po kolejnych 20 min.. zmiana na lekką przepływankę, łup 4 płotki i 2 uklejki. mija połowa zawdów, przychodzi szpieg 8) "Kolo złapał leszcza na 40 cm, spróbuj.. może coś złapiesz".. Wędka czeka i się doczekała jest!! MAM!!!! jest .... leszcz 56 cm :D . nic, nic, nic godzina mija :cry: znowu jest!!!! jeszcze większy :D 60-tka chyba. :D 5 minut uklejki i płotki do "wora" rzut nie ma, rzut nie ma robaki są a ryb nie ma a tu łup! karaś :D 37cm! :D podnieta przy ważeniu :mrgreen:

3 miejsce :) pucharek, zyłeczki, bacik 3m :lol: 3 kg zanęty, dyplom, krzesełko i oklaski :) :):):D

Tak to było w Niedziele.

Barnej8888 - Pon Maj 15, 2006 8:59 pm

Gratuluje.
Wędkarstwo to nie tylko ładna bezwietrzna pogoda. Warunki dla wszystkich były jednakowe. Potrafiłeś złowić ryb na trzecie miejsce mimo trudnych warunków, brawo.
Kilka razy byłem na zawodach (zanim zacząłem brać w nich udział) gdzie jedyną rybą był niewymiarowy okonek, co Wy na to. Czasem w ogóle nie ma ryb i trzeba zawody przełożyć.
Sam zorganizowałem zawody spinningowe, na których nikt ryby nie złowił. Mało, dwa razy taka sytuacja miała miejsce. Nie ma co narzekać.
Jeszcze raz gratuluje.

Sandacz - Pon Maj 15, 2006 10:59 pm

Serdecznie dziekuje,
wszystkim wsprzymierzonym do naszego tematu "Wygrać zawody".

Za 2 tygodnie znowu zawody i juz powolutku trzeba się przygotowywać.
:D :D:D:D:D

Mathias - Wto Maj 16, 2006 1:54 pm

ostatnio byłem na rybach nad rzeka i łowiłem w zatoczce ze stojaca woda , wynik kilka płoci i kilkanascie jelców , byłem zmuszony do stosowania ciezkiej zanety gruntowej bo z powiezchni ani w połowie wody ryby nie chciały brac :( nastepnym razem pojade tam w sobote i spróbuje zwabuic tam leszcza swinke klenia i okonia ( okonie tam sa dosc pokazne i waleczne ) :wink: pozdrawiam
Barnej8888 - Wto Maj 23, 2006 9:01 pm

oto moje trofea:

mateusz - Sro Maj 24, 2006 7:20 pm

Ja jestem z siebie bardzo zadowolony. 2 maja byłem 7 na 36 zawodników, a 13maja 3 na 8zawodników. Jak na drugi rok startów w zawodach (kategoria kadet), to myślę, że jest nieźle. 28maja jade na spławikowe mistrzostwa koła, pożyjemy zobaczymy.
Blazej1990 - Sob Maj 27, 2006 12:20 pm

byłem dziś na zawodach spławikowych dla juniorow.. Jestem troche zdziwiony ale wygrałem te zawody nad drugim zawodnikiem miałem przewage 549pkt:) No i kolejna statuetka do kolekcji:) pozdrawiam :lol:
Bartek T - Sob Maj 27, 2006 8:19 pm

ja dzis wygralem zawody splawikowe swojego okregu w kategori junior :D
Barnej8888 - Nie Maj 28, 2006 10:44 am

Moje gratulacje panowie.
mateusz - Nie Maj 28, 2006 3:53 pm

No...i jestem WICE MISTRZEM KOŁA.
Bartek T - Pon Maj 29, 2006 3:53 pm

mam pytanie dla wedkarzy startujacych w kategori junior jakie nagrody dostaliscie na zawodach i za jakie miejsce . Co u was mozna bylo dostac za 1 miejsce
Czesław W. - Pon Maj 29, 2006 4:11 pm

No to będa z was ludzie :lol:
GRATULACJE

Blazej1990 - Pon Maj 29, 2006 7:07 pm

Ja za pierwsze miejsce w moim kole dostałem puchar dyplom i miałem do wybru kilka nagrod np wedki kołowrotki siatki siedziska podbieraki elektroniczne sygnalizatory bran skrzynki.. poprostu sprzet wędkarki :D
Bartek T - Pon Maj 29, 2006 7:28 pm

dzieki Czeslaw :!: :D
ogro - Wto Maj 30, 2006 5:32 pm

Ja w niedziele 28 maja zająłęm 4 miejsce w zawodach okręgowych gimnazjum okręg krosno powiat jasło. 1 miejsce to ok.1,5 kg. 2 miejsce 1,1 kg. 3 miejsce 1 kg. 4 miejsce (czyli moje) 0,7 kg. jest to dopiero mój drógi start w tych zawodach i myśle ze całkiem nieźle. Wygrałem kołowrotek. Niebyło się można spodziewać większych nagród bo start jest darmowy. Było całkiem fajnie. zawody odbywały się na stawie nr. 3 na Wróblowej.
dAb - Sro Maj 31, 2006 8:42 am

moje pierwsze zawody rozegralem jakies 6 lat temu majac wtedy 14 lat startowalem w zawodach na dzien dziecka :oops: na 54 osoby bylem 3 i od tamtej pory stalem sie stałym bywalcem zawodow. niestety łowienie z moimi kolegaminie dawało mi tyle satysfakcji zapisalem sie do koła i tam najpierw w juniorach a teraz juz w seniorach całkiem dzielnie sobie radze. Udało mi sie 3 lata z rzędu zdobyc Mistrzostwo Kola w zawodach spławikowych. Mialem tez przyjemnośc wygrac zawody Trociowe jako jedyny złowilem trotkę nie wielka ale wymiarowa i pozwoliło mi to wygrac. Do zawodów okregowych nigdy nie przystapilem mimo wygrania zawodow o mistrzostwo kola, z gory zakladam ze tam sobie nie poradze, w moim skromnym kole jest ledwo ponad 100 osob i myśle ze dlatego tak mi idzie :)
pawelwoblerek - Nie Cze 04, 2006 6:18 pm

Właśnie wrociłem z zawodów i wstyd się przyznać ale przyzerowałem :oops: . Może nie aż taki wstyd gdyż prawie wszyscy uczestnicy przyzerowali. Ale chcę się pochwalić może nie do końc ale mój kumpel przyciął szczupłeg 3kg no i wygrał!!!!!!!!

Gratki dla niego!

ps. Na koniec dodam że trzecie miejsce zdobył koluniu łowiąc w ostatniej minucie okonka 18,1 cm. Farciarz!

ps1. Co prawda miałem piękne przywalenie w woblere ale miałem rózwnież pecha. Jedna z czołowych firm produkująca woblery dobiera tak kotwiczki że się one między sobą plączą i właśnie na tym polegał mój pech że właśnie w tej chwili miałem splątane kotwice! :evil: :evil: :evil:
To mogła być ryba na drugie miejsce ale cóż!
Dobra rada na przyszłość trzeba sprawdzać kotwiczki!
pozdro

mateusz - Nie Cze 04, 2006 6:44 pm

Wczoraj byłem na Spławikowych Zawodach Towarzyskich dla Dzieci I Młodzieży Z Okazji Dnia Dziecka, byłem 3, pokonałem 16zawodników w mojej kategorii wiekowej 1990-1991.
Bartek T - Nie Cze 04, 2006 8:06 pm

ja rowniez dzis bylem na zawodach splawikowych z okazji dnia dziecka dla mlodziezy 1990-1991 i na 21 uczestnikow bylem 1 :D
ryby braly slabo ciagle padalo i zlapalem 0,540kg :(
dostalem wedke kongera ,,olimpia'' i kilka zylek
wyloniono takze uczestnika z najwieksza zlowiona ryba i przegralem o 10g[koles zlapal krapia 130g a ja krapia 120g nagroda piekny bacik 5 m jaxona]
ale pech :?
ale i tak dobry wynik z zaneta za 3,5zl stila na ploc :D :lol: :D :lol: :D :lol:

Hobik - Pon Cze 05, 2006 11:50 am

juniorzy i seniorzy płącą 5zł wpisowego a kadeci nic niepłacą ogulnie nagrody są kiepskie i jest tak ze najpeirw 1 kadet wybiera pierwszy potem 1 junior drugi tak w kółko nagrody raczej tanie jakieś chaczyki ze spłąwikeim czasem dodatek max można wygrac jakieś gówna do 15zł. wy macie lepiej
pawelwoblerek - Pon Cze 05, 2006 12:17 pm

Hobik!

O co ci chodzi?????????? :?: :?:

Mathias - Pon Cze 05, 2006 2:33 pm

hobik to szukajcie sponsorów z róznych firm , lub poprostu bierzcie pobierajcie wpisowe na zawody tydzien wczesniej dzieki temu i nagrody beda lepsze , z reszta tu o nagrody nie chodzi tylko o rywalizacje i chec wygrania . pozdrawiam :wink:
Sandacz - Pią Cze 09, 2006 9:24 pm

REKORD życiówka z zawodów
12350pkt - 12,35kg

wszystko to same karasie pare płotek i 6 linów :mrgreen:


To były zawody :D 1 miejsce za ilość wagowo oraz za największą rybę :)

Barnej8888 - Sro Cze 14, 2006 6:23 am

11 miałem Mistrzostwa Koła. Były to pierwsze zawody, w tym roku, w których brałem udział. Wygrał ze mną kolega który od trzech lat tego próbował.
Gratulacje dla niego. 18 zawody rejonowe postaram się by mól kolega nie potwierdził swej wyższości. Ciężko wejść na podium. Tam już jest kilku z kadry okręgu, poza tym chłopaki są u siebie. Ostatnio byłem 4, musze się spiąć.
Pozdrawiam wszystkich.

Barnej8888 - Nie Cze 18, 2006 6:28 pm

Dupa. Znowu czwarty. Czy ja co roku muszę zająć czwarte miejsce w rejonie? Powinienem się chyba cieszyć, ale ile można mijać podium o krok. Mogę się jedynie pocieszyć że 20gram brakowało mi do wieloletniego mistrza rejonu i nie tylko. Zastosowałem zanętę stil, z braku czasu nie kupiłem innej. Od dawna jej nie poważam. Jaka cena taki rezultat.
Wnioski wyciągnąłem, poprawie się i …znowu będę 4. No nic, następne zawody tuż, tuż.

Sandacz - Nie Cze 18, 2006 9:15 pm

Szkoda tych 20 gramów :?

Co to jest ta zanęta stil? To jakaś firma czy co? :oops: :?: :?:

Hobik - Nie Cze 18, 2006 9:39 pm

Stil to jest firma produkujaca zanęty z tego co wiem to jedna z najtańszych na rybku (co nieznaczy szajskich) pozdro
grzesiek14 - Pon Lip 03, 2006 9:45 pm

Ja miałem 1.07 zawody miejscowości o puchar sołtysa.WYGRAŁEM W SWOJEJ KATEGORII DO LAT 16 ZŁOWIŁEM ŁĄCZNIE 6KG RYB.KOLEŚ NA 2 MIEJSCY MIAŁ 5.95 COŻ ZA FART.ZANĘTA UNIWERSALNA DRAGON I ROBAKI I WOBLER
zander - Pon Lip 03, 2006 9:55 pm

jakto robaki i wobler? łowiłeś łącznie na robaki i woblera? spinning i spławik na raz? co to za zawody były?
grzesiek14 - Pon Lip 03, 2006 9:57 pm

Normalne o puchar miejscowości Łąkie a oni powiedzieli przed zawodami ze mozna kilka wedek miec wiec uzywalem kilku i wygralem
zander - Pon Lip 03, 2006 10:03 pm

a widział cię któryś z sędziów? zapewne im chodziło o to że możesz łowić na dwa spławiki, chociaż ja sie może nie znam. bywałem na wielu zawodach spławikowych, spinningowych, podlodowych. pomagałem w ich przygotowaniu i uczestniczyłem w niejednych spinningowych, ale takiego połączenia nigdy nie widziałem. spinning ze spławikiem na zawodach to jak dla mnie dziwaczne zestawienie.
grzesiek14 - Pon Lip 03, 2006 10:04 pm

bo te zawody były takie dla zabawy i malej nagrody i nkit nei patrzyl jakie ma wedki tylko jakei przynety. (oczywicie mi chodzi ze wedki czy do spiningu czy splawikowe itp)
mateusz - Sro Lip 12, 2006 6:25 pm

1.07 byłem na zawodach dla dzieci imłodzieży na rozpoczęcie wakacji. Byłem 1st na 32 zawodników., złowiłem 2,663g karai srebrzystych, gościu na drugim miejscu miał coś ok. 1700g pokonałem go prawie o kilogram.
8.07 byłem na zawodach dla dzieci i młodzieży pod nazwą "wakacje z klubem Mare", byłem piąty na dwudziestu, miałem 6płotek i jedną uklejeczkę tj. 220g

Barnej8888 - Nie Lip 16, 2006 8:07 pm

Brałem dzisiaj udział w zawodach towarzyskich o puchar Burmistrza Miasta i Gminy Jabłonowo Pom. Zająłem drugie miejsce. Startowało 50 zawodników. Za rok będzie lepiej-zawsze tak mówię.
pawelwoblerek - Pon Lip 17, 2006 9:35 am

No wreszcie się udało! Na ostatnich zawodzikach pudło - 2 miejsce!
marek1308 - Pon Lip 31, 2006 2:54 pm

Ja 04.06.2006r. byłem na zawodach spławikowych z okazji dnia dziecka. Wygrałem złapałem 0,5kg plotek. Zajełem pierwsze miejsce na osiem osób. Może to niezbyt inponujący wynik ale nikt z mojej grupy wiekowej nic nie złapał oprócz mnie. Wygrałem kołowrotek firmy jexon.
mateusz - Pon Lip 31, 2006 7:14 pm

Chyba firmy Jaxon.
Barnej8888 - Sob Wrz 09, 2006 6:00 pm

Dzisiaj wygrałem „Spławikowe Zawody Wędkarskie o Puchar Prezesa Koła Gm. Gruta”
Pogoda była super. Lekki wiatr w plecy. Brania słabe, złowiłem prawie 3kg bardzo drobnej płoci.
Pozdrawiam wszystkich.
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Blazej1990 - Sob Wrz 09, 2006 8:53 pm

Witam dzisia wygrałem splawikowe zawody w moim kole.. ryba brała słabo brała tylko drobna płoć. miałem wynik 1.880kg w tym jeden lin 35cm łowiłem na zestaw; spławik 0,4gr haczyk 20 przypon 0,08 a zyłka głowna 0,10. Pozdrawiam:D
mateusz - Nie Wrz 10, 2006 3:36 pm

Ja byłem tydzień temu na towarzyskich dla dzieci i młodzieży, w sobotę zająłem 3 miejsce, 120g płotek, a w niedzielę byłem 2nd., miałem 2660g małych i średnich karasi srebrzystych.
mateusz - Pon Wrz 18, 2006 5:25 pm

16 miałem Zawody o Puchar Prezesa Koła na Chańczy k/Staszowa. Walczyłem razem z seniorami w jednym sektorze, zająłem 3miejsce łowiąc 725g płotek i okonków.
Sandacz - Pon Wrz 18, 2006 6:51 pm

Czas odświerzyć ten chyba najciekawszy temat. Prośiłbym o przeniesienie, zgranie, może połączenie tych tematów (ZAWODY autorstwa Heera i Wygrać zawody barneja)

Moderatorzy forum do dzieła :D

Mianowicie mam zawody 1 pażdziernika w bardzo głębokiej żwirowni w zwięczycy. Będzie chyba dosyć zimno więc co sie nada na połow na spławik w tak zimnej porze jakie ryby.

Są ukleje płotki leszczyki karasie karpiki linki....

mateusz - Wto Wrz 19, 2006 1:21 pm

Skoro mówisz, że będzie zimno to ja proponowałbym łowić płotki leszczyki no i może uklejki.
Jaką metodą chcesz łowić, bat, odległościóka, zestaw skrócony :?:
Na jakiej głębokości będziesz łowił :?:
Odpowiedz proszę bo to istotne informacje jeśli mam Ci pomóc.

mateusz - Wto Wrz 19, 2006 6:07 pm

heer napisał/a:
do drogich firmówek tez nalezy dodawac odpowiednie skladniki . ja stosuje miszanki zanet marcela van den eyde i trapera "gold series" . zanety obu tych marek dobrze sie razem łacza i komponuja , znakomite efekty mam na tych zanetach , no i sa o 1/3 tansze niz zanety sensasa . polecem :wink: pozdrawiam

Ja też ma super wyniki na tych zanętach. Z początku trochę bałem się zmieszać van Den'a z Traperem G.S. ale zaryzykowałem i wyszło super.

Dylan - Wto Wrz 19, 2006 8:59 pm

San-dacz napisał/a:
Czas odświerzyć ten chyba najciekawszy temat. Prośiłbym o przeniesienie, zgranie, może połączenie tych tematów (ZAWODY autorstwa Heera i Wygrać zawody barneja)

Moderatorzy forum do dzieła :D

Mianowicie mam zawody 1 pażdziernika w bardzo głębokiej żwirowni w zwięczycy. Będzie chyba dosyć zimno więc co sie nada na połow na spławik w tak zimnej porze jakie ryby.

Są ukleje płotki leszczyki karasie karpiki linki....


już połączone :mrgreen:

Sandacz - Sro Wrz 20, 2006 9:10 pm

Dzięki Dylan :)

Chyba zrobie tak jak proponujesz mateusz. Czy będzie zimno nigdy nie wiadomo :lol: zrobie zanętę z popularnym na podkarpaciu odpowiednikiem Stila, mianowicie OSKAR :idea: 3kg kosztuje 6,50 to jest to :D Na bazówke wystarczy. Mam troche dżokersa i ochotek haczykowych-żywych :D sypne troche białych, Melasa i koncentrat Waniliowy, prawie pół kilo zmielonego ptasiego żarcia, troszke konopi i zanęta jak talala :D :D Właśnie na takie zimne dni :cool: :cool:

Blazej1990 - Sro Wrz 20, 2006 9:16 pm

Na chłode dni sa dobre ciemne lekko słonawe zanety. Dobra zaneta w przystepnej cenie jest zaneta lorenca płoć black:)
Sandacz - Sro Wrz 20, 2006 9:22 pm

Nie sprawdziła się meda :? :wink:
Blazej1990 - Sro Wrz 20, 2006 9:26 pm

To dziwne:( ale jak nie ta to inna sie sprawdzi trza kombinowac:P
Sandacz - Sro Wrz 20, 2006 9:27 pm

Właśnie o to chodzi w naszym hobby. :mrgreen: :twisted:
Barnej8888 - Czw Wrz 28, 2006 8:06 pm

:?: :?: "Zawody autorstwa Heera + Wygrać zawody Barneja" = autor Dylan :?: :?:

:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

Dylan - Czw Wrz 28, 2006 8:50 pm

Barnej8888 napisał/a:
:?: :?: "Zawody autorstwa Heera + Wygrać zawody Barneja" = autor Dylan :?: :?:

:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:


Oba Wasze tematy były naprawdę bardzo podobne więc pomyślałem czemu ich nie 'scalić' w jedność, więc tak oto powstał twór "Zawody". Temat "Zawody" jest mojego autorstwa ponieważ musiałem utworzyć nowy, docelowy temat na połączenie obu starych tematów. Mam nadzieje ze sie jasno wyraziłem?

mateusz - Sro Paź 11, 2006 7:44 pm

Taka mała uwaga Dylan, skoro ma byc jeden temat o zawodach, to dorzuc do tego jeszcze Regulamin Zawodów Wedkarskich, Barneja.
Dylan - Czw Paź 12, 2006 5:44 pm

mateusz napisał/a:
Taka mała uwaga Dylan, skoro ma byc jeden temat o zawodach, to dorzuc do tego jeszcze Regulamin Zawodów Wedkarskich, Barneja.


według mnie znacznie przejrzysciej bedzie jak regulamin zawodów bedzie jednak w osobnym temacie, tak gwoli ścisłości :razz:

mateusz - Czw Paź 12, 2006 8:04 pm

Jak uważasz. Ja tylko dałem propozycję, która mogła być odrzucona. :razz:
Maciek_wędkarz - Sob Lis 18, 2006 12:55 pm

Witam .

Jestem juniorem . Mam 12 lat i jeszcze nigdy nie byłem na zawodach . Mam zamiar w roku 2007 to zmienic . Wybieram się na kilka zawodów spławikowych , gruntowych i spinningowych . Nigdy nie widziałem zawodów . Chciałbym się trochę o tym dowiedzieć . Jedne z takich zawodów odbywają się na łowisku w żeronicach ( mała miejscowość ) . Ryby biorą słabo . Jest dużo leszczy . Nie wiem jaką obrać taktykę . Jaki haczyk , jaką zanętę , jaką przynętę ... Proszę o pomoc . Pozdrawiam .

Blazej1990 - Sob Gru 02, 2006 11:22 am

A wiec mój sezon 2006 :P
Tradycjnie zaczelismy zawodami sppławikowymi na jeziorze Trzaskowo( miejsce licznych zawodów spławikowych) i w kat. juniorów wygrałem :) Potem zawody z okazji dnia dziecka :oops: kojelna moja wygrana. Potem zawody na łowisku dąbrowa rywalizajca bardzo zacieta ale poraz kolejny wygrałem. kolejne zawody to były zawody na warcie w lipcu i sierpniu nocne nie było podziału na kat. ale w mojej kat. wygrałem i zdobyłem punkty. Klejne zawody to były zawody na strykowie tam zdominiwałem wszystkich seniorów i juniorów łowiac 3,8kg ukleji. no i we wrzesniu moje ostatnie zawody spławikowe na zalewie we wrzesni takze wygrana w kat juniorów i dubel kumpli i w tym ładny lin pod 1 KG . na ost zawody spinningowe nie pojechałem bo byłem na Pucharze polski w grugdziadzu w castingsporcie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Pozdrawiam :mrgreen: :mrgreen:

deo - Sob Gru 02, 2006 1:19 pm

Ja niestety nie mogę doświadczyć dużej ilości zawodów w moim kole. Z okazji dnia dziecka zrobili nam na jeziorze gdzie kompletnie nic nie brało i zwycięsca złowił 16cm wzdręge. Później pojechałem na eliminacje do MP, które odbyły się na kanale "Portki" w kompleksie jezior koninskich. Łowisko ciekawe, tylko przewarza uklejka więc na rekreacyjne łowienie wybrałbym jezioro po drugiej stronie grobli na którym odbyła się druga tura zawodów. Nie zawojowałem tam, nie miałem zresztą nawet za dużo sprzętu. Kolekcjonowaniem lepszego sprzętu na spławik zajęłem się dopiero od września, więc za duzo sobie nie połowiłem. W nastpnzm roku bede ju seniorem i mam nadyieje e pujdzyie mi lepiej niy w latach ubieglych.[/fade]
Czesław W. - Sob Gru 02, 2006 5:04 pm

Kolego Pyton. Dokładnie taki sam temat istnieje na forum ogólnym.
Narazie blokada. Będę miał czas to przeniosę.

Czesław W. - Nie Gru 03, 2006 5:27 pm

Witam.
Moja wiara w ludzi jest przeogromna, więc i Tobie wierzę, że miałeś dobre intencje. Kilka słów wyjaśnienia: temat powstał w kwietniu 2005 przez Barneja założony a wtedy jeszcze nasze forum było w powijakach to i spławika jeszcze nie było, wszystko raczej na ogólnych sie pisało i tak pozostało. Są tu relacje nie tylko z zawodów splawikowych to i niech dalej w ogólnych figuruje. Zastanawiam się jednak nad wybraniem postów, które spławika dotycza i pewnie w spławiku umieszczę, póki co żyję siatkówką.
pozdrawiam

Czesław W. - Pon Gru 04, 2006 7:26 pm

To milego życzę "latania" po spławiku.
Pozdrawiam

deo - Czw Gru 07, 2006 4:14 pm

Cytat:
deo ale senior jest od 20 roku życia a ja u ciebie widze 16


W moim okręgu spławikowym przedział wiekowy nie obejmuje kadetów czy coś tam jeszcze. Płacisz stawkę ulgową-junior ( nie dotyczy się emerytów). Płacąc stawkę większą niż 25zł to jesteś już seniorem.

Blazej1990 - Czw Gru 07, 2006 4:26 pm

Deo jakim okręgu Ty mówisz?? to jest paranoja.. :evil:
deo - Czw Gru 07, 2006 4:44 pm

Okręg koninski hej hej hej. Powiat słupecki hej hej hej. A koło nr.18 Słupca miasto tu już h..
nasze koło jest troche amatorskie i brakuje w nim zawodów na miare Colmic challange... Chociaż szczerze mówiąc wolę aby było mniej zawodów, a działacze koła wpuszczali coś żywego do wody.

aragorn26 - Nie Gru 10, 2006 12:36 am

ja mam teraz smieszna sytuacje. jestem najstarszy ( i najbardziej doswiadczony ) w juniorach w moim kole. moj kolega po kiju, z ktorym rywalizowalem caly czas i zawsze bylem o krok do tylu ( on 1 ja 2, ZAWSZE ). niby zawsze to 2 miejsce ale nie moglem ani razu sie przebic na pierwsze :/ zaczelo mnie to troche denerwowac... ale tylko do dnia, w ktorym sobie uswiadomilem ze w przszlym roku idzie do seniorow a ja zostaje z mlodszymi od siebie kolegami, ktorzy, niestety nie potrafili nic zdzialac podczas kilku zawodow rozgrywanych na naszym zbiorniku, nie bede komentowal ich wynikow bo moze to ich urazic a czytajacych rozbawic jak dobre ziolo ;) teraz wiem, ze przyszly sezon nalezy do mnie ( chociaz lepiej nie mowic HOP ). tylko jaka to satysfakcja wygrac ze slabszymi... :/ ciezka sprawa...
Adzio - Sro Sty 10, 2007 5:51 pm

Nie mysl o wygrywaniu ze słabszymi tylko o przyszłej rywalizacji w seniorach :)
apropos wrzucania czegoś żywego do wody... Na zawodach spławikowych w moim kole koło Poznania postanowiono wprowadzić tzw. No kill, tylko że na samym apelu się chyba skończyło bo nikt nie pomyślał żeby złapane ryby przechwywać w dużym wiadrze albo w siatce. Po ważeniu doszło do wypuszczania "ryb" a raczej tego co z nich zostało, powiem tak - 90% złapanych ryb lezało śniętych na dnie...mało przyjemny widok. Mieć pomysł to jedno, a dobrze go wprowadzić to zupełnie co innego.

aragorn26 - Pią Lut 09, 2007 12:32 am

Adzio u mnie sprawa wazenia ma sie tak - po zawodach ( mowie o zawodach nocnych, bo takich mam najwiecej ) wokol jeziora przechodzi waga i po zwazeniu od ciebie zalezy co zrobisz z rybami, jestes sedzia i katem. nie wiem jak jest w prawidlowym regulaminie zawodow, ale u mnie ryba martwa sie nie liczy, a wiec odrazu bez gadania sie ja zabiera zeby nie gnila w wodzie ani na brzegu, jesli nie wezmiesz jej ty, to napewno przyjdzie ktos, kto chetnie ja wezmie... nic sie nie marnuje, tylko potem wszyscy zachodza glowe gdzie te ryby...? nie dziwie sie ze na moim ulubionym jeziorku srednia dlugosc leszcza w tym roku wynosila jakies... 23cm a jeszcze 2-3 lata temu z latwoscia lowilo sie leszcze po 30-35cm i kazdy sie cieszyl. ja sie cieszylem i ryby wypuszczalem, a kto bierze wszystko co zlowi i mieli na kulki dla psa lub kota nie bedzie mial zlowic nic, a ja bede lowil drobnice i skarlowaciale leszcze, ostatki...
przypomina mi sie fragment felietonu Dariusza Duszy z ktoregos numeru WŚ jak to sie wedkarz tlumaczy dlaczego bierze kazda rybe - " ja mam duza rodzine, psa, kota, kochanke. i przemilych sasiadow, a kazdy rybke lubi, kazdy" ( dokladnie nie pamietam ale to bylo jakos tak )
_________________

Blazej1990 - Sro Mar 21, 2007 6:28 pm

No już w najbliższą sobote mam zawody :D A odbędą sie one na Warcie w Poznaniu ul. Karpia :) Chętnych na spotkanie zapraszam o godzinie 7;50 :) po zawodach napisze dokładną relację jak było i jakie wyniki :) :mrgreen:
tomaszkat - Pią Kwi 13, 2007 6:33 pm

Blazej1990.Czeka,czekam i doczekać się nie mogę tej relacji z zawodówm.Wielki zawód. :roll: :lol:
Blazej1990 - Pią Kwi 13, 2007 8:41 pm

Pisałem juz o tych zawodach... wielka porażka... fatalnie polosowane miejsce... wszedzie drzewa zatopione :( wygrał wynik nieco ponad 300pkt(300g) ja byłem 6 miałem 190g... :cry:
dAb - Pon Kwi 16, 2007 9:18 pm

Witam, mam pytanie odnośnie zawodów.Mam nadzieje ze wybrałem właściwy temat i obejdzie się bez przenoszenia.
Do rzeczy...chodzi o zawody 2-turowe.
Rozgrywana jest pierwsza tura jedna osoba łapie 5 kb ryb inne łowia po 1kg.Narazie sytuacja jest prosta pierwszą ture wygrywa osoba ktoóra miała najlepszy wynikale...
Rozgrywana jest druga tura osoba która w pierwszej turze miala 5 kg tym razem nie złowiła ani jednej ryby, natomiast osoby ktore w pierwszej turzemiały po kilogramie teraz znowu maja po 1kg.Pytanie moje jest takie jak powinny zostac podliczone wyniki czy całe zawody ma wygrac osoba ktora raz złowila 5kg czy moze osoba ktora w dwóch turach złowiła ryby.
Napisze dokladniej jak wygladała sytuacja po otrzymaniu konkretnej odpowiedzi.

mateusz - Czw Kwi 19, 2007 8:33 pm

Ja mam w niedziele zawody :grin: łowisko to zbiornik zaporowy "Brody Iłżeckie" :neutral: , po powrocie opowiem jak było. Są to zawody towarzyskie- "MEMORIAŁ JANUSZA ĆWIELUCHA" cudownego człowieka, fundatora nagród w zawodach wędkarskich, szczególnie dla młodziezy :-P , wielki autorytet z mojej najbliższej okolicy :-)
Blazej1990 - Sob Kwi 21, 2007 8:17 am

Już jutro kolejne zawody :D Odbędą sie one na J. Trzaskowo jest to miejsce licznych zawodów, stanowiska wszystkie można nazawać równymi mniej wiecej podobna głębokość i kazde miesce to tunel w trzcinach :) W tym jeziorze są niezliczonne pokłady małej płoci i to ona właśnie jest celem zawodników!!
Moja zanęta na jutro:
sensas gardons 1kg
2kg bełchatowskiej torfowej
sensas vanilia
konopie prażone
aromix płociowy
do tego:
2kg bełchatowkiej torfowej
0,5l. joka

Po zawodach zdam szczegółową relacje, bo to będą bardzo ciekawe zawody i wielka rywalizacja :D :mrgreen: :twisted:

tomaszkat - Sob Kwi 21, 2007 8:28 am

Błażej.Zyczę powodzenia na zawodach,pogoda zapowiada się dobrze choć będzie wiało. Mam pytanie,gdzie kupujesz joka?
Blazej1990 - Sob Kwi 21, 2007 8:31 am

ja sie zaopatrzam w klubie tzn. w sklepie 'LESZCZ' na ulicy śleżanskiej koło osiedla orła białego :P cały poznań musze z piatkowa przejechac do leszcza ale to tani sklep i wszystko świerze i fachowa obsługa najlepszych zawodników poznańskich :twisted:
tomaszkat - Sob Kwi 21, 2007 8:37 am

Dzięki.Jestem z winograd i mam ten sam problem.Na zawodach będziesz łowił tyczką czy pełen zestaw?
Blazej1990 - Sob Kwi 21, 2007 8:39 am

na trzaskowie tylko bat i to krótki 3 4 5 m tyczka odpada!! tam trzeba dłubac drobną płotke można naprawde rewelacyjne wyniki na niej zrobić!!
mateusz - Nie Kwi 22, 2007 3:50 pm

Ja na zawodach dzisaj nie byłem, zimno, nie chcieli z klubu dac- a u mnie z nia krucho :-(
Opisu zatem nie bedzie, ale opiszę zawody, w których NAPEWNO!!! wystartuje za tydzień ;)

mateusz - Nie Kwi 29, 2007 11:55 am

Tak jak obiecywałem, opisuje dzisejsze zawody.
Odbyły się one w moim mieście na zbiorniku przeciwpożarowym byłych OSTROWIECKICH ZAKłADóW MATERIAłóW OGNIOTRWAłYCH (OZMO).
Zbiornik ten to niewielkie "bajoro" , w którym ciężko o dobry wynik.
łowiłem 5metrowym bacikiem z zestawem 0,2g, na różnych głębokosciach, od 50cm do 150cm
Nęciłem:1kg Roach Black M.V.D.E , 1kg Traper Gold Series Magic Czarny, do tego konopie i Sensas Rotaugen Gardons oraz pinka.
Najwięcej ryb złowiłem na kanapke- biała pinka+ochotka, większe płocie dawało sie skusić jednym białym robaczkiem i czerwoną pinką.
Wagę zrobiłem drobniutka płotką i okonkiem (max. 5-7cm), trafiło sie także 6 płoci po 15cm, które dały mi zwycięstwo :D
Złowiłem ich w sumie 660g- mój najlepszy wynik na tym łowisku (do tej pory było to 220g :-( )

pelcu - Nie Kwi 29, 2007 12:35 pm

Gratuluję sukcesu.

Podawałeś jokersa?

mateusz - Nie Kwi 29, 2007 1:21 pm

Nie, to były zwykłe zawody towarzyskie, wiec miałem tylko zanętę, , dżokersa to chyba dopiero 12maja dam, bo tam to już będa nie przelewki, niby tez zawody towarzyskie, ale tam juz będa lepsi goście 8)
miras - Pon Kwi 30, 2007 6:37 pm

Witam tak jak obiecałem tutaj dwóm osoba to opisze tak pokrótce zawody wczorajsze, w których brałem udział.:) Wiec tak zawody miały miejsce na rzece Obrze w miejscowości Strzyżewo. To były zawody o mistrza koła wędkarskiego nr1 w Świebodzinie. Rozpoczęcie zawodów było o godzinie 9 rano i trwały one trzy godzinki wylosowałem 3 stanowisko i po losowaniu każdy poszedł na swoje stanowisko ja po zajściu na łowisko zacząłem robić zanętę a w niej było tak: zanęta " Stila" na leszcza<melasa o zapachu piernika < około 2kg czerwonych robaków troszkę pinek i tak troszkę pszenicy.
Po zrobieniu zanęty zacząłem rozkładać wędkę i ustawiać grunt, gdy ustawiałem grunt to zaobserwowałem ze przy dnie zbiornika jest mała góreczka.
Po rozpoczęciu zawodów umieściłem zanętę tak w połowie tej góreczki i odraz po wrzuceniu zestawu do wody na efekty nie trzeba było długo czekać, pierwsze branie i od razu wylądowała płotka taka z 20cm
Pomyślałem no nie będzie źle i się nie myliłem po jakimś 15 minutach zauważyłem na wodzie pojawiające się bąbelki i od razu branie przycięcie chwilka holu i niestety pudlo
następny rzut i tak samo, postanawiam zmienić haczyk z 14stki na większy na hak nr 8 i to było bardzo mądre rozwiązanie chwila moment a już w odbieraku był nieduży lechol i się zaczęło eldorado ogółem złowiłem 12,360kg w Ciągu trzech godzin jak przyszło do warzenia to sam się zdziwiłem ze aż tyle mam pięknych lecholi
największy sumie miął tylko 1,65 kg, ale mniejszych taki do kilograma to miąłem ich trochę
i tylko dwie plotki. ·Pozostali uczestnicy to zostali daleko w tyle ubiegłoroczny mistrz był drugi i miął ledwo 6kg samej drobnicy. A reszta to tylko po kilogram To były najlepsze moje zawody w tym roku a kto to wie może jeszcze będę lepsze
Pozdrawiam


Karygodna pisownia!! Proszę pisać zgodnie z zasadami ortografii i ze znakami interpunkcyjnymi!! Post został cały poprawiony!!

mateusz - Pon Kwi 30, 2007 6:45 pm

Gratuluje takiego pięknego wyniku :-P .... ciekawe kiedy ja taki wyciagne.... :-P :roll:

miras napisał/a:
okolo 2kg czerwonych robakow

A tych robaków to nie za dużo dałeś??? A nawet dopuszczalny limit przynęt na zawodach przecholowałeś!

Blazej1990 - Pon Kwi 30, 2007 10:48 pm

Mateusz dopuszczalna ilość robactwa na zawody to 2,5l.... wiec mogł sie miras zmieścić w limicie!! :twisted:
mateusz - Wto Maj 01, 2007 5:17 am

Blazej1990 napisał/a:
dopuszczalna ilość robactwa na zawody to 2,5l

A nie czasem 0,5litra?? :roll: czyżby znowu mnie w kole oszukali??!!??!!?? :mad:
Już sam nie wiem, robi się kolejny zamet, taki sam jak był z długościami wędek i wiekiem danych kategorii wiekowych na zawodach, a teraz to :???:

Blazej1990 - Wto Maj 01, 2007 9:18 am

wiem co mówie.. podac ci dokładny punkt regulaminu zawodów spławikowych??

SPRZET, PRZYNETY, ZANETY STOSOWANIE W ZAWODACH
1.13. W czasie zawodów dozwolone jest stosowanie przynęt oraz zanęt

roślinnych i zwierzęcych. Przynęty i zanęty mogą być dowolnie barwione

lub nasycane substancjami zapachowymi.

Zabrania się używania przynęt sztucznych, ikry, żywych lub martwych ryb

/także jako dodatków do zanęty/. Substancje samo utwardzajace wolno

stosować wyłącznie jednocześnie z przynętami naturalnymi. Ogranicza

się ilość używanych zanęt do 17 litrów na jedna turę na jednego

zawodnika. Zanęta przy pomiarze objętości powinna być nawilżona,

gotowa do użycia wraz z ziemia, glina,,wirem, piaskiem itp. Zanęta

nie może być ubita w pojemniku. Limit używanych przynęt

pochodzenia zwierzęcego wprowadzanych do zanęty wynosi 2,5 litra

na jedna turę, w tym maksymalnie 1 litr ochotki ( jokersa lub

haczykowej ). :twisted:

malysz - Sro Maj 02, 2007 1:42 pm

Witam. W niedziele mam zawody i nie wiem jaką zanętę mam wybrać i wogóle co do tego dodać co i jak. Pomoże mi ktoś???? :roll: Będziemy łowić nad jeziorem ziemia piasczysta, dużo roślinności na dnie, będę łowił na głębokości 2-4 metrów. Proszę pomóżcie mi jaką zanętę byście proponowali.
Sandacz - Sro Maj 02, 2007 1:52 pm

Powiedz chociaż na jaką rybę się nastwiasz. ;)
malysz - Sro Maj 02, 2007 1:53 pm

Ano zapomniałem na płoć się nastawiam bo u nas jest płoci najwięce ji to taka drobnizna nawet ale większe też się trafiają. :twisted:
malysz - Sro Maj 02, 2007 5:45 pm

Pomoże ktoś wkońcu???? :roll:
ANGLER-73 - Sro Maj 02, 2007 6:25 pm

na zawody nie jeżdże ale w ciągu 3 dni złowiłem ponad 100 płoci na różnych łowiskach i nęciłem wyłącznie gotowaną konopią i dzisiaj też byłem i synowi podkarmiłem konopią i łowił płoc za płocią a ja na feedera zero z super zanętą w koszyczku.
Sandacz - Sro Maj 02, 2007 6:39 pm

Tak, w zanęcie muszą znaleźć się konopie (najlepiej prażone). Do zawodniczej sypie jeszcze joka, odchody gołębie. Należy również zaromatyzować mieszankę, najlepiej gotoym aromixem płoć itp. Gdzieś na forum czytałem że powinno sypać się jeszcze ziemię, ale jak z tym jest wie lepiej Błażej. :mrgreen:
mateusz - Czw Maj 03, 2007 7:40 am

Ja bym Ci polecił tak:
1kg Secret Marcel'a
1kg Roach Marcel'a
pół paczki Sensas Rotaugen Gardons
Mielone konopie prażone- ok 300g
Coco-Belge- ok200g

Jeśli ta zanęta wydaje Ci sie za droga, bo zapłacisz za nią ok.50zł to zrób coś takiego:
1kg Traper Gold Series Magic
1kg Traper Gold Series Grand Prix
200g konopii prażonych mielonych
200g coco-belge
pół paczki pinek
I daj jakiegoś atraktora płociowego, np. z TRAPERA Płoć Special

player1one - Czw Maj 03, 2007 7:29 pm

niedługa mam zawody na akwenie w którym stanowiska mają od 1,5 - 3 m głębokosci, niewielką ilosc roślinnosci wynurzonej przy samym brzegu, dno z cienką warstwą mułu z małżami i resztkami roślin raczej równe. Najczęsciej łowi się tam małe i średnie płocie, krasnopióry, rzadko jazie i ,,palczaste" okonki których ilosc nieraz mnie zaskakiwała. Na zanętę mogę wydać około 30zł (chodzi mi oczywiscie o samą ,,właściwą" zanętę, bo będę miał jokersa z glina ale on juz nie wlicza sie w tą kwotę) Interesują mnie receptury na zanętę na wyżej opisane łowisko. Jesli to możliwe proszę również o technikę łowienia, bo jesli chodzi o wyczyn to jestem żółtodziobem :wink: .

ps jeszcze jedno: okonki biorą na wszystko (nawet ,,twardą" kukurydzę) a miałbym ochotę połowic jakies płocie (mysle ze na zdejmowaniu ,,zażartych" okonków traciłbym dużo czasu)
pozdrawiam

mateusz - Czw Maj 03, 2007 7:42 pm

Ja bym Ci polecił skorzytsać z przepisu na bazie TRAPER'a GOLD SERIES- który widzisz wyżej. Skoro twierdzisz, że na dnie jest troszke mułu, to mozesz do tego dosypać ok. 1kg Gliny rozpraszajacej brązowej.

Skoro chcesz uniknąć łowienia okonków, to ja bym Ci raczej nie radził joka podawac, bo okonie w niego na bank wejdą, a wtedy to mozesz juz o płociach zapomnieć :???:

player1one - Czw Maj 03, 2007 7:45 pm

ale wtedy łowić na pinkę czy kupić ochotkę??
pytanie do mateusza

mateusz - Czw Maj 03, 2007 7:49 pm

Weź i to i to.....próbuj, chociaz ja z doświadczenia wiem, ze jak okon ma wybrać pinke lub ochotke to wybiera ochotke.

pyton napisał/a:
połowisz też na nowe zanęty LORPIO. Mówie tu o zanęcie która kosztuje od 11 do 13 złotych.

Pewnie masz na mysli zanety LORPIO GRAND PRIX :wink:

player1one - Czw Maj 03, 2007 7:51 pm

dziękuję Panowie za wskazówki :wink:
tak się składa ze mam 2 zawody więc wypróbuje obie szkoły i zobacze która jest u mnie skuteczniejsza
pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję :wink:

mateusz - Sob Maj 12, 2007 10:56 am

Dzisiaj brałem udział w "ZAWODACH SPłAWIKOWYCH Z OKAZJI DNIA HUTNIKA"
Odbyły sie one na stawie byłej Huty Ostrowiec Św.
Nęciłem mieszanką Marcela v. D.E., i TRAPER Gold Series, do tego dodatki płociowo-leszczowe, pinka i gotowane konopie.
Wynik osiagnąłem łowiąc, dwa leszcze (wymiarowe), dwa okonie i jedengo karpia (wymiarowy), które ważyły w sumie 1180g. Dało mi to pierwsze miejsce :D wśród juniorów.
W seniorach zwyciężył mój kolega z klubu, Szymon Gaweł osiągając wynik 1200pkt. (już go prawie miałem :twisted: )
Jako nagrode otrzymałem bacika weglowego 6m :D
Juz zacieram ręce na "Puchar Prezydenta Miasta", który będzie na tym zbiorniku za tydzień :-P

Sandacz - Sob Maj 12, 2007 11:03 am

mateusz napisał/a:

Wynik osiagnąłem łowiąc, dwa leszcze (wymiarowe)


U Was jest wymiar leszcza???!! W O rzeszowskim jakoś nie :P

mateusz - Sob Maj 12, 2007 12:11 pm

Jest 25cm, na płotke tez jest- a w niektórych okregach nie ma - płotka u nas ma 15cm, ale na czas zawodów wymiar był zniesiony, ale jak widać żadnej nie złapałem ;)
mateusz - Nie Maj 20, 2007 5:11 pm

Dzisiaj brałem udział w ZAWODACH SPłAWIKOWYCH O PUCHAR PREZYDENTA MIASTA OSTROWCA śW.
Były to zawody dwuturowe.
Pierwsza turę miałem tragiczną, gdyż zakończoną wynikiem 0,000 :cry: -przyczyną tego było feralne losowanie.
W drugiej turze za to się odbiłem i zrobiłem całkiem niezłą wagę- 1050pkt. okoni.
W klasyfikacji ogólnej (walka o puchar) znalazłem się na 10 pozycji :wink: , a w klasyfikacji juniorów uplasowałem się na drugiej pozycji :D
Nęciłem mieszanką M.v.D.E, Trapera GS i T.Iwanwoskiego- STYNKA 3000 do tego dodatki płociowo-leszczowe pinka, i gotowane konopie.
Już zacieram ręce na XIV OKRęGOWE ZAWODY MłODZIEżY, w których startuję za tydzień, a odbędą się one na zbiorniku MOSTKI, k. Skarżyska-Kamiennej
P.S.
Nie ma rzadnych zdjęć, bo ze tak powiem po wczorajszym/dzisiejszym weselu mój tata nie był w stanie ich robić :-P

mmakles - Sro Maj 23, 2007 8:46 pm

witam wszystkich jestem nowym uczestnikem forum,ja jestem poczatkującym wedkażem,moja 12 letnia córka tez ma podobne zainteresowania,w tamtym roku ma mistrzostwach okregu miała 6 miejsce łapaliśmy na bata7m,w tym roku jedziemy na kanał Gliwicki mamy już tyczke i zrobiony przezemnie podest brakuje nam tylko dobrej zanety.Po zawodach wstawie jakies fotki zawody są 09 i 10 czerwca.gdyby był ktoś miły i pomógł nam zgóry dzieki
Blazej1990 - Sro Maj 23, 2007 9:01 pm

Opisz troszke łowisko.. głębokość rybostan, dno itp. To współnie z innymi zawodnikami pomożemy upaprac Tobie i Córeczce jakis futter :) aaa i podaj do ilu zł ma byc ta zanęta :) :mrgreen: :twisted:
mmakles - Sro Maj 23, 2007 9:07 pm

nigdy tam nie byłem i nic nie moge powiedziec o łowisku na trening nie pojedziemy bo mam za mało czasu praca znajomy podał mi taką gros gardons,etang,epicejn,konopia wanilja i może dodac odchody głebi,gline rozpraszająca i ochotki1kgh
Blazej1990 - Sro Maj 23, 2007 9:10 pm

To zanęta typowo płociowa.. ja bym dał jeszcze gardonixa... a co to ochotki to powiem tobie że 1kg to chyba wiecej niz jeden litr dopuszczalny na zawodach.. a za to moze byc dyskfalifikacja jak sie trafi upierdliwy sędzia .. :evil:
mmakles - Sro Maj 23, 2007 9:13 pm

sory 1 litr czy gline należy nawilżyc czy wystarczyja wysypac i dodac ochotki,eidziałem że do gliny niektóży coś dolewali może jakiś zapach
Blazej1990 - Sro Maj 23, 2007 9:15 pm

Ogólnie powiem Tobie ze 1 litr to moim zdaniem przesada.... weż tego dzoka dzień wczęsniej rozprosz ładnie.. odstaw do lodówki i bedzie gitarka na następny dzień... co do zapachu to nie mam przekonania.. zanęta bedzie bardzo aromatyczna ... :mrgreen:
mmakles - Sro Maj 23, 2007 9:28 pm

dzieki bardzo ale myślisz że ta zaneta zda egzamin,wiem że i tak nie mamy zbyt dużo szans przeciez tam kobiety w klubach dla których zanety sa specjalnie robione,ale ja jestem i tak zadowolony jak widze gdy córa wyciąga jakies ryby .tak jak powiedziałem po 10 wysle jakies zdjęcia
Blazej1990 - Sro Maj 23, 2007 9:32 pm

Czy sie sprawdzi to sie dopiero dowiemy :P Powiem Tobie tak, że nie zawsze zanęty klubowe są takie dobra.. wiem sam po sobie 2 tyg temu na mistrzostwach okręgu w pierwszej turze cały klub popłynął.. :evil:
mmakles - Sro Maj 23, 2007 9:36 pm

dzięki odezwe sie jeszcze ekxtra forum
mateusz - Sob Cze 02, 2007 12:15 pm

Dzisiaj brałem udział w Zawodach Spławikowych z Okazji Dnia Dziecka. Organizatorem ich było Koło PZW nr. 34 Ostrowiec-Miasto, rywalizacja przeprowadzona była na stawach byłej Cukrowni Częstocice.
Wagę robiono/robiłem drobnym japończykiem :razz:
W sumie złowiłem ich 1825g, zająłem 2miejsce, najlepszy wynik był tylko o 300g lepszy :o
Nęciłem mieszanką Robinson Lin-Karas i Moundial-f Lin i Karaś, łowiłem cały czas na pinki, 6-metrowym batem.
Atmosfera była swietna, pogoda dopisała w 80%-troche padało pod koniec.......
Jako nagrodę otrzymałem: Puchar :D dyplom i wędeczkę-pikerka- przyda sie na wakacyjne nocki :-P
Juz jutro nastepne zawody z okazji dnia dziecka, będą na zbiorniku OZMO

mateusz - Nie Cze 03, 2007 11:20 am

Dzisiaj brałem udział w Zawodach Spławikowych z Okazji Dnia Dziecka, organizatorem ich było koło PZW nr.35 Ostrowiec-Huta, rywalizacja była przeprowadzona na zbiorniku OZMO.
Wagę zrobiłem drobnym okonkiem, miałem ich w sumie 440g- wynik lipny, ale najlepszy ;) :D
Neciłem mieszanka Sensas 3000 Club Gardons, Stynka 3000 PłOć( prodkukcji Tomka Iwanowskiego), z dodatkami płociowymi.
Zająłem 1miejsce :D jako nagrodę otrzymałem odległosciówkę 3.6m ;) Ale dużo cenniejsza od tej wędki, była mozliwość popatrzenia na miny braci Surowców-moich odwiecznych rywali (zdeklasowanych przeze mnie, wczoraj i dzisaj :-P )

Już za tydzień Mistrzostwa Koła :cool:

koszykarz - Wto Cze 05, 2007 6:37 pm

Witam. Mam pytanie: będe miał zawody i chcę łowić i plotki i karasie bo ich jest tam bardzo dużo. I sprawa dotyczy zanęty. jak wrzucę lin-karaś to czy mi przypłynie też płotka i odwrotnie?? czy może wymieszać lin-karaś z plociową?? proszę o rady bo jestem w tym zielony :oops:
mateusz - Wto Cze 05, 2007 7:04 pm

Płoci z Linem-Karasiem bym raczej nie mieszał, bo z reguły zanety płociowe maja ziołowy aromat, a linowo-karasiowe są słodkie i może dojśc do czegos takiego, ze to sie rybom spodoba, ale to trzeba na treningu sprawdzic, a nie ryzykować na zawodach. Z doswiadczenia wiem, że jak karasie sa w łowisku to wejdą nawet w zanete płociową, gorzej by było gdybyśmy chcieli zaneta karasiową przywabić płocie.
Z rób zanete płociową, bo wtedy masz szanse na oba gatunki.............ja tak uwazam :wink: Inni moze mają inne propozycje :?:

koszykarz - Wto Cze 05, 2007 8:52 pm

Dzięki, mam dług wdzięczności
koszykarz - Sro Cze 06, 2007 4:48 pm

irytuje mnie zakładanie zestawu do bata. jak jest tam to oczko z drutu to trzeba przez to przekładać żyłkę tak jak się łączy przypony. i w związku z tym mam pytanie czy można na tym oczku założyć agrafkę taką jak się używa do spinningu??
z zakładaniem zestawu było by o wiele szybciej :idea: :?: :?: :?:

mateusz - Sro Cze 06, 2007 5:29 pm

Wiesz co, ja zestawy do batów z metalowym uszkiem, zawsze kończe agrafką z kretlikiem :-P :-P :-P Jest to dużo szybsze rozwiązanie, jednak jest jedno, ale, zestaw trochę jest bardziej podatny na splątania i kiedy ten krętlik okręci sie kilka razy wokół końca szczytówki to bat nie pracuje do konca tak jak powinien.... ja jednak tego uzywam i mi to nie przeszkadza, spróbuj, jak będzie ci to przeszkadzać, to zastosuj normalne rozwiązanie ;)
koszykarz - Sro Cze 06, 2007 5:45 pm

też myślałem że tak będzie lepiej :wink:
A może by tak zastosować agrafkę bez tego krętlika :?: :razz:

koszykarz - Sro Cze 06, 2007 7:19 pm

:?: :?: :?:
mateusz - Czw Cze 07, 2007 8:13 am

A co to za różnica??? :-P
Mozna i tak, tyle, że z kretlikiem zestaw jest mniej podatny na skręcanie się zyłki.... :wink:

mateusz - Nie Cze 10, 2007 11:43 am

Dzisiaj brałem udział w Mistrzostwach Koła nr. 35 Ostrowiec-Huta w Wędkarstwie Spławikowym.
Rywalizacja przeprowadzona była na stawach na terenie tzw. Starej Huty Ostrowiec św.
Rywalizacje rozpocząłem fatalnie, zaraz po złowieniu jedengo okonka splątałem zestaw na wietrze, a potem następne 4zestawy :mad:
Nęciłem tak: 1kg Stynka 3000 (T.Iwanowskiego) Leszcz Piernik, 1kg Sensas Club Bremes, cała paczka atraktora TRAPER Leszcz Belge, konopie prażone mielone i gotowane, pinka, copra-melasa, biszkopt. Do tego oczywiscie ziemia z jokersem 0,25l joka na 1,5kg Gliny Moundial-f Blackmix. łowiłem na kanapke pinki+ochotka.
Mój wynik to 495pkt(ale lipa :razz: ), zrobiony płotkami i okonkami.
Zajałem pierwsze miesjce :D
Druga tura została odwaołana dla junirów (sami tego chcieliśmy), z powodu obwitych opadów deszczu połączonych z przeraxliwa burzą............brrrrrrrrrr, aż strach tyke w ręku trzymac jak sie na te pioruny patrzy. Seniorzy jednak sie nie poddali i walcza dalej.....patrząc na zegarek, to właśnie 2-gą turę zaczeli.
Z racji mojego dzisiejszego sukcesu, będe reprezentował moje koło za tydzień na Okręgowych Zawodach Seniorów, Juniorów, Kadetów i Kobiet, które odbędą się na zbiorniku Brody Iłżeckie.

J - Nie Cze 10, 2007 2:03 pm

pyton napisał/a:
W sumie mogę napisać że wyprzedził mnie o linka takiego 20cm (na zawodach nieobowiązywały wymiary ochronne)


Pierwszy raz się spotykam aby nie obowiązywał RAPR na jakichkolwiek zawodach. Trzy lata temu wystąpiłem z propozycją do ZG dział sportu jako postulat Koła aby w czasie zawodów nie obowiązywał RAPR bo i tak wszystkie ryby są wypuszczane po zawodach i dostałem odpowiedź, że należy mi się nagana jako wieloletniemu działaczowi sportowemu za takie pomysły. Czy te zawody były na zbiorniku księdza bo jeśli nie RAPR to jaki tam obowiązuje regulamin???

Sandacz - Nie Cze 10, 2007 2:23 pm

W RAPR piszą:
RAPR napisał/a:

(..)
10. Łowienie ryb podczas zawodów wędkarskich regulują odrębne przepisy zawarte w "Zasadach Organizacji Sportu Wędkarskiego".


czytał ktoś takie przepisy? ja znalazłem coś takiego. (DOWNLOAD)

J - Nie Cze 10, 2007 3:38 pm

Skoro PZW Pruszków tak przyzwolił to ich sprawa, ale wiesz, że gdybyś na okręgowych miał niemiarową czy pod ochroną rybę albo rybę niezgodną z regionalnym zapisem to masz dyskwalifikację. Tutaj dostałeś rozgrzeszenie i dyspensę :lol:
W regulaminie ostatnio opublikowanym jest napisane:
RYBY ŁOWIONE W ZAWODACH
1.27. W czasie zawodów łowi się ryby, na które w dniu zawodów nie ma okresu ochronnego i z zachowaniem wymiarów ochronnych zgodnie z R.A.P.R. Nie obowiązują limity ilościowe i wagowe łowionych ryb.
Chyba, że jest coś :wink: czego nie wiem. :lol: a sędziowie są przeważnie strażnikami no więc........
Ps. A tak w ogóle to gratuluję :lol:

mateusz - Nie Cze 17, 2007 6:21 pm

Dzisiaj brałem udział w Okręgowych Zawodach Spławikowych Seniorów, Juniorów, Kadetów i Kobiet, były to eliminacje do Mistrzostw Okręgu Kieleckiego 2007(jedzie na nie, pierwsza 5-ątka z dzisiejszych zawodów)
Zawody odbyły się na zbiorniku zaporowym Brody Iłżeckie.
Do nęcenia używałem: M.V.D.E. Gold Pro Bream i Roach, do tego Coprah-Melasa i Epiceine oraz Gardonix, w zanęcie oczywiscie pinka. Oprócz tego jokers z gliną.

Pierwszą ture miałem totalnie nieudaną, bo zakończoną śmiesznym wynikiem 5g :lol:
W drugiej turze jednak się wybiłem i łowiąc jedengo jazia, miałem wynik 860g. :grin: , który dał mi zwycięstwo po turze drugiej, a w ogólnej klasyfikacji uplasowałem się na 3miejscu :grin: :grin: :grin:

Jak los da i za tydzień na MO na tym samym zbiorniku też mi dobrze pójdzie*to awansuje na Mistrzostwa Polski :razz:


*czytaj-wygram :razz:

Przemek Szymański - Nie Cze 17, 2007 8:35 pm

Gratuluję Mateusz.
Powiedz mi ile osób awansuje z okręgu na Mistrzostwa Polski??

mateusz - Pon Cze 18, 2007 6:44 am

Przemek Szymański napisał/a:
ile osób awansuje z okręgu na Mistrzostwa Polski??

Nie jestem pewien, ale chyba tylko zwycięzca.

A apropo wczorajszych zawodów, to radość jest poczwórna:
1.Największy mój skuces w zawodach do tej pory.
2.Największy sukces na tym zbiorniku
3.Największa ryba na tyczkę-do tej pory :razz:
4.Pierwszy jaź złowiony przeze mnie :smile:

J - Pią Cze 29, 2007 4:19 pm

pyton napisał/a:
a ja dzisaj znowu wygrałem okręg ;)Ta sama zanęta i sposób łowienia, zgoła odmienny jak na kanał bo łowiliśmy na stopa spławikami(dyskami) 0,5 i 0,75g.


Gratuluję :lol: dubletu :lol:
Można na stopa??????? :shock:

Eduard - Pon Sie 13, 2007 3:39 pm

Przeprasam... ale... co to znacze: 'Na stopa'? Czy to to samo jak 'z dyskami'? (po angielsku 'Lollipop').

Jeśli tak, to dosyć niekonwencjonalne na kanałach :cool: ...

mateusz - Nie Sie 26, 2007 4:27 pm

Brałem dzisiaj udział w Mistrzostwach Koła nr. 35 Ostrowiec-Huta, w łowienu odległościowym. Rywalizacja została przeprowadzona na stawie na terenie tzw. Starej Huty Ostrowiec św., w dwóch 3-godzinnych turach.
Po losowaniu do tury pierwszej okazało sie, że odrazu mam pod górke: popierwsze, muszę siedźeć między dwoma czołowymi zawodnikami (seniorami-gdyż zawody odbywały sie bez podziału na kat. wiekowe ), po drugie miałem "extra" stanowisko, 20 minut straciłem na wycinanie i udeptywanie trzciny i innych "chaszczy" aby uzyskać jakikolwiek dostęp do łowiska.......
Po sygnale do nęcenia....też nie ma dla mnie dobrych wiadmości, wszytskie kulki były za mało sklejone i rozpadały sie w locie, a ich czastki rozchodziły się we wszytskich kierunkach.
Przez pierwsze 2godziny mam 2 brania (spudłowane :( ). Później, gdy jestem już przy granicy załamnia i myślę aby darować sobie start w turze drugiej, nastepuje odjazd z lekkim przytopieniem spławika, zacinam i siedzi (nareszcie), nawet ładna płotka ok 25cm, potem doławiam jeszcze 2leszczyki.
Po ogłoszeniu wyników, okazuje sie, że po I turze, jestem 8, z wynikiem 240pkt., myślę sobie, niexle, tym bardziej, że okazało się że byłem lepszy od sąsiada, którego najbardziej sie obawiałem :D
Rozpoczyna się druga tura..... losuję skrajne stanowisko, bo drugie, po lewej stronie mam tego samego "pana", co wcześniej, a po prawej, jakiś nieszkodliwy wędkarz....... kule idą do wody, tym razem odpowiednio sklejone lądują w jednym punkcie.....myslę sobie, będzie dobrze, noi było, bo pratkycznie przez całą turę łowiłem, zaczeło się od jazgarza, przez kilkanaście okonków, płotek i na leszczykach kończąc, mój wynik to niecałe 0,5kg, uwazam, że wypadłem nieźle, bo po dwóch turach, ogólnie byłem 6 :) .....
O pierwszą turę mam tylko do siebie pretensje, bo nie była to wina ani losowania, ani niczego innego, bo miałem ryby w łowisku, lecz niewiem dlaczego...... nie donęcałem ich wogóle, aż do 0,5h do końca tury, niewiem czemu, czy "zaspałem", czy byłem tak przygnębiony tym "greślawym" zanęceniem, ze nie chciało mi się już łowic..niewiem, w każdym razie nie donęcałem i dzięki temu "popłynąłem".
Swoją obecnoscią zaszczycił nas równiesz obecny Mistrz Polski Juniorów, Bartosz Mizera, podsłuchałem :twisted: także, że od przyszłego roku, mimo tego, że jest z Wa-wy ma zapiusać się do mojego koła (ojej, bede miał ciężko na zawodach :lol: ).

Blazej1990 - Sob Wrz 08, 2007 4:22 pm

Dzisiaj byłem na zawodach we Wrześni na zalewie lipówki. Były to zawody spławikowe bez podziału na kategorie wiekowe.. hehe I WYGRAŁEM te zawody wynikiem 1920pkt drugi był mój przyjaciel z wynikiem 1420pkt. a wiec można powiedzieć ze zawody bardzo udane, ale nie do końca.. ten wynik na tym zbiorniku jest marny... po prostu ryba nie żerowała :cry:
matys - Czw Wrz 13, 2007 2:28 pm

to teraz ja
brałem udział już w 2 zawodach

! 1maja zająłem 7 miejsce na 8 łowiąc 80 gram płoci (cienizna)

! 26 czerwca 2007r. Zawody były jedno turowe Zawody trwały od 8 do 11.20. a oto relacja:

Przyjechałem o 7.30, wylosowałem 5 stanowisko, przygotowałem sobie zanętę (1 kg zanęty płciowej, i zapach waniliowy).Na haczyk założyłem białe robaki i zacząłem łowić. 1 rzut i branie, zacinam i wyholowuje ok. 25 cm leszczyka. Później łowie jeszcze ok 20 płoci i zawody się kończą. Sędzia podchodzi do mnie z wagą, mój wynik to 630 pkt. Ogółem zajmuje 5 miejsce na 30 uczestników, dostaje puchar i 3m tyczkę (Mam farta , akurat 5 pierwszych miejsc jest nagradzane)

koszykarz - Czw Wrz 13, 2007 5:27 pm

3m tyczkę?? :shock: :shock: :shock:
matys - Pią Wrz 14, 2007 12:30 pm

koszykarz napisał/a:
3m tyczkę?? :shock: :shock: :shock:


tak

koszykarz - Pią Wrz 14, 2007 2:30 pm

chyba 3m bat :lol:
koszykarz - Nie Wrz 16, 2007 12:43 pm

Dzisiaj miałem zawody. Niestety szczęście mi nie dopisało i wylosowałem takie stanowisko że po prawej i lewej stronie byli "niedouczeni" wędkarze którzy rzucali 10 gramowymi spławikami, płosząc wszystkie ryby w okolicy. :evil:
Złowiłem tylko 3 płotki z zanętą marcela a gościu z traperem nałapał 2,5kilo płotek :evil:

koszykarz - Pon Wrz 17, 2007 8:52 pm

A jak powinienem to wykorzystać?? :roll:
KONRAD FS2 - Sro Wrz 19, 2007 3:16 pm
Temat postu: Zawody
Mam zawody na pobliskim mojego miasta zbiorniku.I mam problem bo nie wiem jak mam się przygotowac.Gdy ktoś był by tak miły i mi pomógł to niech zaostawi jakiś numer GG to napisze i posłucham dobrych rad.Opisze oczywiście łowisko i mój sprzęt którym dysponuje.
Micpat - Wto Wrz 25, 2007 1:44 pm

Witam szykują mi się zawody ale nie zabardzo wiem jak się do nich przygotować w sensie zanęt i podania przynęty.
Łowisko:Bytom Brandka (jeśli ktoś mieszka w Bytomia to powinnien wiedzieć;p)
Głębokość 3,5m 4m jak dla mnie dosyć nie wygodna
Dno: Twarde porstają go redestnice w niektórych miejscach
Ryby:ukleja okonek duża płoć (20-25 czasem i 30cm) i wzdręga o inne gatunki w tym miejscu ciężej

Jakiej zanęty byście użyli???
Czymś dociążyli??
Jak podali przynęte ponad dnem czy gdzieś wyżej??
Dużo ilość zanęty jest potrzebna??

Poproszę łaskawych spławikowców aby pomogli mi co nie co jak to rozgryść!! :grin:

czirimbollo - Wto Wrz 25, 2007 8:32 pm

Jesli wystepuje tam duzo wzdregi i okonia zrezygnowałbym z podania joka w loiwsko , bo okonie ktore podejda do joka moga ci sploszyc zerujaca ukleje albo płocie.
maciekc - Sro Wrz 26, 2007 11:44 am

A ja bym nie dawał wiążącej , tylko bym lepiej skleił rozpraszającą z ziemią , stosunek 1:1 . Ziemia będzie właśnie elementem klejącym . Do tego jokers , zanętę skleić na 2 części , jedną część słabiej sklejoną , drugą mocniej nawilżyć i do paru kulek dodać pinki .
Nie musisz rzucać dużo towaru , lepiej coś konkretnego czyli sensas 1 kg starczy niż 2 kg trapera czy lorpio . Idź na jakość,a nie na ilość , a dobrze na tym wyjdziesz :smile:

Micpat - Sro Wrz 26, 2007 4:06 pm

Na zawody moge wydać około 60-70zł gdyz nie są one za bardzo wymagające
Micpat - Sro Wrz 26, 2007 6:41 pm

sorry zapomnialem napisac tak jedna tura 3godzinna chyab ze bedzie nawiedzala jakas nie przyjemna pogoda to skrócą ;p jeszcze raz sorry
maciekc - Sro Wrz 26, 2007 8:53 pm

Pyton , ale na dnie masz zielsko . Jak wszystko się wrzuci z gliną wiążącą to wynik będzie totalnym nieporozumieniem :!: Jeśli jest faktycznie dużo zielska na całej linii , to tak jak mówiłem glina rozpraszająca i ziemia 1:1 , zanęta słabo sklejona , żeby się rozpadała o lustro wody i łowić nad zielskiem , strzelać konopiami i ewentualnie pinkami jeśli ryby to lubią tam ( nie zawsze się to sprawdza) . Co do składu zanęty to się zgadzam , wystarczy na gardonsie z dodatkami . Spokojnie się zmieścisz w 60 zł . Pozdrawiam
maciekc - Czw Wrz 27, 2007 10:24 am

I tak bym nie rzucał wiążącej , bo nie ma takiej potrzeby :roll:
Ewentualnie jeśli się bardzo upierasz to wiążąca z rozpraszającą :smile:

szofo - Nie Paź 07, 2007 4:02 pm

Ludziska czy ktoś wie jak na finałach MAVERA??
w Bełchatowie??

boboryba - Nie Paź 07, 2007 10:16 pm

Wyniki na forum Zawody Wędkarskie Zdjęcia.
Dawid91 - Nie Paź 21, 2007 9:38 pm

Moje zdjęcia
Dawid91 - Nie Paź 21, 2007 9:54 pm

Fotki z tego sezonu
sfit4 - Czw Paź 25, 2007 3:27 pm

Cześć wszystkim!Może komuś to wyda sie dziwne ale dzięki kumpla namowie wystartuje w ostatnich zawodach naszego koła a w moich pierwszych.Na sam koniec sezonu mi sie zachciało ale lepiej późno niż wcale. Zawody są na kanale żeglugowym głębokość jakieś 3 metry.Łowie batem 5m.proszę polecicie mi jakąś recepturę zanęty na zawody.ile jokersa kupić.a i jakie haki do ochotki? najwięcej jest uklejki później jest płoć i leszczyk drobny.dno jakieś 15-20 cm mułu.jak barka żadna nie płynie to nie ma uciągu. a jak barka płynie to jest uciąg 4g
Dawid91 - Czw Paź 25, 2007 6:29 pm

haczyki do ochotek 18-20 zanenty malo góra 2kg z 0,25ml jokersa z ziemią. Gardons 1kg, Epicine 0,5kg i jakis wypełniacz np biscuit 0,5kg. Życze powodzenia
rocky1990 - Nie Paź 28, 2007 2:07 pm

28 października to dla mnie wielki dzień. W tą właśnie niedziele odbyły się moje debiutanckie zawody spławikowe. Zaczęły się one dla mnie bardzo pechowo, ponieważ od początku miałem problemy techniczne ze spławikiem, a po drugie nie zdążyłem na czas się rozłożyć. Atmosfera była naprawdę bardzo nerwowa, trochę spanikowałem :oops: . Później uporałem się ze spławikiem i jakoś zacząłem odrabiać straty. Już do końca zawodów nie miałem większych problemów, więc spokojnie wyciągałem tą całą drobnicę. W rezultacie zająłem trzecią lokatę na 30-stu startujących. Byłem bardzo zaskoczony tym wynikiem, jak inni uczestnicy koła. Dla mnie minusem było to, że startowałem w katygorii seniorów, gdyż nie ma kadetów, ale jakoś sobie poradziłem, chyba nigdy nie zapomnę tej niedzieli :wink: .
rocky1990 - Nie Paź 28, 2007 3:03 pm

Dzięki Pyton za gratulacje. Łowiłem same płoteczki, trafiły się trzy wzdręgi. Mój wynik to 1652g. Najlepszy wynik to 2208g.
Dawid91 - Nie Paź 28, 2007 8:35 pm

Dzis mialem mistrzostwa okregu normalnie tragedia wynik 1700 z groszem 2-3 miejsce od konca normalnie katastrofa, Blażej tak samo katastrofa. Kilka fotek z dzisiaj.
Maciek_Michalak - Pon Lis 05, 2007 9:42 pm
Temat postu: Colmic Challange 2008
Witam !!
Przygotowuję się do zawodów Colmic Challange 2008 . Mieszkam w Turku ( tj. woj . Wielkopolskie ) . Serdecznie proszę o opis łowisk Colmic Challange , na których były rozgrywane zawody w roku 2006 i 2007 . Mam 13 lat , moi rodzice nie interesują się wędkarstwem . Pieniądze na to hobby zdobywam sam z kieszonkowego itd. Więc chyba rozumiecie , że nie mam jak dowiedzieć się czegoś więcej o tych zawodach . Proszę serdecznie o pomoc , będę wdzięczny .


Maciej Michalak
13 lat
Turek
P.S. Jeśli ktoś nie chce zdradzać swoich szczegułów na forum , proszę o pisanie do mnie wiadomości na PW , albo maila : maciekmichalak@op.pl

Moje nr gg : 4717162 .

Dawid91 - Wto Lis 06, 2007 1:45 pm

Nie warto tobie startowac w zawodach takiej rangi bo to starta pieniedzy 100zl startowe dojazd zanenty itp i jeśli się nie myle to to są zawody open czyli nie ma osobno juniorow czy kobiet tylko wszyscy razem więc podium dla malo doświadczonego zawodnika w takich zawodach jest teoretycznie nie możliwe lepiej się podszkolić w zawodach typu puchar wielkopolski, mistrzostwa okręgu czy zawody kołowe. Ale to twoja decyzja pozdrawiam!
Maciek_Michalak - Wto Lis 06, 2007 5:38 pm
Temat postu: Colmic
Moje zdanie jest takie , że jeśli tylko moi rodzice pokryją wszystkie koszta z tym związane - to nie warto ?? Wydaje mi się ze powinienem się uczyć , a takie zawody mogą mi wiele dać . Brałem w tym roku udział w 2 zawodach po 3 godziny : w pierwszych miałem 2 miejsce , a 2 ?? - drugie wygrałem a wagę miałem o 2 razy większą od zawodnika , ktory zajął 2 miejsce . Moze się to wydawać dość nieprawdowpodobne ale to było na prawdę . jesli chcecie mogę wstawić zdjęcia moich pucharów . A pozatym nie zależy mi na tym aby wejsc do finału , ale ab
y uczyć się , zdobywać nowe doświadczenia ...

pozdrawiam

Maciek_Michalak - Wto Lis 06, 2007 5:48 pm
Temat postu: colmic
dzięki bardzo , juz niedlugo zapewne na stronie colmica ukaże się grafik na 2008 rok to podejmę decyzję dokąd jechać . dzięki z góry

Pozdrawiam

P.S. Mam nadzieję , że rozumiecie moją decyzję . Pyton jeżeli możesz to odezwij się do mnie na Gadu - Gadu : 4717162 , albo podaj swoj nr .

Dawid91 - Wto Lis 06, 2007 9:23 pm

Nie ma co porównywać zawodów kolowych a Colmic chalange bo to całkiem inna bajka.
Blazej1990 - Wto Lis 06, 2007 9:34 pm

Myślę chłopie że jesteś za bardzo uparty.. nie wątpię w Twoje umiejętności ale.... pojedziesz na takiego colmica na warte ... w ogóle nie potrenujesz i popłyniesz aż Ci się żal zrobi tych pieniędzy... na twoim miejscu zacząłbym od MO potem Puchar Wielkopolski...
Mateusz14 - Nie Lut 17, 2008 8:47 pm

Witam, kto wie kiedy odbedą się mistrzostwa okręgu Mazowieckiego i na jakiej wodzie ?
Chciał bym poobserwowac najlepszych!

Blazej1990 - Pon Lut 18, 2008 8:10 pm

No Piotrek widzę, że podobny system jak u nas :) Tylko u nas jest 3 rundy wiosenne i 3 rundy jesienne :) w Maju startuje w 3 ostatnich turach wiosennych potem przerwa do września i runda 2009 :)
Szybki - Sob Mar 01, 2008 11:28 pm

To się pochwale że zgarnąłem puchar za 1 miejsce GPR koła Juvenia :mrgreen: Nie przypuszczałem nawet że będę trzeci a tu niespodzianka. Byłem tylko 3 razy i nawet nie czekałem na ogłoszenie wyników a tu proszę! Nie lubie zawodów ale puchary lubię :lol: W tym roku już senior i nie będzie tak łatwo. Liczy sie spędzony czas nad wodą a wyniki mało ważne w sumie :lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam!

Szybki - Nie Mar 02, 2008 7:02 pm

U ans jest tak że w mistrzostwach koła juniorem jest się do lat 21 a GPR koła do 18. Taki bezsens ale tak jest. To tylko pewnie u mnie w kole.
Pozdrawiam!

matys - Nie Maj 04, 2008 11:18 am

Wreszcie pudło!!!

Dn. 1.05.2008r. przy zalewie nr 3 w Siemiatyczach odbyły się spławikowe mistrzostwa koła juniorów. o godzinie 7.30 wszyscy spotkaliśmy się za stodołą "U pana Wacka". Zaczęło się losowanie stanowisk. Wylosowałem stanowisko nr 2 ( na 14 możliwych ). Zrobiłem zanętę, przygotowałem stanowisko. O godzinie 8 dostaliśmy sygnał na rozpoczęcie łowów. Na haczyk nr 12 założyłem białego robaka i zacząłem łowić. Brania były sporadyczne, ale jednak coś złapałem. Łowiłem małe płocie 10-15cm. Złapałem ok. 30 płoci o łącznej wadze 635g. Wszyscy zawodnicy łapali płocie, a dla 2 zawodników udało złapać się leszcza i okonia. Na jednym stanowisku było branie ogromnego karpia, lecz żyłka 0.12 niewytrzymała. Niektórzy wędkarze nic nie złapali. Zawody skończyły się o godzinie 11. Po zwarzeniu okazało się że zająłem 3 miejsce (na 14 możliwych ). Łowiłem teleskopem 3,60, haczyk nr 12, białe robaki, żyłka 0,18,
spławik 3g.

A oto wyniki
1. 1290g
2. 830g
3. 635g
4. 490g
5. 410g
6. 330g
7. 325g (wynik mojego brata, podkreślam że był on najmłodszym zawodnikiem)
itd.(nie pamiętam dalszych wyników)

agnieszka - Nie Maj 04, 2008 4:37 pm

Matys gratuluję trzeciego miejsca.
seba666 - Nie Maj 04, 2008 6:06 pm

witam w sobotę i niedziele mam zawody i nie wiem jaką zanętę przygotować
zawody będą sie odbywać na łowisku klonowym
w sobotę mam zawody mistrzostwa okręgu a w niedziele zawody o puchar prezydenta
mam 16 lat
i w tym łowisku jest dużo płoci
i nie wiem jaką zanętę stosować możecie mi pomóc
dno jest raczej piaszczyste
kiedyś widziałem jak jakiś wędkarz łapał tam na zanętę Bogusława Bruda płoć czarna i miał nawet dobre wyniki

seba666 - Nie Maj 04, 2008 7:49 pm

i na jakie przynęty łowić
seba666 - Pon Maj 05, 2008 1:49 pm

woda jest stojąca. głębokość 2m przy brzegu jest ok. 1m
na zanętę mogę wydać ok 10 zł. za kilo zanęty

matys - Sro Maj 07, 2008 6:32 pm

dzięki Agnieszka za gratulacje!

POZDRAWIAM
Matys

rocky1990 - Nie Maj 11, 2008 2:23 pm

Dnia 11 maja odbyły się zawody wędkarskie inaugurujące sezon wędkarski 2008. Startowało 34 zawodników seniorów (w tym ja). Przepiękna słoneczna pogoda sprzyjała zawodnikom. Udało mi się wywalczyć trzecie miejsce z czego jestem bardzo zadowolony, gdyż startowałem z wędkarzami o wiele odemnie starszymi z większym doświadczeniem. Zająłem to miejsce z wynikiem 2022g. W siatce lądowały tylko płocie i krasnopiórki, z wyjątkiem jednej miniaturki leszczyka. Na szczęście w zanętę która najczęściej używam nie wchodzi krąp :smile: .
domel1 - Nie Maj 18, 2008 12:23 pm

ma prośbe czy ktoś wie kiedy odbedzie sie maraton wedkarski na NIWCE
Sumek - Sob Maj 24, 2008 6:54 pm

POMOCY !!!! W sobotę mam zawody będę łapał na wodzie prawie stojącej lub wolno płynącej .Zawody będą trwały dwie godziny , w łowisku jest najwięcej uklei. I tu moje pytanie jaki sprzęt, zanęta, przynęty chciałbym zając dobrą lokatę. :wink:
Adike1404 - Sob Maj 24, 2008 9:23 pm

Ja Ci proponuje delikatny zestaw.
Spławik 0,2-0,5g zylka ok. 0,08 haczyk 18-20 jako przynęta pinka...
wędka z mozliwie jak najmniejszym cw :)
Zanęta musi byc bardzo drobna i przemoczona (ale bez przesady)
Robisz w wodzie ''chmurke'' z zanęty czyli tak zeby zanęta była w toni i uklejki juz tam sa:) i tylko szybko-rzut uklejka, rzut uklejka, rzut uklejka i tak cały czas donecajac gdy zauwazysz ze zaneta opadła lub odpłynela (w wodzie lekko płynącej)

Powodzenia :grin:

Sumek - Nie Maj 25, 2008 10:35 am

A jaką wędkę zabrac na zawody,jaka bedzie najlepsza do szybkościowego uklei . :smile:
Maciek_Michalak - Nie Maj 25, 2008 11:26 am
Temat postu: Szybkosciowe lowienie uklei
Sumek . Aby zajac dobre miejsce w zawodach , potrzebne jest gruntowne przygotowanie . Podczas lowienia uklei na zawodach nie ma czasu na wiazanie zestawu czy przyponu . Musisz miec wszystko dokladnie przygotowane . Podczas lowienia uklei liczy sie czas , kazda minuta jest tu cenna na wage zlota. Jak wyglada brzeg twojego lowiska ? Czy dno jest zarosniete ? Posiadasz pomost / kombajn wedkarski ? Zajmuje sie szybkosciowym lowieniem ukei wiec moge ci pomoc. Odpisz na forum , lub gg : 4717162 . Pozdrawiam , Maciej Michalak .
Sumek - Nie Maj 25, 2008 6:27 pm

Maciek sprawa wygląda tak zawody rozgrywają się na rzecznym bulwarze i brzegu który łagodnie schodzi do wody na bulwarku w jednym miejscy jest woda stojąca bo to taka jakby zatoczka głębokośc wody jest w tym miejscu ok 1,5 metra wody. Dno w tym miejscu jest piaszczyste. Kolejna częsc łowiska to łagodny brzeg i metr od brzego zaczynają się dośc duże kamienie. Nie posiadam kombajnu ani pomostu. :wink:
omen93 - Nie Cze 01, 2008 1:40 pm

--------------------------------------------------------------------------------

Dzisiaj zawody z okazji dnia dziecka , w mojej kategorii wiekowej ponad 20 osób . 2 miejsce prawie kilogram uklei. Chłopak co zajoł 1 chwycił na haczyk 16 i 1 pinke 2 karpie takie po 1,20 kg. Szczesciarz z niego okurat mu podeszły.
Zawody odbyły sie na stawie, o ile ten zbiornik tak można nazwać .

http://www.fotosik.pl/pok...6d57da916b.html
_________________

Maciek_Michalak - Nie Cze 01, 2008 6:29 pm
Temat postu: Zawody nocne
Witam .
W nocy z dnia 31 maja na 1 czerwca wziąłem udział w Nocnym Maratonie Wędkarskim . Łowienie trwało od 20:00 wieczorem do 11:00 rano . W zawodach wzięło udział 34 uczestników w 17 drużynach ( w jednej drużynie 2 osoby ) . Zająłem 3 miejsce z łączną wagę 4.19 kg . Zwycięzca uzyskał wagę 8 kg . Drużynowo z moim kolegą zajeliśmy drugie miejsce . W mojej siatce znalazły się : lin ( 35 cm , 0.63 kg ) 4 karasie złociste , dużo płoci , jaź , dużo uklei i jazgarzy . Suma moich ryb wyniosła ok . 100 sztuk . Myślę , że to niezły wynik . Nagrodą za trud włożony w owe zawody okazał się puchar , dyplom i nagroda w postaci lodówki turystycznej . Pozdawiam , Maciek Michalak .

PS. Sorka za wcześniejszą pomyłkę :)

koszykarz - Nie Cze 01, 2008 6:31 pm

Z dzisiejszych zawodów wyciągnełem wnioski że marcel jest u mnie nie skuteczny.
Ja troszkę połowiłem bo miałem sensasa z marcelem. Ale do pudełka mi troche zabrakło. A ten kto bazował na samym marcelu miał słaby wynik.

matys - Nie Cze 15, 2008 4:01 pm

15.06.2008r. odbyły się zawody integracyjne, nie liczyło się kto ile złowił. Każdy uczestnik otrzymał nagrodę w postaci medalu i nagrody rzeczowej. Głownie łapano płocie, zdarzały się też brania leszczy. Mój połów to ok. 10 płoci 10-15cm.
Tomek1992 - Nie Sie 24, 2008 9:49 pm

Witam , zwracam się z pytaniem przede wszystkim do zawodników startujących w zawodach.

Otóż od tego roku jestem juniorem , od maja łowię tyczką , choć bat oraz odległosciówka są mi znane już dość dług okres kilku lat . Chciałbym zacząć startować w zawodach , choć problem stwarza moje koło Pzw Wie..... . Otóż nie mam żadnego pola popisu jeśli chodzi o starty , żadnej inicjatywy z ich strony jeśli chodzi o rozwój młodzieży. Dowiedziałem się , że koło Pzw Sieradz ma trochę odmienne metody i stara się coś robić , czy istnieje jakaś możliwość dołączenia do ich kadr itd. Do Sieradza mam 46 km więc dojazd nie stanowi problemu . Co muszę zrobić aby się tam dostać, jakie papiery złożyć , o czym rozmawiać w kole itd . Myślę ,że zrozumiecie Czekam na odp .

jkucza - Pon Wrz 08, 2008 5:40 pm

Mialem podobna sytuacje kilka lat temu (kiedy bylem juniorem) wiec powiem ci jak to wygladalo u mnie... musisz udac sie do siedziby swojego koła wedkarskiego i powiedziec im ze chcesz sie przeniesc do innego kola, wtedy ktorys z dzialczy powinien ci wydac twoja karte czlonkowska (czy cos w tym rodzaju) i z tym sie udajesz do siedziby kola w ktorym chcesz sie zapisac. Z rob to w przyszlym roku zanim oplacisz karte
adrianos - Sob Wrz 13, 2008 8:19 am

21 września w moim kole odbędą się zawody o największą rybę. Co powinienem zrobić żeby brały mi tylko te większe ryby?? Jaką zanętę powinienem zastosować, co powinienem założyć na haczyk i jakich zapachów powinienem używać???

Pozdrawiam adrianos :)

szofo - Pon Wrz 15, 2008 7:16 pm

adrianos napisał/a:
21 września w moim kole odbędą się zawody o największą rybę. Co powinienem zrobić żeby brały mi tylko te większe ryby?? Jaką zanętę powinienem zastosować, co powinienem założyć na haczyk i jakich zapachów powinienem używać???

Pozdrawiam adrianos :)


musisz zacząć od opisania łowiska co to za woda jaka głębokość i czy płynie czy stoi jaka ryba dominuje? wtedy postaram sie być pomocny bo tak to niestety w ciemno to mozna głupoty pisać
pozdrawiam
szofo

adrianos - Wto Wrz 16, 2008 8:17 am

Są to stawy niedużej wielkości. Głębokość około 1,7m, dominująca ryba to karp, leszcze są ale rzadko kiedy przekraczają 30cm.
adrianos - Pią Wrz 19, 2008 3:51 pm

Kupiłem zanętę Lorpio Karpiową o smaku Vanilii, i paczkę Trapera Karp, Lin, Karaś. Do tego dodam puszkę kukurydzy i cięte gnojaki. Zamierzam łowić na wędkę z kołowrotkiem i spławikiem zamontowanym na stałe(1,5grama) i batem 8 metrów (0,5 grama). Tylko nie wiem czy guma 0,8mm poradzi sobie z karpiem w granicach 50 cm.
morrum - Pią Wrz 19, 2008 4:04 pm

adrianos, na GG masz opis, że zawody są o najdłuższą rybę... Nie lepiej zanęcić krwią i siekanymi robakami, na hak dać rosówkę i czekać na branie węgorza? :razz:

Sorki za małą złośliwość z mojej strony :lol:

adrianos - Pią Wrz 19, 2008 5:07 pm

Tylko że tam nie ma węgorzy :razz: No to trzeba bedzie zrezygnować z bata, bo u nas w sklepach nigdzie nie dostane amortyzatora :/
morrum - Pią Wrz 19, 2008 6:22 pm

A od kiedy amortyzator jest niezbędny do połowu batem? Ja może się nie znam, ale do metody pełnego zestawu amorki stosuje się rzadko i tylko w pewnych sytuacjach... Przecież przy połowie batem to elastyczne wędzisko w większości amortyzuje ataki ryby uginając sie pod ich naporem, inaczej niż w sztywnych tyczkach do połowu zestawem skróconym, no ale może ja się nie znam po prostu... :razz:
morrum - Pią Wrz 19, 2008 7:47 pm

Nie miałem okazji, ale mój kuzyn wyjął batem (jakiś tani 5 m Jaxon) przy mnie karpia nieco większego niż 50 cm. Na przyponie była 0,14 lub 0,16. Wyglądało to dramatycznie i makabrycznie ale się udało, nawet mimo grążeli przez które trzeba było go przeciagnąć :wink: Wiem wiem to był fuks i nic więcej :smile:

A poza tym o ile mi wiadomo to baty nie są specjalnie polecane do połowu większych ryb :razz: Zawsze byłem i jestem zwolennikiem wędzisk wyposażonych w "mnłynki" jeśli chcę łowić coś większego i dalej od brzegu. Może poza rzeczną przystawką i przepływanką, tu bat jest najlepszy... do momentu brania brzany :razz:

adrianos - Pią Wrz 19, 2008 8:42 pm

Można i łowić bez amortyzatora, ale do tego są już zupełnie inne baty. Są one tak giętkie, że można prawie szczytówkę złączyć z rękojeścią :D Nie wiem czy potrafiłbym łowić bez amortyzatora ;] I jeszcze mam jedno pytanie. Czy przed dodaniem kukurydzy konserwowanej do zanęty trzeba ją jakoś przygotować???
adrianos - Sob Wrz 20, 2008 12:13 pm

Dzięki pyton. Po zawodach dam znać jak mi poszło :mrgreen:
sebeq - Sob Wrz 20, 2008 5:16 pm

Witam jutro mam zawody na rzece Noteć (dominującą rybą w ostatnich latach była płotka i nadal jest, lecz w tym roku bardzo słabo żeruje i przewyższa ją ukleja, krompi też trochę jest i sporadycznie podchodzi leszcz, maks głębokość 3-4m) i mam pytanie co do połowu. W czerwcu już mieliśmy zawody w tym samym miejscu. Tylko w niektórych miejscach brała płoć i to przy samym dnie na głębokości około 3-4 m mi tylko podeszła ukleja i to z niebyt dużym skutkiem, miałem tylko 1 kg. Dzisiaj byłem i zwidziwiłem się, bo przez 2 godziny ani brania, ryba w ogóle nie żerowała. Proszę o doradzenie w sprawie jutrzejszych zawodów :razz:
adrianos - Pon Wrz 22, 2008 3:04 pm

No i po zawodach. Kiepsko mi poszło i zajelem 6 miejsce, na 6 zawodników. Złapałem tylko dwa okonki (najwiekszy mial 12,5cm :mad: ). A tak to ryba w ogole nie brała i nawet nie było widać żeby się pluskała. No niestety ale takie jest zycie :)
franekwedkarz - Sro Sty 28, 2009 8:27 pm

Gdzie można pojechać na zawody spławikowe
w drużynach 2-osobowych kategorii junior?

Sumek - Sob Lut 14, 2009 3:53 pm

Za okolo miesiąc mam zawody na kanale żerańskim/kobiałka chciałbym się przygotowac na te zawody. Co mam kupic, jaką techika łowic na zawodach i jakie ryby.?
dominik :D - Sob Mar 21, 2009 6:01 pm
Temat postu: Re: Zawody
Barnej8888 napisał/a:
Czy jest ktoś zainteresowany tym tematem?
Mogę trochę zdradzić swoje sekrety.



Barnej8888 lepiej łowić samemu w tedy jest większa zabawa

dominik :D - Nie Mar 22, 2009 7:39 pm

oczywiście.ale liczy się zabawa a nie wygrana
morrum - Nie Mar 22, 2009 7:51 pm

Przepraszam, post totalnie nie na temat, jeszcze może mi się oberwie za niego, ale trudno.

dominik :D brawo! Bardzo bym chciał, żeby więcej osób miało takie podejście. Ja niestety mam różne doświadczenia z różnej maści "zawodnikami". Znam osobiście kilka osób, które do zwycięstwa prą za wszelką cenę i nie wahają się przed łamaniem zasad fair play i zwykłej przyzwoitości. A przecież nie o to chodzi.
Dlatego Twój krótki i lakoniczny post bardzo mi się spodobał.

Ale same zawody oczywiście są okej :cool: Sam startuję w wielu, niestety nie spławikowych :razz:

matys - Sro Kwi 08, 2009 1:36 pm

1 maja mam zawody spławikowe (chyba ostatnie w życiu, teraz będę brał udział tylko w spinningowych.). Bardzo chciałbym wygrać, chociaż jestem uważany za jednego z faworytów to jeszcze nigdy nie udało mi się wygrać. Interesują mnie małe płotki. Zawody odbędą się w Zalewie w Siemiatyczach. Będę łowił na głębokości ok 1,3m, (dno piaszczyste). Postanowiłem użyć żyłki 0,12 i spławika 3g. Mam problem z zanętą i wielkością haczyka. Czy ktoś mógł mi pomóc?

Pozdrawiam Matys!

matys - Czw Kwi 09, 2009 7:13 am

ok, to tak spławik 3 g na wędkę odległościową, i bat 1g spławik. Ten spławki 3 gramowy dlatego by daleko dorzuci, myślę że będą mocne fale (jak na mój zalew) tak jak co roku w maju. Na zanętę mogę wydać ok. 50zł i jeszcze mam problem z haczykiem.
matys - Czw Kwi 09, 2009 6:25 pm

W tamtym roku złowiłem 635g na zawodach (3 miejsce), a zwycięzca złowił ponad 1 kg płoci. A co do haczyka to myślę że może nr 14? A i będę łowił na białego robaka. Bym przetestował zanętę, ale trochę szkoda mi pieniędzy;p. Bo 100zł to dużo na trening i zawody. Chyba rozumiesz. I jeszczew jedno potrzebuje tylko 2 kg zanęty.
adrianos - Wto Maj 05, 2009 4:31 pm

W niedzielę mam Mistrzostwa Koła. Właśnie szykuję zestawy do batów i mam do Was pytanie. Ile antenki powinno wystawać przy takim spławiku?
Adi - Wto Maj 05, 2009 6:16 pm

Tyle żebyś dobrze widział spławik, ale im mniej tym lepiej. Najlepiej dokładnie sobie wyważ spławiczek nad wodą. :wink: Pamiętaj, że jeśli na stawie będą duże fale to spławik musi wystawac więcej żeby go te fale nie zatapiały.
Tomek1992 - Czw Maj 07, 2009 9:24 am

Witam , mam kilka pytań do osób mieszkających lub czesto przebywajacych za granica ( Niemcy) . otóź prawdopodobnie zamieszkam tam w niedługim czasie , otoź w Polsce mamy wiele roźnego rodzaju zawodów spławikowych ( MK,MO,GP, GPP, colmic challenge , maver cup , robinson cup , liga sponsorów itd . . . .) otóż chciałbym sie dowiedziec jakie sa zasady udziału w tamtejszych zawodach za granica , zasady kwalifikacji itd . . . . Dobrze wiem , ze znaczna czesc informacji mozna znalezc w internecie , ale niestety jezyk Germański nie został jeszcze przeze mnie tak opanowany .Za wszelkie info z góry dziekuje
adrianos - Sob Maj 09, 2009 8:00 pm

Dzisiaj wybrałem się z tatem na trening przed jutrzejszymi Mistrzostwami Koła. O 16:30 bylliśmy na łowisku. Nasza zanęta to: Super Match MVDE, Special MVDE, do tego konopie prażone, epiceina + dodatek Big Fish MVDE. Zanęty wzięliśmy ok 0,5kg (reszta została na jutro) i dodaliśmy ją do 2kg gliny rozpraszającej (czarnej). Do zanęty dodaliśmy pinkę i jokersa. Ja łowiłem batem 7m a tato tyczką 9,5m. Łowiliśmy na pinkę i ochotkę. Ryby brały bardzo dobrze. Główną zdobyczą był karp (największy jakiego złowiłem miał ponad 2kg). Złowiliśmy także kilka leszczyków, płotek, no i okoni. Mam nadzieję, że i jutro ryba będzie chętnie współpracować :)

PS. Jutro opiszę jak poszło :P

adrianos - Nie Maj 10, 2009 3:23 pm

Dzisiaj odbyły się Mistrzostwa Koła Seniorów (PZW Bystrzyca Kłodzka). O godz 8:30 na stawach w naszym kole zjawiło się 5 zawodników (w tym 2 juniorów). Po wylosowaniu stanowisk zaczęliśmy łowić. Ja nęciłem tą samą mieszanką co w treningu (patrz post wyżej). Łowiłem batem 7m. Pierwszy rzut, chwilę poczekałem i spławik się zatopił. Szybko zaciąłem i zaczęła się walka z karpiem. Rybie jednak udało się uciec. Później w zanętę wszedł okoń. Wyciągnęłem kilka sztuk, i w końcu doczekałem się pierwszego karpia. Może nie był za duży, ale ten kilogram miał. Ryby przestały brać, więc zacząłem kombinować z gruntem. Wkońcu branie, zacinka i odjazd znowu karp, lecz i temu udało się uciec. Byłem wściekły :evil: Do końca pierwszej tury złowiłem jeszcze leszczyka i kilka okonków. Waga pokazała, że miałem w siatce 1,4kg ryb. Zwycięzca I tury miał ponad 5kg karpi, a mój tato troche poniżej tego wyniku. Do trzeciego miejsca brakowało mi ok. kilograma. W drugiej turze przeszliśmy na staw gdzie jest dużo drobnicy. U mnie główną zdobyczą była płoć, złowiłem także 3 leszcze. Sporo brań nie mogłem zaciąć. W drugiej turze zająłem 3 miejsce łowiąc 1,8kg ryb, jednak to nie starczyło na pudło, gdyż wagą przegrałem. Byłem najlepszym juniorem, więc pojadę na Mistrzostwa Okręgu. Gdyby mi te karpie w I turze nie spadły, to było by pudło :P
matys - Sob Maj 23, 2009 5:35 pm

10.05.09r. odbyły się Mistrzostwa Koła PZW w Siemiatyczach. Areną zmagań był zalew nr. 2 w Siemiatyczach.

O 7 nastąpiło losowanie stanowisk. Wylosowałem 18. Przygotowałem zanętę ( 2 kg zanęty na płoć, atraktor o zapachu czekoladowym, 3 paczki pinki ). O 7.20 dostaliśmy sygnał do nęcenia ( wprowadzono zakaz donęcania ). 10 minut późnij zaczęliśmy łowić. Mój zestaw składał się z bata 5m, żyłki 0,12, haczyka 14, spławika 1,5g. Na haczyk założyłem białego robaka. Brania sporadyczne, główny połów składał się z małych płotek i leszczy, sporadycznie do siatek niektórych wędkarzy trafiały krąpie, złowiono również 2 jazgarze ( w tym jednego ładnego 100g. ). 30 minut przed zakończeniem zawodów zmieniłem przynętę na ochotkę i to był strzał w 10 ( szkoda, że tak późno ). Łącznie złowiłem 9 płoci i 5 leszczy ( 710g. ). Zwyciężyłem wśród juniorów. Gdybym był seniorem zająłbym 8 miejsce, choć oni łowili od nas o godz. dłużej ( może wtedy udało by się wdrapać na 5 miejsce ). W nagrodę otrzymałem puchar, medal, torbę Kongera, bat 6m Kongera.

Wyniki:

Juniorzy ( startowało 9 zawodników ) :
1. Mateusz T. ( ja :mrgreen: ) ( 710 pkt. )
2. Kol. Bartosz J. ( 620 pkt. )
3. Kol. Grzegorz K. ( 620 pkt. )
4. Kol. Kamil B. ( 525 pkt. )
5. Kol. Michał G. ( 330 pkt. )

Seniorzy ( startowało 20 zawodników ) :
1. Kol. Paweł O. ( 2925 pkt. )
2. Kol. Dariusz P. ( 2820 pkt. )
3. Kol. Jan K. ( 1865 pt. )
4. Kol. Wiesław E. ( 1335 pkt. )
5. Kol. Bogdan G. ( 1195 pkt. )
6. Kol. Krzysztof P. ( 1155 pkt. )
7. Kol. Jerzy Cz. ( 990 pkt. )
8. Kol. Edward K. ( 360 pkt. )

spinningista2 - Sro Maj 27, 2009 1:16 pm

(patrz regulamin)

witam powyżej link do łowiska na którym odbedom sie zawody łowiłem tam tylko raz rekreacyjnie na feedera i wynikim był leszcz 35cm ma zanete kupiona na płoć jacka leśniowolskiego i coco belge dragona co jeszcze dokupić i proszę o cenne wskazówki

adrianos - Pon Cze 01, 2009 8:37 pm

13 i 14 czerwca mam Mistrzostwa Okręgu. Zawody odbędą się na zbiorniku zaporowym Topola. Dominującą rybą jest leszcz, płoć, czasami karp, ale najlepsze wyniki robi się właśnie na leszczu (500g-2kg). Głębokość nie przekracza 2m, a dno pokryte jest żwirem. Pierwszego dnia nastawie się na łowienie odległościówką, pewnie jak większość zawodników :) I tutaj mam do Was pytanie jakiego zestawu użyć, jaką taktykę wybrać? Drugiego dnia, gdy ryby przypłyną trochę bliżej będę łowił batem. I tutaj mam takie same pytanie jak wyżej :)
adrianos - Wto Cze 02, 2009 7:41 pm

No właśnie ojciec też będzie łowił, i on bierze tyczkę. W tamtym roku jak startowałem w juniorach to w pierwszej turze nic nie złowiłem, ale nie tylko ja. Najlepszy wynik osiągnął gość odległościówką. W drugiej turze brały płocie i małe leszcze, a drugiego dnia gdy startowali seniorzy, to na tyczkę i odległościówkę łowili leszcze dochodzące do 2 kg. Zwycięzca miał około 16kg leszczy.
SYLWEK21 - Sro Cze 03, 2009 9:24 am

na tyczkę i odległościówkę łowili leszcze dochodzące do 2 kg. Zwycięzca miał około 16kg leszczy.[/quote]
Jeśli masz taką możliwośc to przygotuj sobie tyczkę i odległościówkę.Na początku zanęc na tyczkę,potem jakieś 4 metry dalej na odległościówkę.Gdy nie będziesz miał brań na tyczkę wtedy wez odległościówkę.

SYLWEK21 - Sro Cze 03, 2009 11:38 am

Mógłbyś mi podac skład zanęty płociowej na 3 godzinną turę.Płocie na zbiorniku na , którym mają byc rozegrane zawody biorą takie do 25 cm.
Głębokośc do 1,7 m przy brzegu.Łowię batem 5m.

SYLWEK21 - Sro Cze 03, 2009 12:27 pm

Nieważne,Jak będzie za droga to powiemCi jaką ja opracowałem.
adrianos - Sro Cze 03, 2009 1:40 pm

pyton, Dzięki. Mam jeszcze pytanie: jaki spławik pozwoli swobodnie zarzucić na 30 metr (chodzi o wyporność)? Jeszcze nie wiem jaka jest głębokość w tamtym miejscu, ale w sobote się dowiem bo jadę na ten zbiornik potrenować, i dowiem się czy będę łowił ze spławikiem zamontowanym na stałe czy przelotowo :)
SYLWEK21 - Czw Cze 04, 2009 7:13 am

Podasz mi ten skład zanęty na zawody?
SYLWEK21 - Czw Cze 04, 2009 1:52 pm

pyton napisał/a:
podam jak bede wiedział za ile ma być ta zanęta, czy dostaniesz dżokersa i czy masz dostęp do podstawowych wyczynowych zanęt i glin.

Do dżokersa nie mam dostępu ale do pinki.Na trzy godziny myślałem dodac pinki,czarna ziemia lub glinka{ok.0,4 kg},2 kg zanęy Marcela "Super Roach Black",nie wiem co jeszcze.
Co ty na to? :idea:

Adi - Czw Cze 04, 2009 6:40 pm

W sobotę mam Młodzieżowe Zawody Spławikowe na rzece Krznie. Zawody są organizowane na miejskim odcinku. Byłem tam kilka dni temu,rozejrzałem, połowiłem. Warunki są bardzo trudne. Woda jest przejrzysta, płytka i jest dużo ziela. Nurt bardzo słaby. Ryby które tam ostatnio to płotki uklejki i kiełbiki.
Mam zamiar łowić batem. Zestaw mam raczej opanowany. Pozostaje optymalne dobranie zanęty i taktyki odpowiedniej na każdą pogodę... Proszę o pomoc :)

Adi - Czw Cze 04, 2009 6:56 pm

Jest jeszcze problem z zielem, między nim łowić będzie naprawdę ciężko a ni ma go praktycznie tylko pod samym brzegiem i nie bardzo wiem jak sobie z tym poradzić :(
02101990 - Pią Cze 05, 2009 8:38 am

Panowie ile dać ziemi na litr dżokersa? Głębokość to jakieś 2-3m i mowa tu o jeziorze albo jak kto woli... większym stawie :mrgreen:
SYLWEK21 - Pią Cze 05, 2009 12:00 pm
Temat postu: Zawody
Sylwek superroach to zanęta na wczesną wiosnę i zimę. Kombinuj dalej...[/quote]
A co powiesz na:
-2 kg zanęty LORPIO"Grand Prix Roach"
-0,4 kg gliny
- pinki

02101990 - Pią Cze 05, 2009 5:30 pm

A może być 3kg samej ziemi bełchatowskiej?? :razz:
02101990 - Pią Cze 05, 2009 5:39 pm

No to będzie oki bo aż tak bardzo mi nie zależy żeby z tego kule robić... ewentualnie takie małe... A czy jak wymieszam zanęte lorpio GP płoć z czarną zanętą trapera tez na płoć będzie oki?
malysz - Pią Cze 05, 2009 5:44 pm

Raczej nie miesza się różnych zanęt, a tym bardziej różnych firm no, ale jak kto lubi. A nie lepiej podać osobno lorenca, a jakby nie brało to trapera? Według mnie tak by było rozsądniej :razz:
02101990 - Pią Cze 05, 2009 8:16 pm

hehe ja bym zrobił odwrotnie ;) najpierw traper a jakby nie chciały współpracować to lorenca :wink: ja bym zabrał dwie zanęty takie same lorpio no ale że to wuja ma zawody to juz niech robi jak chce hehe... Pozdrawiam :lol:
Adi - Sro Cze 10, 2009 12:25 pm

pyton, dzieki za rady, na zawodach dostałem miejsce bez zaczepów i udało się je wygrać :) Ale pod koniec czerwca bedą kolejne zawody na zbiorniku Zaborek. Tutaj troche informacji o nim:
http://www.wedkarskiswiat...opic.php?t=2644
Nigdy tam nie byłem, ale na dniach się tam wybiorę. Ale znów nie wiem jaką obrać taktykę.
Jaka zanęta i na jaką rybę się nastawić.

alien1995 - Wto Lut 02, 2010 7:47 pm

Czy ktoś zna harmonogram zawodów wędkarskich w dyscyplinie spławikowej dla okręgu Wałbrzyskiego.
adrianos - Wto Lut 02, 2010 10:04 pm

Jeszcze nie ma dla wałbrzyskiego terminarza.alien1995, A ty skąd jesteś?

PS. Ja należę do tego okręgu :)

alien1995 - Sro Lut 03, 2010 6:41 pm

Ja jestem z Kłodzka. A ty startujesz w różnego rodzaju zawodach spławikowych???
szczup35 - Pią Kwi 09, 2010 5:29 pm

jakim zestawem mam łowić na zawodach, łowisko to glinianka, gł. łowienia 1,5m, nie ma zaczepów. myślałem o czyms takim amorek 1.2; spławik 0,75; żyłka gł. 0,14; przypon 0,12; haczyk 14. Dominującą ryba w zbiorniku jest karp(1,5-2kg) i płoć.
pyton - Pią Kwi 09, 2010 6:31 pm

na karpia zestaw dobry... Ja bym tylko zmienił gumę na jakieś 1,4 i dał go przez 3 elementy. Zmniejszysz wtedy ryzyko spięcia karpii
na Płotkę zestaw musi być jednak znacznie delikatniejszy, chyba że łowisz bardzo szybko płocie taki po 25-30cm, ale to się zdaża tylko na Karsiborzu :D

szczup35 - Pią Kwi 09, 2010 7:57 pm

dzięki za :smile: odpowiedź w sklepie tez radzili mi 1,4 ale nie wiem czy przez szczytówke przejdzie taka guma :?: zabiore szczytówke do sklepu i sprawdze
Wąsacz - Sob Kwi 10, 2010 9:10 am

Witam wszystkich
Na początku Maja odbędą się zawody w moim kole.Staw na którym odbywają się zawody charakteryzuje się bardzo czystą wodą[wręcz przezroczystą wodą] dno praktycznię w większej częśći widać.Na dnie występują liczne podwodne łąki.W łowisku jest sporo karpia,jazia,płoci,okoni.lecz praktycznie zawsze słabo biorą.Na ostatnich zawodach tylko 3 na 30 złowiło rybki.Ogólnie rzecz ujmując jest to trudne łowisko,dość głębokie.Będę łowic odleglośćiówką.
Jaką zanętę byście proponowali na takie łowisko,

alien1995 - Nie Maj 16, 2010 1:43 pm

Witam.
9.05.2010 miałem zawody które wygrałem. Ale najbardziej smuci mnie to że miałem bardzo dobre brania a w pewnym momencie ryba odeszła i zaczęła brać po 20 min ale słabo. I moje pytanie jest takie czy znacie jakieś dodatki do utrzymania ryby na stałe w łowisku i do zwabienie większych osobników.
Ps. Łowiłem małe płotki i leszcze ale wiem ze jest tam większa płoć i leszcz.

Pozdrawiam

pyton - Nie Maj 16, 2010 5:53 pm

to nie chodzi o dodatki tylko o ilość towaru który podałeś.
MISIEK222 - Sro Maj 26, 2010 7:12 am

Mam zawody w poniedziałek i będe łowił batem 5 m.Na takim zasięgu bata najgłębiej będzie około 1,7 metra.Wczoraj kupiłem zanęte MVDE RECORD GOLD(GARDONS),jeszcze nie próbowałem jej ale zobaczymy jak do niej podejdą ryby.Głównie będe łowił płocie,może trafic się też jazik którego ostatnio wpuścili lub krąpik albo mały leszczyk którego też wpuścili.Zobaczymy jak będzie.
bob952 - Czw Maj 27, 2010 12:02 pm

Witam wszystkich.
Niedługo mam zawody na stawie w ktorym woda jest mętna (po powodzi) i wiem ze nie oczysci sie do zawodow. Kupiłem juz zanete Marcela GOLD PRO bream, i robinsona roach. Płociowej dodam tylko połowe , oraz vanilix sensasa. Mam do was pytanie --> Czy dodawac ziemie rozpraszajaca do tej zanety?? I czy kombinowac cos z dodatkami (epiceine,konopie) . Ja mysle jedynie dodac vanilix zeby nie przekombinowac . Jezeli macie jakie kolwiek spostrzezenia prosze pisac. :wink:

adrianos - Czw Maj 27, 2010 3:44 pm

Ostatnio łowiłem na stawie z mętną wodą (padały długo deszcze). Zanętę miałem z poprzednich zawodów, z tym że nie był to Marcel, tylko Sensas. Dodałem do zanęty glinę rozpraszającą w stosunku 1kg gliny na 2kg zanęty. Miałem w zanęcie Epiceine i połapałem trochę leszczy. Ten wynik w zawodach na tamtym łowisku dawałby z pewnością wynik na podium, a może i zwycięstwo. Na twoim miejscu dodałbym około 300g Epiceine. A co do konopi to musisz sam zadecydować, bo nie wiem jaki gatunek ryb tam dominuje. Jeżeli płoc, to spokojnie możesz ją dodac, a jeżeli leszcz, to lepiej nie, bo nie zawsze on leszczom pasuje. A gdy karp, to konopie jak najbardziej mile widziane.
QMk - Sob Maj 29, 2010 6:35 am

adrianos napisał/a:
Ostatnio łowiłem na stawie z mętną wodą (padały długo deszcze). Zanętę miałem z poprzednich zawodów, z tym że nie był to Marcel, tylko Sensas. Dodałem do zanęty glinę rozpraszającą w stosunku 1kg gliny na 2kg zanęty. Miałem w zanęcie Epiceine i połapałem trochę leszczy. Ten wynik w zawodach na tamtym łowisku dawałby z pewnością wynik na podium, a może i zwycięstwo.

weź pod uwage to że łowiłeś rekreacyjnie, a nie na zawodach kiedy to do wody lądują kilogramy ochotki itd. Wiadomo, że na zawodach ryba rozchodzi sie do sąsiadów. Dodanie tego epiceine na zawody mogłoby nie zmienić tak bardzo Twojego wyniku.

MISIEK222 - Nie Maj 30, 2010 2:07 pm

Byłem wczoraj na treningu na zbiorniku na którym odbędą się zawody.Zrobiłem sobie dwie tury jednogodzinne i łowiłem batem 5m.Na tyle czasu wystarczyło mi 0,5 kg zanęty marcela RECORD GOLD i 0,25 kg ziemi i 5o gr konopi prażonych mielonych.W pierwszej turze miałem 1200 gr a w drugiej 900 gr.U nas na zawodach to w trzygodzinnej turze są to najlepsze wyniki ale trzeba wziąc pod uwagę to że łowiłem sam.A co do zanęty to miałem małe obawy że rybom sie nie spodoba bo dziwny zapach miała ale po namoczeniu wodą miała ciekawy,delikatny zapach.
Ah, i dzisiaj wygrałem.Z powodu deszczu była tylko jedna tura jednogodzinna.Zająłem pierwsze miejsce z wynikiem 960 gr na drugim gościu z 750 gr a na trzecim 550 gr.Na wielu stanowiskach płotka wcale niebrała ja trafiłem głębokie miejśce i łowiłem 5 metrowym batem.Płotki brały mi do końca ale były małe,jak widac na zwycięstwo wystarczyły.

jankus - Pon Maj 31, 2010 7:35 pm
Temat postu: Mam niedługo zawody
Prosze o daradzenie zanęty Lorenca? Traper? Dragon? Samet? Lorpio? Dżokers?
A takze co bym musiał jeszcze kupic z dodatków . mam zamiar kupic pinki jakies kleje. Gline?
Zawody odbędą się na stawie o głebokości 1.5-3m łowic będe batem 6 metrów . co by kupic na takie zawody by niczego mi nie brakowało szykuje się na płoc . na tym stawie bierze ona nawet nieżle .prosze o doradzenie mi co bym musiał kupic na gg 13320809 . Czekam na odp . Z góry dziękuje

DooLiN - Sro Cze 02, 2010 12:43 am

Moim zdaniem najlepszym wyborem bedzie zaneta Lorenca na Płoc + Canal a z dodatkow to ielone prazone konopie i ugotowane zmiksowane,odchody golebie i mysle ze to powinno wystarczyc
Grzes D. - Pią Sie 06, 2010 7:23 am
Temat postu: Zawody splawikowe
Mam pytanko jako zielony
Wybieram sie z moim mlodym na zawody splawikowe.
Mamy bacik 4m i bedziemy lowic ukleje ploteczki okonki
Jaki zestaw zrobic i jaka zanete wsypac w lowisko, bialy robak czy pinka?...
Dodam ze miejsce to maly stawek 2 ha z czysta przeplywowa woda glebokosc okolo 1m w porywach do 1,5m

pyton - Pią Sie 06, 2010 10:46 am

Grzesiu myśle że starcz wam 0,25l jokersa 2 kg ziemi bełchatowskiej (o ile jest ciemne dno, jak nie to trzeba by dać gline, najlepiej argille) Do tego paczka jakiejś niezłej zanęty płociowej ( np Lorpio GP roach black, albo zwykły roach, może być boland płoć zawodniczy, oraz cała gama sensasów czy marcelów, że o moundialu nie wspomne ;) ) i mozna się bawić.

Zanęte trzeba by nawilżyć dość mocno, ale bez przesady, przesiać przez sito, potem przesiać przez sito ziemię (glinę) i wymieszać razem z zanętą, ale już nie przecierać, bo praca będzie zbyt słaba. Potem bierzesz gazetę z jokersem, rozwijasz, posypujesz odrobiną zanęty i rozcierasz zeby się trochę rozproszył, bo w gazecie jest posklejany. Potem dajesz jokersa do kubła z zanętą i mieszasz. Na haczyk polecił bym ochotkę i pinkę. Trochę pinki możesz też wrzucić do wiadra z zanętą.

Zestaw zrobił bym na spławiku 0,5 - 0,8g żyłka 0,10 i przypon 0,08 haczyk z zakresu 16-20 powinien być optymalny

rozkład obciążenia powinno wyglądać następująco: Skupione główne obciążenie, 40cm niżej jedna mała śrucinka i niżej przypon

wsio... cała filozofia :)

samael - Sob Sie 07, 2010 12:57 pm

Pyton a powiedz mi jedno bo z tego co napisał Grześ to będzie łowił ukleje wiec nie lepiej dać zanętę typowo na uklejkę ???? Czasem lepiej nastawić sie na ukleje skoro jest jej tam sporo wiec to będzie dobry wybór , i murowane miejsce na pod :mrgreen: ium heheh
pyton - Sob Sie 07, 2010 2:27 pm

Przy tak płytkiej wodzie, rzucając jedną luźniejszą kulkę i tak moża odławiać uklejki razem z płotkami uzywając zanęty płociowej. Używając zanęty uklejowej już wcale nie jest powiedziane, że wjedzie w nią również płotka.
szczup35 - Pią Sie 20, 2010 8:45 pm

koledzy prosze o podpowiedz nie wiem jaka zanete wybrać. Zawody spławikowe z łodek na zbiorniku Poraj. Dno jest tam piaszczyste ale w niektórych miejscach jez tez muł, bede łowił na 2m wgłębokości(mam taki zamiar). Dominującą rybą na zbiorniku jest leszcz, są tez płotki i okonie. Co do leszczy to łowiłem kiedys tam takie od 30cm w górę. Co zastosowac? jakie robactwo jakies dodatki gliny itd. :?:
sekret1 - Wto Sie 24, 2010 9:55 am

Mam zawody za dwa tygodnie na kanale gliwickim koło Ujazdu i takie pytanie czy może ktoś tam łowił i jaka jest kolejność ryby czy płoć czy leszcz, na co skomponować zanętę. Może któremuś z kolegów jakaś zanęta na tym łowisku się sprawdziła.
ZIMEK - Wto Sty 18, 2011 2:40 pm

Mam pytanie dotyczące zwodów.W tym roku nadal planuje łowic tylko batem,tyczki nie posiadam.
Mam starą,bardzo poklejoną taśmą "piątkę",ale jest bardzo czuła i delikatna na płotki,oraz bardzo leciutka.Zrobiłem ją z bata 8 metrowego węglowego,który połamałem i dltego jest taka lekka.Nie mam zamiaru w tym roku kupowac nowej,węglowej piątki.Otóż na zawodach,jak wspomniałem w innym temacię mogą brac większe ryby ,takie jak leszcze po 25-35 cm,karasie i karpiki.Mój bacik klejony tego nie wytrzyma po pod 25 cm karsiem trzesczy.Boję się myślec co by było jakby wziął kilogramowy karp.Pewnie tylko pyk i po kompocie.Mam pomysł ,aby przygotować sobie drugą piątkę z bata 7 metrowego szklanego z amortyzatorem 1,2 na większe ryby;.Czy ten amortyzator nie będzie za gruby,do żyłki głównej 0,10 i jak wezmie mi 1 kg karp czy nie urwie przyponu 0,8 ?

Adi - Wto Sty 18, 2011 3:10 pm

ZIMEK napisał/a:
1 kg karp czy nie urwie przyponu 0,8

Z pewnością nie urwie :D z 0,08 mm. mógłby sobie poradzić :) Przy odpowiednim holu da się kilówkę wyjąć na 0,08mm ale nie będzie to łatwe przy bacie :)

adrianos - Wto Sty 18, 2011 3:11 pm

ZIMEK napisał/a:
Czy ten amortyzator nie będzie za gruby,do żyłki głównej 0,10 i jak wezmie mi 1 kg karp czy nie urwie przyponu 0,8 ?


Amortyzator może być, ale żyłki musisz zastosować trochę grubsze. Główna 0,14 i przypon minimum 0,10 (najlepiej 0,12). Ja łowie właśnie na gume 1,2 i takie żyłki i nie mam problemu z karpiami do 1,5kg.

ZIMEK - Wto Sty 18, 2011 7:58 pm

Czyli tak.Zrobie sobie amortyzator w bacie 1,2 i główną 0.12 a przypon 0,10 ,żeby nie przegrubic jak słabe brania będą,a w zapasie oczywiście zestaw :główna 0,14 a przypon 0,12.
Ichtioman - Pon Lut 21, 2011 5:51 pm

Montowanie w bacie 5 m amortyzatora i nastawianie się na duże ryby... No nie wiem widocznie masz bardzo ciekawe łowisko. :mrgreen: Raczej nie nastawiałbym się : " jak mi weźmie kilogramowy karp " bo takie sytuacje zdążają się rzadko i jest to zazwyczaj tylko przyłów. No chyba że "ustawiasz się" na duże ryby :roll: .
Ja jeżeli używam bata 5-cio metrowego zazwyczaj nastawiam się na drobną rybę, czyli delikatnie i cienko ( no chyba że ryby żerują naprawdę intensywnie i nie robi im większej różnicy) A jeżeli założysz 0,12 i 0,10 na przypon może to wpłynąć na twój wynik szczególnie wiosną gdy ryby są ostrożne. Czasem tak mały szczegół może zadecydować o wyniku zawodów. Wydaje mi się że w baciku 5m rolę amortyzatora powinna pełnić szczytówka, a jeżeli weźmie nam ten 1 kg karp to pęka przypon i po zabawie. No ja to widzę tak " albo rybki albo akwarium" :mrgreen: jeżeli się mylę to mnie poprawcie. :roll:

ANGLER-73 - Sob Kwi 30, 2011 3:35 pm

HURA HURA Wreszcie dobry start na zawodach,zawody odbyły sie dzisiaj na zalewie Średzkim łowiłem batem 7m. i zajałem 8 miejsce na 40 startujacych waga 4430gr.Fantastycznie wchodziły w zanete :cool: płotki,miałem momenty co wyciagałem co 1min.rybe he he.Ale jestem szczesliwy.Pozdrawiam
pyton - Sob Kwi 30, 2011 7:12 pm

gratulacje :) Chociaż 8 miejsce to jeszcze nie jest szczyt ;) Przyjdą pewnie jeszcze lepsze wyniki :)
pawel24 - Nie Maj 01, 2011 11:44 am

ANGLER-73, no to teraz pewnie załapałeś bakcyla rywalizacji ? Pozostaje tylko jeszcze załapać nocne wyprażanie przed samymi zawodami . :wink:
ANGLER-73 - Nie Maj 01, 2011 6:30 pm

Nocne Pawle to ja miałem ale rozmyślania nad taktyka :twisted: Co do zawodów to niestety nie na wszystkich moge byc a to jest bardzo wazne a co do rywalizacji to dreszczyk emocji i zadowolenia z samego siebie jest :twisted:
coffeman - Nie Maj 01, 2011 7:22 pm

Witam, mam pytanie odnośnie zawodów. W moim okręgu PZW Zielona góra, 15.05 odbywają się zawody spławikowe zaliczane do klasyfikacji Grand Prix Okręgu. Ostatnio coraz bardziej podoba mi się wędkarstwo spławikowe, i chciałbym pojechać na takie zawody podpatrzeć jak łowią, jaką mają taktykę nęcenia, jakie zestawy, itd. Powiedzcie mi proszę, czy jako widz, można dużo zobaczyć ? Czy można podchodzić do wędkujących i z nimi rozmawiać, zadawać pytania itp ? Jak to wygląda, nigdy nie byłem na zawodach wędkarskich a chętnie bym się wybrał :) Pozdrawiam
pyton - Nie Maj 01, 2011 7:49 pm

Oglądając zawody można się bardzo duzo nauczyć. Co prawda najwięcej ciekawostek wynosi się wtedy gdy już się ma trochę obeznania ze startami. Niestety nie wolno wchodzić na stanowisko wędkarza, więc za blisko nie podejdziesz. Stanąc będziesz mógł pewnie z 5-7m za zawodnikiem. Pytania też raczej nie wchodzą w grę bo zawodnikom nie w głowie odpowiedzi tylko łowienie i budowanie wyniku :D Ale na pewno chętnie odpowiedzą po zawodach :)
ANGLER-73 - Sob Maj 07, 2011 4:49 pm

Dzisiaj zaliczyłem kolejne zawody tym razem dwu turowe po 3 h kazda.W 1 turze miałem 2450gr. a w 2 tylko 1350 ostatecznie zająłem 11 miejsce i poprawiłem sie w Mistrzostwach Koła do ubiegłego roku o 12 pozycji.Generalnie jestem zadowolony z zawodów gdyż były organizowane na jez. Rogożno.Polecam :wink:
pyton - Sob Maj 07, 2011 9:20 pm

czyli brały słabo jednak... ograniczyłeś zanętę czy poleciałeś na całość? ;)
ANGLER-73 - Nie Maj 08, 2011 6:51 am

brały bardzo słabo najlepszy wynik zawodów to 3750gr.w jednej turze,co do mojej zanety to wygladała tak;
2kg płociowej +wanilia
2kg ziemi+2kg gliny rozpraszajacej
1l jokersa
garść konopi gotowanych.
3/4 zanety zmieszałem z ziemia i jokiem reszte zanety zostawiłem na donecanie.

drucik41 - Wto Maj 10, 2011 5:56 pm

ANGLER-73 napisał/a:
brały bardzo słabo najlepszy wynik zawodów to 3750gr.w jednej turze,co do mojej zanety to wygladała tak;
2kg płociowej +wanilia
2kg ziemi+2kg gliny rozpraszajacej
1l jokersa
garść konopi gotowanych.
3/4 zanety zmieszałem z ziemia i jokiem reszte zanety zostawiłem na donecanie.


To i tak dobrze z wynikiem u mnie najlepszy czyli ja miałem 2170gr. zeszło mi parę dużych ryb chyba leszczy płoci prawie nie było za to główną zdobyczą były leszczyki poza tym na 44 osoby 9 bez ryby.

Domino - Pon Maj 23, 2011 4:37 pm

4 czerwca mam zawody na jeziorze. Wczoraj bylem na takim małym "treningu". Wybralem miejscowke gdzie jest +-1,8m. Probowalem lapac przy dnie plocie i leszcze, jednak bez wyniku. Zmienilem grunt na 40cm i plotki zaczely brac jedna z drugą. Wszystko siedzialo przy powierzchni. Mozecie mi powiedziec jak necic plocie pod które sa tuz pod powierzchnia. Próbowałem je "ściągnąć" do dna zaneta trapera i białych robaków ale bez rezultatów.

Ps: Są to moje pierwsze zawody. :grin:

ANGLER-73 - Sob Lip 02, 2011 1:47 pm

Ale jestem szcześliwy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:



Uploaded with ImageShack.us

Zawody Rogożno

pyton - Sob Lip 02, 2011 4:39 pm

gratulacje :) to kołowe zawody? które miejsce zająłeś? :)
ANGLER-73 - Sob Lip 02, 2011 4:55 pm

Tak zawody kołowe,zajałem 3m. z wynikiem 3530gr.łowiac batem 7m.
1m.-4750
2m.-4250
Dzięki Pytoniu

wojtek73 - Pon Cze 10, 2013 7:16 pm
Temat postu: zaneta na zawody
Witam wszystkich na forum i proszę o radę wybieram się na zawody wędkarskie na kanał Ślewiński , chodzi mi oto jak ktoś tam łowił ,i czy może doradzić jaką zajęte zastosować. tam dominuje płoć krąp leszcz mam sansasa explosiv i niewiem czy do tego dodać sensasa gardons może mi ktoś. podpowie jak skomponować zajęte na ten kanał
Michał1995 - Nie Cze 16, 2013 11:00 am

Witam chłopaki chciał bym prosić o pomoc w tym roku 1 raz chcę wybrać się na zawody :smile: . I tu jest mój kłopot ponieważ nigdy nie robiłem zanęty zawodniczej , która bardzo się różni od tej zwykłej. Woda na której będę łapał to nie duży staw z delikatnym mułem i jest płytki max 1,5 m wody bez podwodnej roślinności w którym dominuje płoć,leszcz,karaś a czasem można trafić jazika :cool: łapał będę odległościówką.Jaką zanętę mi możecie poradzić na tego typu wodę :smile: ??
91RobertM - Nie Cze 16, 2013 6:26 pm

-1kg Traper Grand Prix
(krąp, płoć, leszcz)
-1kg Traper Expert, Active, Magic
(w zależności, którą rybą lepiej zbudujesz wynik, są to zanęty opisane jako: leszczowa, płociowa i leszczowo-płociowa)
-2-4kg ziemi torfowej
-do tego pinka, czerwony robak, ewentualnie jokers gdyby ryby słabo reagowały na pinkę, jednak jest to już spory wydatek.

Podstawą będzie trening i rozpoznanie. Może się okazać, że 2kg zanęty to za dużo.
Polecam jednak kupić to co podałem, udać się na trening z połową tego towaru (0,5 Grand Prix, 0,5 Active/Expert/Magic, 1-2kg ziemi i trochę pinki, czerwonych), sprawdzić jak ryba będzie reagowała.

Jeśli będą słabo żerowały, możesz spróbować podać na zawodach joka w ziemi (dobrze by było zrobić dywan, a potem część podać w punkt w kilku kulach w stosunku 1:1 jokers/ziemia, wtedy jednak wypada te kulki dokleić np liant a collerem).

Gdy mimo dobrego początkowego żerowania po jakimś czasie brania siadają może to oznaczać, że podane zostało za dużo towaru i ryba się najadła lub z mało robactwa i się zmyła. Trzeba znaleźć ten złoty środek.

Czerwone robaki najlepiej podawać dopiero gdy w łowisku zameldują się leszcze, 2-3 małe kulki, tak aby ich nie spłoszyć, ale je przytrzymać.

Gdyby dominowała płoć wybierz zanętę magic i do tego możesz dodać konopie (którymi możesz strzelać wraz z pinką, płoć na to zazwyczaj fajnie reaguje).

Jeśli będą się meldowały duże leszcze możesz jako dodatek użyć melasy aby dosłodzić zanętę i nadać jej aromatu (polecam wtedy zanętę expert, ma korzenny zapach i dobrze komponuje się z melasą)

Niezależnie od wybranego wariantu podstawa to zanęta Grand Prix, mi się sprawdza i każda ryba na nią dobrze reaguje.

Najważniejszy jednak jest TRENING!
I pamiętaj, nie ważne jest co wrzucisz, tylko JAK WRZUCISZ ;)

Podawałem nazwy zanęt, których sam używam, jest to więc trochę subiektywna rada, jednak zaryzykuj.

Powodzenia

Michał1995 - Nie Cze 16, 2013 8:01 pm

Wielkie dzięki za rade a jeśli chodzi o trening to staw mam pod nosem i nie raz już na nim łapałem lecz bez większych przygotowań. Spróbuje powalczyć na zawodach w sobotę i zdam relacje jesli chodzi o wynik :grin:
Roseth - Pon Cze 17, 2013 3:21 am

Żaden ze mnie spławikowiec, ale jak już siadam, to zazwyczaj z odległosciówką (wysłużona catana). W podobnym zbiorniku jedną z najlepszych zanęt okazał się sensas lake 3000(płoć, leszcz, lin, karp), plus pinka. Wabił nawet grubsze liny, których obecność tam była mocno niepewna (może nie takie grube, jak zdobycze naszego forumowego bajopisa, ale cieszyły).
Raczej luźno to potraktuj, ale zawsze może pomóc. Rozumiem, że pewnym minusem sensasa jest cena, ale w 1kg można zainwestować.

Michał1995 - Pon Cze 17, 2013 10:21 am

Oczywiście wszystkie propozycję wezmę pod uwagę :wink: dzięki za propozycję :grin:
Kamilo - Czw Cze 20, 2013 4:26 pm
Temat postu: Zawody
Cześć, w sobotę mam zawody na Kanale Warta-Gopło. Jest to kanał bardzo zamulony i dosyć płytki. Nie wiem jaką zanęte uszykować. Czy płociową, czy leszczową, czy uniwersalną. Jakich dodatków użyć? Będę łowił raczej na bata 4m. Nie chciałbym łowić ukleje.
91RobertM - Czw Cze 20, 2013 4:52 pm

Z racji krótkiego bata proponuję zanętę na płoć, jednak nie nadmiernie pracującą, aby nie wabić uklei. Nie ma co się nastawiać specjalnie na leszcze łowiąc na 6 metrze. Z dodatków może konopie, ale nie zawsze są skuteczne, generalnie jak kupisz dobrą zawodniczą zanętę to nie ma co kombinować z dodatkami jeśli nie jest to uzasadnione, wystarczy do tego robactwo i ewentualnie ziemia/glina.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group